szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Stalowa

Prace Man Raya sprzedane za prawie 3 mln euro

17.11.2014

Świat: aukcje

W połowie listopada 2014 roku Paryż zamienił się w światowe centrum fotografii kolekcjonerskiej, prezentując publiczności unikatowe dzieła. Choć odbitki z rzadka przynoszą tak dobre wyniki jak aukcje malarstwa, widać, że zaczynają odgrywać coraz ważniejszą rolę wśród społeczności inwestorów. Paryż zaproponował dwie aukcje, pierwsza– fotografii XIX, XX i XXI wieku, druga – w całości poświęcona Man Rayowi. Łączny dochód z obu aukcji wyniósł prawie 5 mln euro.

Andreas Gursky, Sans Titre, 2006, źródło: Sotheby's

Andreas Gursky, Sans Titre, 2006, źródło: Sotheby’s

14 listopada paryski Sotheby’s przedstawił swoim klientom 194 prace fotograficzne najwybitniejszych przedstawicieli tego medium. Po raz kolejny niemiecki fotografik Andreas Gursky udowodnił, że jest niekwestionowanym królem aukcji (to właśnie on jest autorem najdroższej fotografii w historii przedstawiającej rzekę Ren), a jego ogromnych rozmiarów odbitka – której bohaterami były flakony perfum – sprzedała się z najlepszym wynikiem ponad 400 tys. euro. Co ciekawe, praca sprzedawana była bezpośrednio z rąk artysty, a zatem jej nowy właściciel jest zarazem i pierwszym właścicielem na liście proweniencji dzieła. Kolejne prace autorstwa László Moholy-Nagy’ego (Węgry), Shirin Neshat (Iran), Gustave’a Le Graya (Francja) czy Luigiego Ghirri (Włochy) utrzymały się na podobnym poziomie cenowym 50 tys. euro, czyli aż o 8 razy niższym niż najdroższa praca Andreasa Gursky’ego.

Aukcja prac fotograficznych i malarskich, a także przedmiotów należących do amerykańskiego surrealisty Man Raya z 15 listopada, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem ze strony kolekcjonerów. Zapowiadało ją większość światowych mediów dostarczających codziennych informacji o sztuce (pisaliśmy o tym w artykule Man Ray na paryskiej aukcji). Emocje i szum medialny wokół tego wydarzenia wiązał się przede wszystkim z pierwszą od 20 lat licytacją poświęconą w całości Man Rayowi, który pomimo znacznego upływu czasu cieszy się nadal niesłabnącym uznaniem odbiorców jego sztuki. Dzięki tej aukcji można było przyjrzeć się twórczości tego artysty z innej, mniej znanej strony, ponieważ na licytacji pojawiła się fotografia krajobrazowa, modowa i portretowa dotąd niepokazywana publicznie. Co ważne, na aukcji pojawiło się aż 191 fotografii i zaledwie kilka prac malarskich i właśnie trzy najlepsze wyniki przypadły w udziale malarstwu.

Najdroższą pracą sprzedaną za 187 tys. euro okazała się praca olejna utrzymana w znanej surrealistycznej stylistyce pt. Wiele hałasu o nic z 1949 roku, nawiązująca do komedii autorstwa Williama Szekspira i będąca częścią cyklu Szekspirowskie równania. Powstały wtedy prace malarskie i fotografie prezentujące trójwymiarowe obiekty wykonane z drewna, metalu. Drugie miejsce zajęło również dzieło malarskie, pt. Ce qui manque à nous tous powstałe w 1927 roku i uzyskało kwotę końcową w wysokości 133,5 tys. euro. Na trzecim miejscu uplasował się znany obraz Purple Mask z wynikiem 115 tys. euro.

Man Ray, Lee Miller au collier d'eponges, 1930-1931, źródło: Sotheby's

Man Ray, Lee Miller au collier d’eponges, 1930-1931, źródło: Sotheby’s

Najdroższą fotografią Man Raya została – tak jak się spodziewano – odbitka srebrowa za 79 tys. euro przedstawiająca modelkę amerykańską Lee Miller, która w lata 20. ubiegłego stulecia wyruszyła na podbój Paryża. Jak to zwykle bywa, połączył ich przypadek. Man Ray udał się na pożegnalnego drinka do ulubionego baru Le Bateau ivre na Montparnasse, gdzie właściciel przedstawił mu młodziutką Lee Miller. Panna powiedziała tylko „Nazywam się Lee Miller i jestem twoją nową uczennicą”, na co Man Ray miał odpowiedzieć „Nie mam żadnych uczennic, a poza tym nazajutrz wyjeżdżam do Biarritz”. Panna Miller buńczucznie krzyknęła „Ja także wyjeżdżam do Biarritz!” I tak zaczął się ponad trzy letni romans pomiędzy artystą, a jego nową muzą. Wspólnie z Miller poznawali nowe możliwości w fotografii dzięki solaryzacji odkrytej zupełnie przypadkowo, gdy do ciemni przeniknął promień światła. Szybko jednak Miller z uczennicy stała się samodzielną fotografką i założyła własne studio. Ich znajomość zaowocowała serią pięknych portretów, które dzisiaj są chętnie kupowane przez kolekcjonerów.

Oczekiwania odnośnie ceny spełniła również fotografia A l’heure de l’Observatoire Les Amoureux’ z lat 1932-1934 i sprzedała się za kwotę ponad dwukrotnie wyższą niż szacowana – 51 tys. euro. Słynne Jajo strusia uzyskało wynik rzędu 35 tys. euro natomiast rozpoznawalna przez większość miłośników sztuki surrealizmu Magnolia – 30 tys. euro.

I choć dochód z aukcji wyniósł dokładnie 2,7 mln euro aż 80 prac z 272 nie została sprzedana. Czy w związku z tym aukcja paryska prac Man Raya to jedynie wiele hałasu o nic?

Fot. Man Ray, Wiele hałasu o nic, 1949, źródło: Sotheby’s

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2016
MENU: