szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
STALOWA

Odkryty po 100 latach pejzaż van Gogha

10.03.2015

Świat: wydarzenia

Eksperci już są zgodni – pejzaż Le Moulin d’Alphonse Daudet à Fontvieille z 1888 roku jest autorstwa Vincenta van Gogha. Za kilka dni zostanie wystawiony na widok publiczny i będzie możliwe do kupienia. Spodziewa się, że takie odkrycie może być warte nawet 10 mln dolarów.

Cohen Gosschalk, Johanna Bonger, 1905

Cohen Gosschalk, Johanna Bonger, 1905

Historia rozpoczyna się od kobiety, a konkretnie Johanny z domu Bonger – żony młodszego brata Vincenta Theo van Gogha, którą poznał w Paryżu wiosną 1889 roku. Rodzina była zżyta ze sobą, Theo wspierał artystę przez całe jego życie, pomagał mu, a nawet był marszandem jego prac. Śmierć samobójcza Vincenta w 1890 roku, tak dramatyczna zresztą, spadła na Theo w najmniej spodziewanym momencie. Bardzo długo nie mógł się z nią pogodzić i w pół roku później sam zmarł.

Johanna owdowiała w wieku niespełna 30 lat i musiała nauczyć się żyć samodzielnie. Zaczęła sama interesować się sztuką, głównie studiowała malarstwo szwagra. Zajęła się promocją jego sztuki – organizowała wystawy, prezentowała prace kolekcjonerom, handlarzom. W najśmielszych snach nie wyobrażała sobie nawet, że ta niedoceniona sztuka za życia autora dzisiaj będzie królować na aukcjach sztuki, a współcześni kolekcjonerzy będą w stanie wykładać grube miliony byle tylko w ich zbiorach pojawiło się nazwisko van Gogha. To właśnie Johannie van Gogh-Bonger powinniśmy zawdzięczać ogólnoświatowy sukces artysty.

Le Moulin d’Alphonse Daudet à Fontvieille spędził dużo czasu w zapomnieniu, ponieważ nie było zgody środowisk eksperckich co do jego autorstwa. Choć podejrzewano van Gogha, to jednak nie posiadano odpowiednich dowodów. W Muzeum van Gogha dwóch handlarzy dzieł sztuki James Roundell wraz z Simonem Dickinsonem postanowili wznowić badania nad dziełem przy wsparciu konserwatorów i ekspertów Muzeum.

Wnioski, do jakich doszli, były genialne w swojej prostocie.

Nikt wcześniej nie zwrócił bacznej uwagi na sygnaturę wpisaną ręcznie, a nawet w ogóle jej wcześniej nie zauważono. Napisana była ona na odwrocie pracy ręcznie i praktycznie pozostawała niewidoczna. Przyjrzano się jej więc z jubilerską dokładnością i okazało się, że obraz oznaczyła sama Johanna, co więcej – umieściła tę sygnaturę na liście rysunków Vincenta van Gogha. Cyfra 5 umieszczona na sygnaturze odnosi się do jej listów – pierwszego z 1902 roku oraz drugiego z 1912 roku. A zatem nie ma już żadnych wątpliwości. To niecodzienne odkrycie, które – gdyby nie żywe zainteresowanie dociekliwych handlarzy – mogłoby czekać kolejne 100 lat.

„Jestem niezwykle podekscytowany, że możemy pokazać światu rysunek, który tak naprawdę nie był nikomu znany. Johanna pozostawiona sama sobie ze spadkiem po bracie męża, choć żywiła mieszane uczucia do twórczości van Gogha, zbudowała samodzielnie jego dziedzictwo, a przecież mogła nawet te obrazy spalić…” – mówi „The Guardian” Roundell.

Le Moulin d’Alphonse Daudet à Fontvieille przedstawia mocno nasycone zielenią winnice, które prowadzą do słynnego młyna z jednym złamanym skrzydłem. Obraz powstał przy pomocy grafitu, pióra trzcinowego z tuszem oraz akwareli tuż po tym, kiedy artysta trafił do południowej Francji, do ważnego dla jego twórczości Arles. Malowanie tak wdzięcznych tematów jak pejzaże, młyny czy winnice należały do ulubionych motywów van Gogha. Były formą artoterapii i ucieczki od postępującej choroby psychicznej.

Odkrycie Jamesa Roundella i Simona Dickinsona zostało oficjalnie potwierdzone, a dzieło zostanie po raz pierwszy zaprezentowane publiczne w najbliższy piątek 13 marca 2015 roku podczas holenderskich targów sztuki The European Fine Art Fair (TEFAF) w Maastricht. Z pewnością nie będzie to pechowy „piątek trzynastego”, ponieważ eksperci szacują wartość nawet do 10 mln dolarów i taka kwoty jest od kolekcjonerów oczekiwana.

 

Fot. Vincent van Gogh, Le Moulin d’Alphonse Daudet à Fontvieille, 1888, źródło: The Guardian

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2016
MENU: