szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Contemporary London Art – FaceToFaceArt

Z cyklu: młoda – mniej znana sztuka w Polsce

23.04.2015

Magazyn

Tym razem przedstawimy Państwu sylwetki kilku młodych, uzdolnionych, polskich artystów, których twórczość charakteryzuje się interesującym spojrzeniem oraz innowacyjnymi, niestandardowymi rozwiązaniami formalnymi. Będzie wobec tego o dekoracyjnej i nawiązującej do obrzędów ludowych twórczości Bereniki Kowalskiej, o konceptualnym świecie Michaliny Kosteckiej, jak i o subtelnym, acz organicznym wręcz malarstwie Joanny Maślejak.

Berenika Kowalska

Berenika Kowalska, Dzwoneczek loretański i przewrócone stołki, wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012, fot. dzięki uprzejmości artystki

Berenika Kowalska, Dzwoneczek loretański i przewrócone stołki, wycinanka 34x46cm ołówek, karton 2012, fot. dzięki uprzejmości artystki

Dzisiejszy przegląd rozpoczniemy od młodej, lubelskiej artystki Bereniki Kowalskiej (1986), która w 2013 roku ukończyła krakowską Akademię Sztuk Pięknych uzyskując dyplom z wyróżnieniem w pracowni  Zbigniewa Bajka. Warto zaznaczyć, że Kowalska miała również możliwość kształcenia się pod okiem Leona Tarasewicza na warszawskiej ASP (2010 r.).

Analizując twórczość Bereniki Kowalskiej należy zaznaczyć, że młoda artystka nie od razu znalazła właściwą dla siebie estetykę. Eksperymentowała bowiem z różnymi formami ekspresji, debiutując zbliżonymi pod względem stylistycznym do Moniki Drożyńskiej haftami. Jednak – mniej więcej od czasu dyplomu – w twórczości młodej artystki zauważalny jest zwrot ku malarstwu i scenograficznemu budowaniu kompozycji oraz ornamentyce, bogactwu, jak i syntetyzacji form. Artystka w śmiały sposób posługuje się finezyjnym kształtem, powielanym wzorem i złoceniami, garściami czerpiąc również z tradycji sztuki sakralnej, jak i ludowej. Charakterystyczne upozowania, podziały kompozycyjne, kształty i detale, intuicyjnie osadzamy w obszarze sztuki bizantyńskiej, wczesnochrześcijańskiej, ale też ludowej. Hieratyczne pozy, symboliczne gesty i zakorzenione w historii sztuki malarstwa europejskiego czy też deformacje i skróty perspektywiczne, w bezpośredni sposób wpływają na odbiór prac lubelskiej artystki, nacechowując je niejednokrotnie sakralną atmosferą, co szczególnie zauważalne jest w niektórych realizacjach wchodzących w skład cyklu wycinanek pt. Obrzędy ludowe. Ale nie tylko. Przepiękne i jednocześnie tradycyjne w swej formie są obrazy z cyklu pt. Ceremonie, jak i z typowo ludowej serii pt. Polskie Madonny, w których artystka postanowiła zobrazować zwykłe kobiety ubrane w odświętne stroje, przeistaczając je – jak pisze – w boginie, nasze polskie Matki Boże… . I mimo, że faktycznie, nie wszystkie cykle autorstwa młodej malarki są udane czy warsztatowo sprawne, to zdecydowana większość odznacza się spójną i przemyślaną koncepcją artystyczną, wyrafinowaną warstwą wizualną, jak i – co ważne – osadzeniem w tradycji (tej lokalnej, jak i światowej), co wyraźnie wyróżnia jej twórczość na tle aktualnych praktyk artystycznych. Mimo tego, że pod względem warsztatowym prace te nie zawsze cechuje perfekcjonizm – nad czym artystka powinna w moim odczuciu popracować – uważam, że warto obserwować poczynania Kowalskiej, która z pewnością nieraz nas jeszcze zaskoczy ciekawym projektem, jak chociażby prezentowaną we wrocławskiej Galerii Arttrakt całkowicie abstrakcyjną i inną, niż dotychczas wystawą pt. Self.

Rodzina I%22 2012, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 60x80cm

Berenika Kowalska, Rodzina, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 60x80cm, 2012, fot. dzięki uprzejmości artystki

Michalina Kostecka

Michalina Kostecka, Wild Think, 2013, fot. dzięki uprzejmości artystki

Michalina Kostecka, Wild Think, 2013, fot. dzięki uprzejmości artystki

Całkowicie odmienny typ twórczości prezentuje z kolei Michalina Kostecka (1980) – artystka wizualna, która w 2006 roku ukończyła studia na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta, kształcąc się w uznanej pracowni prof. Stanisława Kortyki. Jeszcze w trakcie studiów, bo  w 2005 roku, pobierała nauki w Accademia di Brera w Mediolanie, gdzie razem z Marią Kiniorską zrealizowała interesująca instalację w typie site-specific pt. Versione uno/versione due. Należy zaznaczyć, że Kostecka realizuje działania z pogranicza sztuk, koncentrując się przede wszystkim na sztuce performance, fotografii oraz instalacji, choć nieobcy jest jej również video art (Panoramic City, 2013; Coniunctio Ophelia; 2011). Zainteresowania jej skupiają się głównie na człowieku i jego relacji z otaczającym go światem, a także pozytywnym, jak i negatywnym na niego wpływie. Stosunkowo często artystka sięga również do starożytnych, czasem też szamańskich wierzeń i praktyk, które przetwarza na swój własny, indywidualny sposób, ukrywając je w prezentowanych przez siebie pracach. Warto zaznaczyć, że we wczesnym okresie swojej twórczości Kostecka realizowała niespotykane w Polsce wówczas ekologiczne obiekty, które każdorazowo wykonane były z materiałowych pasów czy ubrań, będących metaforą czasu. Wrocławska artystka za pomocą stosowanych środków przekazu w niezwykle dojrzały sposób spiętrza sieć znaczeń i odwołań, realizując w ten sposób obiekty o wyjątkowo pogłębionym przekazie. Czerpiąc inspirację z filozofii Carla Junga, za pomocą swojej sztuki stawia widza w przestrzeni zawieszonej pomiędzy wątkami symbolicznymi i archetypicznymi, dając mu możliwość obcowania z doświadczeniem nieświadomości zbiorowej. Wydaje się nawet, że artystka bawi się trochę zakodowanymi w podświadomości definicjami, kreując w ten sposób swój prywatny, wielowarstwowy szyfr[1], który momentami odkodować jest niezwykle trudno. Michalina Kostecka w chwili obecnej mieszka i tworzy w Londynie, ale prace jej – głównie w czasie festiwali – można oglądać również w Polsce.

Michalina Kostecka, Patient, obiekt, 2011, fot. dzięki uprzejmości artystki

Michalina Kostecka, Patient, obiekt, 2011, fot. dzięki uprzejmości artystki

Joanna Maślejak

Joanna Maślejak, Domysły, technika mieszana, 30x25 cm, 2012, fot. dzięki uprzejmości artystki.

Joanna Maślejak, Domysły, technika mieszana, 30×25 cm, 2012, fot. dzięki uprzejmości artystki.

Z malarstwem natomiast związana jest  Joanna Maślejak (1986) – młoda artystka, która ukończyła Akademię Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, studiując na Wydziale Grafiki i Malarstwa. W 2011 roku obroniła dyplom w Pracowni Malarstwa prof. nadz. Piotra Stachlewskiego oraz w Pracowni Rysunku, Ilustracji i Komiksu dr hab. Gabriela Kołata (2011). Maślejak działania przede wszystkim w obszarach takich, jak: malarstwo i ilustracja, doskonale radząc sobie w obydwu dziedzinach.

Twórczość jej można określić jako niezwykle ekspresyjną i organiczną. Malarka w wyraźny sposób dąży do syntetyzacji swoich prac, co jest jednoznaczne z  czyszczeniem przestrzeni obrazowej z elementów kompozycyjnych. Obrazy jej autorstwa charakteryzuje wyjątkowo przemyślana struktura i wyważone pogrupowanie poszczególnych elementów, co świadczy o tym, że Joanna Maślejak panuje nad płótnem, co poztywnie wpływa na odbiór obrazów. Pomimo tego, że w twórczości artystki dominuje abstrakcja, to pojawiają się również wątki figuratywne, które są niejako echem wczesnych jej poszukiwań. Wychodząc bowiem od malarstwa o pogodnej aurze i jasnej, żywej kolorystyce, Maślejak – na drodze licznych eksperymentów formalnych – doszła do interesujących rozwiązań fakturowych i przygaszonej, momentami ziemistej kolorystyki, co w pewnym sensie przywodzi na myśl – choć nie w każdym przypadku – polskie malarstwo materii. Warto zwrócić uwagę na dynamikę tych prac, ekspresyjną plamę barwną i zawsze obecną, spajającą dany obraz dominantę kompozycyjną, za sprawą których obrazy te są po prostu dobre. I na zakończenie warto dodać, że pomimo młodego wieku Joanna Maślejak wykazuje bardzo dojrzałą postawę twórzczą, która być może przełoży się na sukces artystyczny.

Joanna Maślejak, O ziarnie, technika mieszana, 120x185 cm, 2010, fot. dzięki uprzejmości artystki

Joanna Maślejak, O ziarnie, technika mieszana, 120×185 cm, 2010, fot. dzięki uprzejmości artystki

 

Zaprezentowana grupa artystów to jedynie garstka uzdolnionych, młodych twórców czekających na odkrycie i wsparcie. Dlatego też zachęcamy do przesyłania nam swoich portfolio, które poddane weryfikacji i ocenie, być może zostaną zaprezentowane w niniejszym cyklu.

Zgłoszenia (portfolio, artist statement oraz résumé) prosimy przesyłać na adres:
portfolio@rynekisztuka.pl

Fot. Berenika Kowalska, Pogrzeb, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 100x140cm, 2012.

Kama Wróbel

Portal Rynek i Sztuka
LOGO RiSi

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: