szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Aukcja Sztuki Dawnej i Współczesnej – FaceToFaceArt Artekspozycje -Brazy Wilkonia 2

Nabywca „Krzyku” znaleziony?

13.07.2012

Ciekawostki

Edward Munch, Krzyk, Źródło: Sotheby's

Edward Munch, Krzyk, Źródło: Sotheby’s

Szerokim echem odbiła się  tegoroczna  majowa sprzedaż znanego dzieła sztuki w nowojorskim Sohteby’s. Kupujący zapłacił za nie około 120 milionów dolarów. Licytacja była bardzo dynamiczna. Trwała 12 minut. O „Krzyk” Muncha, bo o ten obraz właśnie chodzi, konkurowało ze sobą czterech chętnych. Jak na razie  tę aukcję uznaje się za najważniejsze wydarzenie obecnego roku.

Jednak największą tajemnicą tej licytacji pozostaje osoba nabywcy. Co jakiś czas pojawiają się na ten temat spekulacje. Ostatnio jedną z nich wysnuł „The Wall Street Journal”. Reporterzy dotarli do informacji, że rzekomym właścicielem  dzieła jest Norweg Leon Black. Jest on jednym z najbardziej wpływowych kolekcjonerów sztuki. Miliarder , który zbił fortunę na założeniu Apollo Global Managment, obecnie zasiada w zarządzie MoM-y.  

W swoich zbiorach posiada zarówno dzieła sztuki dawnej, jak i modernistycznej. Największą grupę w jego kolekcji stanowią jednak rysunki. W ten segment nie wpisuje się zatem  „Krzyk”. Dziwi więc niektórych  dlaczego właśnie on zdecydował się  na zakup tego dzieła. Dotychczas wsławił  się tym, że wylicytował „Ptaka” Brâncusiego za 27 milionów dolarów, co okazało się rekordową kwotą za  zakup rzeźby.

Zwycięska licytacja „Krzyku”odbyła się telefonicznie, co dodatkowo zbudowało atmosferę tajemnicy. Od majowej aukcji był to stale  jeden z najbardziej fascynujących prasę sekretów.

Dziś można mieć jedynie pewność co do tożsamości sprzedającego. Obraz na aukcję w Sotheby’s został wystawiony przez Pettera Olsena, norweskiego dewelopera nieruchomości. Zdecydował się pozbyć  pastelowej wersji „Krzyku”, aby za otrzymane pieniądze ufundować hotel oraz muzeum Muncha usytuowane blisko norweskich fiordów, gdzie artysta malował.

Doniesienia nowojorskiego pisma opierają się podobno na relacjach znajomych Leona Blacka. Sam zainteresowany odmówił komentarza na ten temat.

Źródło: The Wall Street Journal

Oprac. Olga Pisklewicz

Portal RynekiSztuka.pl

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: