szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

Czy targi sztuki stanowią zagrożenie dla domów aukcyjnych?

26.07.2012

Domy aukcyjne, Domy aukcyjne na świecie

Istnieją rozmaite sposoby handlowania sztuką. Popularnymi miejscami, gdzie można ją nabyć, w drodze licytacji są oczywiście domy aukcyjne oraz targi sztuki.

Do największych na świecie placówek aukcyjnych zalicza się: Sotheby’s, Christie’s, Phillips de Purry, Bonhams czy Hotel Drouot. Innym miejscem, gdzie możemy nabyć dzieła sztuki są targi. Jako największe na świecie wymienia się między innymi te w Bazylei (Art Basel), Masterpiece London, Art Paris Art Fair czy TEFAF. Do polskich imprez tego typu można zaliczyć warszawskie Targi Sztuki, krakowskie ArtExpo czy „Strefę Sztuki”. Wiadomo, że rynek sztuki staje się coraz szerszy, jednak czy jest w stanie pomieścić szereg tak rozmaitych form sprzedaży? Bywa, że w pewnych dziedzinach handlu jedna forma czasem wypiera drugą.

Niektórzy sądzą, że targi sztuki oraz domy aukcyjne, to dwójka stale rywalizujących ze sobą graczy rynkowych. I faktycznie, można by pomyśleć, że targi odbierają placówkom aukcyjnym klientelę. Oczywiście jednorazowo na artystyczny event skupia o wiele więcej miłośników kunsztów artystycznych niż pojedyncza licytacja. Należy jednak pamiętać, iż wydarzenie to odbywa się jedynie co jakiś czas, natomiast z aukcjami mamy do czynienia znacznie częściej.

Zdaniem innych, domy aukcyjne oraz targi sztuki to dwa oddzielne, zupełnie osobne przedsięwzięcia, istniejące na własnych zasadach i niezależne od siebie nawzajem. Bywa również, że poprzez targi prezentują się pośrednio rozmaite instytucje, takie jak galerie, a także artyści, prywatni kolekcjonerzy czy nawet… same domy aukcyjne. Jak widać, te dwa sposoby działania mogą również przenikać się i służyć sobie. Ponadto istnieją sytuacje, w których dom aukcyjny wystawia się na targach, zyskuje na popularności i prestiżu oraz z powodzeniem realizuje sprzedaż konkretnych dzieł. Natomiast drugi z tych graczy, zyskuje wystawiennika oraz czerpie osobne profity z jego obecności na imprezie.

Wnioski z tej analizy można uznać za pozytywne. Nie oczekujmy, przynajmniej w perspektywie najbliższego czasu, że jedna z powyższych form sprzedaży sztuki wyprze drugą. Rynek artystyczny staje się coraz szerszy, z roku na rok przybywa ludzi interesujących malarstwem, rzeźbą, rzemiosłem. Padają coraz większe liczby. Znajdzie się miejsce dla każdego.

Oprac. Sylwia Zabłocka

Portal RynekiSztuka.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: