szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
White Space Auction

„Kryptonim 27” wraca na scenę Nowohuckiego Centrum Kultury

18.01.2017

Aktualności, Polska: wydarzenia

Muzyczny spektakl inspirowany twórczością Zdzisława Beksińskiego w wykonaniu Art Color Ballet będzie można ponownie oglądnąć w NCK w ostatni weekend stycznia. Wyreżyserowane przez Agnieszkę Glińską przedstawienie to niezwykle spójne połączenie baletu, muzyki, śpiewu i koloru – tak by plastyczne wizje Zdzisława Beksińskiego przełożyć na język sceny.

Spektakl, który towarzyszył otwarciu Galerii poświęconej twórczości zmarłego w 2005 roku artyście, to pieczołowicie skomponowane widowisko – kilkudziesięciu artystów, muzyka grana na żywo, hologramy i układy choreograficzne. Wszystko po to, by oddać atmosferę tego niezwykłego malarstwa, odczytać ukryte w nim znaczenia i poruszyć wyobraźnię.
Ten sześćdziesięciominutowy spektakl to swoista podróż przez świat artysty, którego twórczość inspiruje kolejne pokolenia twórców z bardzo różnych obszarów sztuki.

Kryptonim 27, fot. Andrzej Janikowski, źródło: materiały prasowe organizatora

 

(…) Artyści zespołu Art Color Ballet kreują przestrzeń zawieszoną gdzieś między jawą a snem, oscylującą wokół fantastycznych wizji, wyobraźni i lęków. Świat przedstawiony to świat ponadczasowy, mieszający elementy przeszłości i przyszłości, które nie wpisują się w żadne klarowne ramy czasowe. Podobnie jak dzieła Beksińskiego, które wyprzedzały swoją epokę, jak niegdyś malarstwo symbolistów i surrealistów: najpierw niezrozumiane, wyśmiane i odrzucone, później docenione i uwielbiane.
Kryptonim 27 skoncentrowany jest na bliskiej Beksińskiemu tematyce ludzkiego ciała. Ciała za więziennymi kratami oraz ciała jako celi. Celi, w której egzystuje człowiek uwięziony w człowieku, skazaniec i więzień własnej cielesnej powłoki. Nie tyle zmysłowym, co biologicznym nazwać by można ruch tancerzy Art Color Balletu. Tak jak i biologiczna, a wręcz anatomiczna była sztuka Zdzisława Beksińskiego.

Niezwykle istotnym elementem spektaklu jest muzyka. Grane na żywo kompozycje w wykonaniu dziewięcioosobowego zespołu, pod dyrekcją kompozytora Nikoli Kołodziejczyka precyzyjnie dopełnia misternie utkane scenicznie obrazy. Jest to tym bardziej istotne, gdy uświadomimy sobie jak ważna dla Beksińskiego była muzyka – bez której nie potrafił malować.

(…) W elektryzujący świat dźwięków i muzyki Kryptonimu 27 wprowadza widza utalentowany kompozytor i dyrygent Nikola Kołodziejczyk tworząc spektakl będący audiowizualnym horror vacui, lękiem przed pustką, a w tym przypadku strachem przed ciszą. Fobia ta od lat towarzyszył gatunkowi ludzkiemu, a podsumował ją dobrze XVII-wieczny filozof Blaise Pascal pisząc: „Wiekuista cisza tych nieskończonych przestrzeni przeraża mnie”. Przerażała również Zdzisława Beksińskiego i to do tego stopnia, że „wolałby włączyć odkurzacz, żeby jej nie słyszeć.” Malarz kochał dźwięki, ale nie wszystkie. Powiedział kiedyś, że nie znosi niektórych odgłosów, np.: traktora, małych dzieci, psów, ptaków, a lubi za to dźwięki, które wydaje Warszawa, a więc samochody, tramwaje, samoloty, etc.
Beksiński malował tylko przy muzyce, ale słuchał muzyki też tylko wtedy, gdy malował. Krąg się więc zamykał, a te dwie czynności nie istniały dla niego oddzielnie. Podobnie jak taniec Art Color Balletu nie istnieje bez body paintingu, a hologramy i animacje nie istnieją bez muzyki. „To co jest namalowane, nie ma dla mnie większego znaczenia. Ważne jest, jak to działa w sensie dźwięku, formy i dźwięku koloru położonych w tym a nie innym miejscu. A więc posługują się kształtem, ale dla celów, które nazwałbym celami muzycznymi.”, mówił Beksiński, artysta kompletny i ponadczasowy.

Beksińskiego można lubić lub nie, doceniać lub negować ale przejść obok tego malarstwa obojętnie chyba się nie da. Warto sprawdzić czy ze scenicznym projektem Agnieszki Glińskiej dzieje się podobnie.

Art Color Ballet – Kryptonim 27 – widowisko muzyczne inspirowane twórczością Zdzisława Beksińskiego
27, 28, 29 stycznia 2017, g. 19. 00, Scena NCK
reżyseria, choreografia, projekt plastyczny: Agnieszka Glińska
muzyka: Nikola Kołodziejczyk
animacja: Paweł Kamykowski, Szymon Kamykowski
produkcja: Nowohuckie Centrum Kultury

W tekście wykorzystano fragmenty recenzji „Kryptonimu 27” autorstwa Anny Rouveure.

fot. (góra) Kryptonim 27, baner, źródło: materiały promocyjne organizatora

Rynekisztuka.pl

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rabort Rynek i Sztuka

Raport Rynek Sztuki 2016

Szósta edycja Raportu Rynek Sztuki, przygotowana przez redakcję największego serwisu dla kolekcjonerów i inwestorów – Rynekisztuka.pl

Zobacz więcej Pobierz (pdf)
MENU: