szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Niepodległa Suwerenna – Fabryka Sztuk

Kolejny level projektowania

28.05.2012

Magazyn

Cake-OffTruizmem jest mówić, że młode pokolenie przejęło trybunę i to do niego należy głos, jakim wypowiadają się dziś sztuki wizualne. Wraz z nim do artystycznego aktu komunikacji włączone zostały nowe, bliskie im kanały. BWA Wrocław w obecniej chwili prezentuje nam dwie wystawy, które można się obawiać, że przez większość pokolenia  50+ nie zostaną zrozumiane. Wyłączone są bowiem poza konteksty znajome tym rocznikom. W BWA Awangarda – OUT OF STH vol. 3 wystawa inspirowana kulturą rowerową, łączy w sobie street art, dizajn, performence dziejący się w przestrzeniach miasta. Natomiast w sobotę w Galerii Design otworzono ekspozycję zatytułowaną „DEMONY”, na której prezentowane są gry komputerowe zaprojektowane przez polskich młodych arytystów i dizajnerów.

Mroczna przestrzeń Galerii wabi do swego wnętrza fanów stylistyki cyfrowego świata. Nie jest ona niczym, co mogłoby wnosić nowe treści. Odwołuje się do tego, co znane, przenosi klisze z oswojonych, zamieszkanych światów – salonu gier, czy pustego pokoju iluminowanego światłem monitora komputerowego i rozbrzmiewającego muzyką 8-bitową. Jest ona przestrzenią, która prace 6 grafików splata w jeden manifest pokolenia dziesiejszych trzydziestolatków.

Co chcą nam powiedzieć? Życie to gra, której reguły i nagroda za prawidłowe przejście wszystkich poziomów są nieznane („Wszechścian”). Wchodzenie w intymną relację z fabułą, to oddawanie czasu pustce, pełnej  zautomatyzowanych odruchów, to współczesna, mistyczna medytacja. Typowa zręcznościówka, w której gracz musi zadbać, by jego posatać zakończyła rozgrywkę – będąc już doświadczonym, bo trzydziestoletnim zawodnikiem potrafi zatroszczyć się o pożywienie, ciepłe ubranie, które zapewniają możliwość nieustannego poruszania się w coraz trudniejszych warunkach w kierunku mety („Balans”). Czasem jednak świat ciągłych potyczek staje się na tyle ciężki do zniesienia, że bohater walczy o unicestwienie siebie („George over”). Bardzo ważna w grze Życie jest problematyka związaną z cielesnością – „Body puzzles” i seksualnością – „COCKBLOCKER”, „Cake-Off” – nieco wulgarną i często sprowadzoną do roli, nomen omen, roz(g)rywki.

BWA Design zaprasza nas w świat gry przenosząc cyfrowe formy do realnej rzeczywistości – możemy spenetrować przestrzeń „Wszechścianu”, dosłownie poniżyć się i dać zamknąć artyście w wąskich ramach pikselowej rzeczywistości. Formalnie „DEMONY” są również odwolaniem się do konwencji z przeszłości, nie odnajduję tu żadnych nowatorskich rozwiązań, jedynie nawiązania do typowej stylistyki rodem z Commodore 68, czy trochę późniejszych miękkich, bajkowo-cukierkowych światów.

Być może to ignorancja z mojej strony, gdyż nigdy fanką gier nie byłam i odczytywać mogę „Demony” jedynie hermeneutycznie i wyłącznie przez pryzmat artystycznego wyrazu. Nie interesuje mnie również fakt tego, czy artyści mogą, bądź już tworzą gry, które trafiają do sprzedaży. Nie wiem, na ile CYBERKIDS ON REAL, Jacek Kołodziejski, Rafał Szczepaniak,  Jan Kallwejt, Ola Marchocka, Bartek i Ewa Cymer, Ronnie Deelen chcieli odnaleźć się w świecie komercyjnych gier właśnie z tymi projektami, wiem jedno wystawa ta jest wyrazem zbiorowej nieświadomości dzisiejszych trzydziestolatków.

Autor: Agnieszka Szydziak

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: