szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

Ekspertyza dzieła sztuki – prawo, warsztat, technologia

10.04.2014

Kolekcjonowanie od podstaw, Prawo

Dobrze wykonana analiza to wieloetapowa procedura, wymagająca wsparcia merytorycznego i coraz częściej zaawansowanej techniki. Poruszając temat profesji rzeczoznawcy, wspominaliśmy o szerokim gronie specjalistów (niekoniecznie będących ściśle związanych z historią sztuki), którzy trudnią się wydawaniem stosownych opinii. W jaki sposób zatem powinna przebiegać profesjonalna ekspertyza dzieła sztuki?

Wątpliwości prawne analizy rzeczoznawczej

W Polsce, tak jak w większości krajów, procedura oceny dzieła sztuki nie jest odgórnie określona żadnym państwowym dokumentem. To analogiczna sytuacja ze statusem rzeczoznawcy, o którym polskie prawo wspomina nieco enigmatycznie jako biegłym określonej specjalności, którego opinia może mieć charakter dowodu w danym procesie.

Ekspertyza w swej definicji jest ściśle związana z postępowaniem prawnym i jest najczęściej zlecanym sądownie zabiegiem wobec dzieła sztuki. W sferze komercyjnej, zamówienie opinii na temat autentyczności obiektu wychodzi zazwyczaj z inicjatywy domu aukcyjnego. Zlecenie nie jest obligatoryjne. Niestety, jak pokazują fakty, brak jednoznacznej oceny i poważne wątpliwości co do atrybucji dzieła, wcale nie oznaczają wycofania pracy ze sprzedaży.

Opinia wydawana przez kolekcjonera lub dom aukcyjny, czyli zleceniodawców komercyjnych, może funkcjonować jako dokument prywatny. Jednak w przypadku wszelkich wątpliwości prawno-majątkowych, sąd może włączyć ją do akt i dowodów. Inaczej traktowane są opinie rzeczoznawcy, związane z wywozem obiektu poza granice kraju – w tym przypadku stają się one dokumentem urzędowym, swoisty „dowodem osobistym” zabytku.

The Lunder Conservation Center, źródło: davidgalestudios

The Lunder Conservation Center, źródło: davidgalestudios

Elementy dobrej ekspertyzy

Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich od kilku lat dokłada wszelkich starań, żeby ujednolicić procedurę ekspercką. Choć zalecany przez nich schemat postępowania nie jest obowiązkiem, warto prześledzić każdą część działań rzeczoznawcy. Pierwszym etapem postępowania jest sporządzenie opisu dzieła. Jego elementy składają się na tak zwaną notę o przedmiocie. Może ona stanowić informację, nie należy jej jednak traktować jako pełnoprawnej opinii. Specjalista powinien zawrzeć w niej swoje dane oraz podstawowe informacje o badanym obiekcie (notę o twórcy, sygnaturze). Następnie dzieło sztuki analizowane jest pod różnymi aspektami. W badaniu wizualnym i ikonograficznym, rzeczoznawca dokonuje precyzyjnego pomiaru (z dokładnością do 1 mm), opisu kompozycji, datuje oraz określa miejsce powstania na podstawie dostarczonych danych. Następnie, ekspert analizuje prace pod kątem historycznym i stylistycznym, bazując na materiale dokumentacyjnym oraz bibliograficznym. To pierwszy krok ku ustaleniu autentyczności obiektu. Rzeczoznawca osadza daną pracę w kontekście twórczości domniemanego twórcy i przypuszczalnym czasie powstania. Te elementy, to podstawa do stworzenia tak zwanej „laurki”, najważniejszego elementu próby opisania atrybucji dzieła. Wieńczy ją cała historia pracy – uwzględniająca przyczyny powstania, sposób stworzenia i zmiany właścicieli.

Podane punkty analizy należą jedynie do kompetencji eksperta doskonale posługującego się narzędziami z zakresu nauk humanistycznych. Niekiedy rzeczoznawcy mogą wydać opinie jedynie w formie rozwiniętego opisu. Tak naprawdę w większości przypadków, jednoznaczne oceny nie mogą obyć się bez wsparcia technologii i procedur ścisłych.

Technologia

Nowoczesna nauka to doskonałe wsparcie dla historyków i miłośników sztuki. Rzadko kiedy zwracamy uwagę na czysto fizyczną formę dzieła, która tak jak styl i temat stanowi pewną unikatową wartość historyczną. Do potwierdzania proweniencji dzieła, wykorzystywane są zaawansowane metody fizyczne, chemiczne oraz matematyczne. Do niedawna bardzo popularną metodą było pobieranie próbek warstw obiektu, zatapianie ich w żywicy i analizowanie pod mikroskopem, działając na nie różnymi czynnikami. Powoli odchodzi się od tego typu traktowania obiektów, z obawy o naruszenie struktury dzieła sztuki. Bardzo dynamicznie (również w Polsce) rozwijają się więc koncepcje bezstykowej analizy technicznej.

Najbardziej popularnym sposobem laboratoryjnego badania sztuki jest analiza fizykochemiczna. Specjalista stara się identyfikować poszczególne składniki pigmentów (z dokładnością do zawartości pierwiastków), ocenia wszelkie interwencje w płaszczyznę lub bryłę (przemalowania, doklejenia), również bada wcześniejsze zabiegi konserwatorskie. Często podczas testów dzieła, poddaje się go działaniu światłem UV. Emisja promieni może powodować fluorescencję niektórych pigmentów malarskich. Tego typu działanie jest również wysoko skuteczne w ocenie czasu powstania sygnatury.

Badanie podczerwienią doskonale uwidocznia rysunek, dając jednocześnie informacje na temat sposobu pracy samego artysty. Przykładowo, metoda ta doskonale sprawdza się w przypadku badań naściennych malowideł średniowiecznych. Promienie rentgenowskie, kojarzone przez większość wielbicieli sztuki jedynie z korytarzami szpitalnymi, to także popularne narzędzie ekspertyzy. Mogą wykazać one dokładne podmalowania, w spoiwach których użyto ciężkich pierwiastków. Uwidocznić mogą także elementy rysunkowe – szkice dzieła malarskiego. Dzięki połączeniu uzyskanego obrazu z cyfrowymi odbiornikami, specjaliści mogą w zadziwiająco szybkim tempie uzyskać ogląd „wnętrza” malarskiego dzieła.

 Perugino, Madonna z Dzieciątkiem i świętymi, © Hood Museum of Art

Perugino, Madonna z Dzieciątkiem i świętymi, © Hood Museum of Art

Zaskakującą skuteczność w ocenie autentyczności obiektu posiada analiza matematyczna. Nie dość, że działać może nawet bez fizycznego kontaktu z dziełem, odsłania dodatkowe, nieznane tajemnice dzieł sztuki. Dokładna fotografia pracy, zostaje komputerowo zamieniona na mapę bitową. Ta następnie badana jest pod względem preferencji kolorystycznych artysty, jego schematów kompozycyjnych i konwencji rozkładania punktów w pracy. Jeden z prekursorów metody fraktalnej – Richard Taylor – dokonał rzeczy niemal niewiarygodnej – poddając analizie dzieła Jacksona Pollocka, wykazał, że pozornie nieskrępowanymi aktami tworzenia action painting, rządziły pewne określone równania matematyczne. Za pomocą podobnej metody, badacze renesansowych arcydzieł malarskich badali prace mistrzów. Wyniki okazały się zaskakujące. Dzięki matematycznej analizie Madonnie z Dzieciątkiem Perugina określono, które części obrazu namalował sam mistrz, a które dopracowane zostały przez jego uczniów.

Najczęściej popełniane błędy – na co trzeba zwrócić uwagę?

Niestety, większość specjalistów rezygnuje z warsztatu laboratoryjnego ze względu na jego pracochłonny i drogi charakter. Należy pamiętać – dobra analiza nie może się składać jedynie z oceny wizualnej. Tego typu próba ułatwienia sobie pracy przez rzeczoznawcę, doprowadza do tak absurdalnych sytuacji jak wydawanie opinii autentyczności jedynie na postawie kontaktu z fotografią dzieła.

W Polskich warunkach bardzo rzadko wydawane są negatywne orzeczenia. Swoją niepewność maskuje się sformułowaniami w stylu „atrybucja niepewna”. Ten błąd powtarza się w wydawanych zaświadczeniach, w których zawarta jest mocno subiektywna opinia. Pamiętajmy, kompetencją rzeczoznawcy jest wydanie obiektywnej oceny z perspektywy jego dziedziny. Język wypowiedzi powinien być neutralny i przede wszystkim jednoznaczny. Jak widać, sprawne formułowanie myśli to kolejna niezbędna kompetencja rzeczoznawcy.

Ekspertyzy dzieła sztuki to nieustannie rozwijająca się dziedzina. Z roku na rok, przed miłośnikami sztuki otwierają się nowe możliwości poznania dzieła. Jedyną możliwością na upowszechnienie precyzyjnych czynności, jest oczywiście regulacja prawna oceny rzeczoznawczej.

Źródło: materiały z seminariów zorganizowanych przez Ośrodek Ochrony Zbiorów Publicznych: Problematyka autentyczności dzieł sztuki na polskim rynku. Teoria – praktyka – prawo, Warszawa 2012

Julia Harasimowicz

Portal Rynek i Sztuka
LOGO RiSi

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rabort Rynek i Sztuka

Raport Rynek Sztuki 2016

Szósta edycja Raportu Rynek Sztuki, przygotowana przez redakcję największego serwisu dla kolekcjonerów i inwestorów – Rynekisztuka.pl

Zobacz więcej Pobierz (pdf)
MENU: