szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

500 cennych dzieł sztuki skradzionych z mieszkania węgierskiego kolekcjonera

20.05.2013

Magazyn

Jak donoszą zagraniczne media, w sobotę węgierska policja ogłosiła, że z domu znanego kolekcjonera w Budapeszcie, zniknęło aż 500 cennych dzieł sztuki.

Kradzieże dzieł sztuki z instytucji muzealnych nie są niczym nowym. Rabunek płócien z muzeum Kunsthal w Rotterdamie, Muzeum Sztuki Nowoczesnej Miasta Paryża czy cennych eksponatów z greckiego muzeum w Olimpii, to sprawy głośne i oburzające.

Na szczęście w przypadku kradzieży dokonywanych we wnętrzach instytucji publicznych, możemy mówić na ogół o zniknięciu kilku – kilkunastu dzieł sztuki. Rabunki do jakich dochodzi na terenie posesji prywatnych, bywają natomiast zdecydowanie bardziej zuchwałe. Najlepszym przykładem może być słynna kradzież 42 obrazów olejnych wartych około 7,5 milionów euro, które w 1971 roku zostały wyniesione z domu pewnego bogatego biznesmena w Rzymie.

Jak czytamy na zagranicznych portalach, w przypadku rabunku w Budapeszcie, złodzieje okazali się być jeszcze bardziej bezceremonialni. Węgierska policja wszczęła bowiem śledztwo dotyczące kradzieży aż 500 dzieł sztuki. Cenne obiekty zostały wyniesione z apartamentu należącego do zmarłego w roku 2002 kolekcjonera sztuki, Desco Kovacsa.

Zdaniem policji, dzieła były kradzione sukcesywnie, w latach 2005-2013. Złodzieje mogli sobie jednak pozwolić na podobny proceder; apartament którego właścicielem był niegdyś węgierski miłośnik sztuki, od lat stoi pusty. Spowodowane jest to wydłużającym się procesem sukcesji, w której biorą udział spadkobiercy filantropa.

Pośród cennej kolekcji zrabowanych obrazów, znalazły się dzieła węgierskich malarzy, takich jak Laszlo Paál, Pal Szinyei Merse, Karoly Ferenczy, Laszlo Mednyánszky, Lajos Gulácsy czy Gyula Derkovits. Oprócz tego, brakuje dzieł pędzla zagranicznych artystów, takich jak min. Jacopo Tintoretto, France Maurice Utrillo czy Gustav Klimt.

Jak komentuje szef węgierskiej policji, skradzione dzieła, to obiekty wyjątkowej rangi. Specjaliści nie podali jednak dokładnej wartości obrazów – wycena strat wciąż trwa. Jeśli dzieła nie zostaną odnalezione, może się okazać, że żmudny proces sukcesji spadkobierców Desco Kovacsa, ulegnie znacznemu skróceniu.

Źródło: ArtDaily

Oprac. Olga Pisklewicz

Portal RynekiSztuka.pl

portal_rynekisztuka_portal

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: