szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

Van Gogh odkryty w teczce ze szkicami

30.01.2015

Świat: wydarzenia

Szkice przedstawiające Vincenta van Gogha zawieruszyły się w teczce jego przyjaciela, francuskiego artysty Émila Bernarda. Są one niezwykle cenne, ponieważ podobizn samego Van Gogha jest tak naprawdę niewiele. Już niedługo zostaną one zaprezentowane na wystawie w Kunsthalle Bremen w Niemczech.

Henri de Toulouse-Lautrec, Portret Émile'a Bernarda, 1886

Henri de Toulouse-Lautrec, Portret Émile’a Bernarda, 1886

Émil Bernard urodził się w Lille na północy Francji w 1868 roku. Należał do grupy artystycznej École de Pont-Aven, której przewodniczył jego przyjaciel Paul Gauguin. W bliskich relacjach pozostawał też z Vincentem van Goghiem. Po raz pierwszy spotkali się w pracowni francuskiego akademika Fernanda Cormona, gdzie studiowali malarstwo. A było to w marcu 1886 roku. Zaprzyjaźnili się i oprócz wspólnego malowania, nierzadko korzystali z uroków i pokus paryskiego nocnego życia.

Potwierdzają to jego naprędce stworzone szkice przedstawiające van Gogha w paryskiej kawiarence na Montmarcie. Przed nim ustawione są dwie butelki. W jednej prawdopodobnie jest modny wśród artystycznej bohemy absynt, a w drugiej woda. Pije on z dwiema kobietami – najpewniej prostytutkami. Ma on krótką brodę, wąsy, a po linii czoła widać pierwsze oznaki łysienia. Wszystko wskazuje na to, że szkic powstał spontanicznie, a Bernard sporządził go, podczas wspólnej zabawy.

Alkohol i niezdrowy tryb życia niezbyt dobrze wpływały na zdrowie Van Gogha. Gdy opuścił Paryż i osiadł w Arles, artysta napisał w liście do brata Theo tak: „Czuję się lepiej niż w Paryżu. Jeżeli mój żołądek stał się słabszy ostatnim czasem, to na pewno przyczyną było wino złej jakości, którego piłem zbyt dużo”.

Vincent van Gogh, Autoportret, 1889, National Gallery of Art w Waszyngtonie D.C.

Vincent van Gogh, Autoportret, 1889, National Gallery of Art w Waszyngtonie D.C.

Vincent van Gogh namalował około 30 autoportretów, natomiast nie zachowała się żadna fotografia uwieczniająca rzeczywisty wizerunek artysty. Istnieje jednak jedynie kilka portretów wykonanych przez innych malarzy. Przykładem może być pastel autorstwa Toulouse-Lautreca, olejny obraz i kilka szkiców australijskiego artysty Johna Russella, szkice wykonane przez Luciena Pisarra, angielskiego malarza Horace’a Livensa oraz Szkota Archibalda Hartricka. Z tego względu odkrycie innych podobizn Van Gogha jest niezwykle cennym znaleziskiem.

Portreciki van Gogha odnalazły się wśród 858 prac Bernarda. Zostały one sprzedane do Bremen Kunsthalle w 1970 roku przez zięcia malarza Clémenta Altarribę. Dopiero niedawno podjęto się szczegółowego badania zawartych w teczce szkiców, a wyniki okazały się zdumiewające. Niektóre z postaci łudząco przypominały holenderskiego twórcę, aż w końcu profesjonalne ekspertyzy potwierdziły autentyczność tych przedstawień. Szkice będzie można obejrzeć w Kunsthalle Bremen, w którym szykuje się wystawa Emile Bernard: On the Pulse of Modernity pod przewodnictwem kuratorki Dorothee Hansen. Zaprezentowane zostaną prace z okresu zimy przełomu lat 1886-1887. Niektóre mają pocztówkowy rozmiar i stworzone zostały piórem. Wystawa gości, choć w niekompletnej formie, w Musée de l’Orangerie w Paryżu. Natomiast w Bremen otworzy się już za tydzień – 7 lutego i potrwa do końca maja 2015.

Fot. Emile Bernard, szkic przedstawiający Van Gogha, 1886-1887.

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: