szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Niepodległa Suwerenna – Fabryka Sztuk

Sotheby’s – wzrosty i spadki w I półroczu 2014

11.08.2014

Aukcje, Domy aukcyjne na świecie, Świat: aukcje, Świat: wydarzenia

Sotheby’s w pierwszym półroczu odnotowuje bardzo dobre wyniki finansowe, choć jeszcze nie tak dobre jak Christie’s, który obecnie stoi na pierwszym miejscu. Z jednej strony 20% wzrostu, jeśli chodzi o zysk operacyjny firmy oraz 24% wzrost zysku w aukcjach online, świetne wyniki w Azji, a z drugiej 15% spadek wartości akcji na giełdzie i większe koszty.

Wzrost w Internecie

W pierwszej połowie 2014 roku Sotheby’s odnotował 24-procentowy wzrost zysków pochodzących ze sprzedaży online, co oznacza 2,7 mld dolarów. Warto zaznaczyć, że 18% tej kwoty wygenerowały aukcje w Hong Kongu. Bill Ruprecht – prezes i dyrektor generalny Sotheby’s – przyznaje, że tegoroczne wyniki w tej dziedzinie są imponujące. Sotheby’s może pochwalić się ogromną ilością dzieł i przedmiotów powierzanych na aukcje, które sprzedawane są na całym świecie, nie tylko w trakcie publicznych czy prywatnych aukcji, ale także na aukcjach internetowych. W tym roku Sotheby’s sprzedało aż 487 obiektów za ponad 1 mln dolarów.

Więcej nowych klientów

Podobnie jak Christie’s, domu aukcyjnemu Sotheby’s przybyło w pierwszej połowie roku nowych klientów. Obecnie stanowią oni 26% (por. Christie’s 24%) wszystkich klientów. Dla obu firm jest to znak, że udział w aukcjach bierze nowe pokolenie kolekcjonerów, do których trzeba będzie dostosowywać rozwiązania i udogodnienia. Prezes Sotheby’s podkreśla szczególne znaczenie umowy z największą platformą aukcyjną eBay, dzięki której mają być bezkonkurencyjni. Efekty tych inwestycji będzie można ocenić już tej jesieni.

Większe wydatki, wyższe podatki

Z jednej strony mówi się o zysku operacyjnym, który jest o kilkanaście procent wyższy niż w roku poprzednim, z drugiej strony mówi się 15-procentowym spadku wartości akcji, a konkretnie z 91,7 mln dolarów do  77,6. Za taki stan rzeczy wini się ogólny wzrost wydatków oraz wyższe podatki, które firma będzie musiała płacić w Nowym Jorku.

Wzrost wydatków na utrzymanie Sotheby’s wiąże się m.in. ze sprawą Daniela Loeba, fundatora firmy Third Point LLC. Na początku roku dom aukcyjny ogłosił zmiany kadrowe oraz zwolnienia. Jednakże pomysł restrukturyzacji stanowisk nie przypadł niektórym do gustu. Ucierpieć mieli na tym Daniel Loeb oraz jego dwóch współpracowników – Olivier Reza i Harry Wilson. Loeb złożył pozew przeciwko Sotheby’s. Choć wiedział, że sprawa mogłaby potoczyć się na korzyść Sotheby’s, otrzymał wsparcie ze strony pozostałych udziałowców Sotheby’s, którzy wyrazili niezadowolenie z postępowania firmy. Giełda nie pozostała obojętna na zamieszanie w Sotheby’s, dlatego zareagowała spadkiem wartości akcji z 1,33 dolara za akcję do 1,11 dolara. Zaciekły spór pomiędzy Ruprechtem a Loebem skończył się dokładnie 5 maja. Z tego powodu nowojorski oddział Sotheby’s musiał wyłożyć 24,3 mln dolarów. Co gorsza, dwie strony konfliktu  Bill Ruprecht oraz  Daniel Loeb będą teraz współpracować w jednym zespole. Nie będzie to łatwe, ponieważ Loeb – posiadający najwięcej udziałów Sotheby’s – ma własną wizję firmy. Przede wszystkim oskarża obecny management o konserwatyzm, zatwardziałość, a w efekcie słabnącą konkurencyjność na rynku.

W 2013 roku efektywna stopa podatku dla Sotheby’s, którego siedziba znajduje się na terenie Nowego Jorku wynosiła 23%, w tym roku będzie to aż 39%. Całkowity dochód netto w pierwszej połowie wyniósł 71,5 mln dolarów, czyli o 3% więcej niż w poprzednim półroczu, przy czym na uwadze trzeba mieć fakt konieczności zapłaty 13,3 mln dolarów z tytułu opodatkowania. Jeżeli przyjrzy się bliżej poszczególnym kwartałom, zauważy się wzrost w pierwszym kwartale, a następnie 15-procentowy spadek dochodów w drugim kwartale ze względu na spadek cen akcji do 1,11 dolara oraz na 10-milionowy podatek do zapłaty.

Prognozy

Analitycy przewidują, że sytuacja Sotheby’s ustabilizuje wraz z nadejściem jesieni, ponieważ w tym roku Sotheby’s zadbało o wyjątkowe dzieła sztuki, które będzie można nabyć na aukcjach. Do najbardziej oczekiwanych wydarzeń zalicza się aukcja kolekcji Paula Mellona – spadkobiercy ponad 2000 dzieł sztuki po „Bunny” Mellon. Jej zbiór, zawierający m.in. prace Rothko, Van Gogha, Gauguina i Homera, wycenia się dzisiaj na 100 mln dolarów.

Na początku października miłośnicy sztuki chińskiej, będą mogli wziąć udział w aukcji unikatowej porcelany w Hong Kongu. W połowie miesiąca uwaga skupi się na Stanach Zjednoczonych, ponieważ w Nowym Jorku odbędzie się aukcja angielskiej i amerykańskiej sztuki współczesnej, od lat cieszącej się popularnością wśród kolekcjonerów. Pod koniec roku zaplanowano specjalne aukcje ze względu na 175. rocznicę istnienia fotografii.

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: