szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

Wizualny język buntu

16.03.2017

Magazyn

Bartłomiej Kownacki określa swoje malarstwo nazwą „protest painting”, którą zaczerpnął z reprezentowanego między innymi przez Boba Dylana nurtu piosenek hippisowskich (protest songs). O tego typu utworach muzycznych twórca mówi: „Są to bardzo krótkie formy o ograniczonych środkach wyrazu i mocno wyeksponowanej treści. Ich wykonawca często nie był nawet wirtuozem ani superśpiewakiem, lecz i tak trafiał do serc słuchaczy dzięki szczerości i prostocie graniczącej czasem z ascetyzmem”1. Analizując bezkompromisową, opartą na autentyczności sztukę Kownackiego nie można oprzeć się wrażeniu, że artysta przeniósł idee kultywowane przez hippisowskich muzyków wprost na grunt sztuk wizualnych.

Bartłomiej Kownacki z obrazem „Makler”

Bartłomiej Kownacki, urodzony w 1978 roku w Ostródzie na Mazurach polski malarz, tworzy realistyczne, skutecznie kontestujące współczesną rzeczywistość, bezpretensjonalne oraz dosadne w swojej treści obrazy. Jest absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołja Kopernika w Toruniu. W 2005 roku ukończył także Wydział Malarstwa na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni profesora Krzysztofa Wachowiaka. Obecnie żyje w Warszawie, opowiadając wizualnym językiem z wielką determinacją o otaczającym go świecie.

Tematyka prac Kownackiego uznawana jest za kontrowersyjną – maluje on bowiem ujęte w prowokacyjnej pozie nagie modelki, w bezpośredni sposób odtwarza na płótnie akty seksualne, odwołuje się do trudnych kwestii historycznych, takich jak holokaust. Pomimo dobitnej w swym wydźwięku, odważnej i nowoczesnej treści, w kwestii formy artysta nawiązuje do twórczej spuścizny klasyków sztuki, takich jak Jan Vermeer, Diego Velazquez, Caravaggio, Rembrandt van Rijn, czy Leonardo da Vinci. Wzorem dawnych mistrzów bowiem Kownacki kreuje swoje malarskie wyobrażenia z niezwykłą precyzją, nadającą niekiedy dziełom hiperrealistyczny rys. Aby móc czuć nieprzerwaną łączność z duchem klasycznego malarstwa, twórca samodzielnie gruntuje płótna, traktując ten proces jako część aktu stwarzania. W ten sposób również artyście od samego początku istnienia obrazu towarzyszy świadomość zupełnej nad nim kontroli. Jednakże jako inspiracja w poszukiwaniach silnych twórczych emocji, Kownackiemu służy również malarstwo niemieckich ekspresjonistów, czy też amerykańskich abstrakcjonistów. Fascynacja zarówno sztuką dawnych mistrzów, jak i malarstwem twórców modernistycznych wyraźnie uwidacznia się w działalności polskiego artysty. Spójnie łączy on bowiem na swoich płótnach odważną, nowoczesną treść z precyzyjnym, szczegółowym, opartym na realistycznym sposobem przedstawiania.

Bartłomiej Kownacki, Makler, 97 x 68, olej na płótnie, 2017, źródło: Galeria Limited Editio

W centrum tematycznych zainteresowań Kownackiego znajduje się akt kobiecy. Nagie kobiety umiejscawia on w codziennych, zwykłych sceneriach, na przykład siedzące na fotelu w naturalnej pozie, bądź wręcz przeciwnie – przy pomocy niekonwencjonalnych atrybutów prezentuje on swoje bohaterki w nietypowych ujęciach, jak to ma miejsce w przypadku nagiej, pulchnej dziewczyny unoszącej się nad podłogą w trakcie gry na trąbce. W swojej sztuce twórca unika schlebiania kreowanym przez media gustom – jego bohaterki, choć atrakcyjne, nie uosabiają współczesnego wzorca piękności. Kobiety stanowią także pierwszoplanowe postaci obrazów Kownackiego prezentujących bezkompromisowe, mogące uchodzić wręcz za wulgarne seksualne sceny. Kobiece twarze zestawione na jednym płótnie razem ze wzwiedzionymi członkami funkcjonują na obrazach artysty jako swoisty symbol męskiego zniewolenia, które sprowadza kobietę do roli cielesnego podmiotu. W swojej sztuce twórca sięga zresztą po bezpośrednie atrybuty władzy i przemocy, unieruchamiając ręce swojej bohaterki kajdankami, lub wkładając w jej dłoń pistolet. W swoich artystycznych poszukiwaniach Kownacki niejednokrotnie sięgał także po portret, nad którego wykonaniem potrafił spędzić nierzadko nawet kilka lat. Malując konkretną osobę twórca w sposób ironiczny przypisuje do niej atrybut związany z jej codzienną aktywnością, dbając również o emocjonalne odwzorowanie osobowości postaci. Artysta nierzadko prowokuje odbiorcę, poruszając w swoich pracach trudne tematy historyczne. Zarówno obraz „Geneza dobrej marki”, na którym na pasiastych piżamach więźniów obozów koncentracyjnych twórca umieścił logo konkretnych niemieckich marek współpracujących w czasach wojny z nazistami, jak i dzieło „Ciuszki”, przedstawiające witrynę sklepową Hugo Bossa wypełnioną ekspozycją hitlerowskich mundurów, stanowią śmiałą próbę polemiki z widzem na temat współczesnych wartości, z umiłowaniem konsumpcjonizmu na czele. Podobny wydźwięk posiada również praca „Owoce z naklejkami” – utrzymany w stylistyce klasycznych martwych natur obraz owoców z supermarketu, obficie oklejonych logo rozmaitych marek. Również przy pomocy tego obrazu autor kontynuuje swoją smutną refleksję na temat czasów obecnych, podkreślając nonsens tego, jak natura sama w sobie stała się produktem.

Bartłomiej Kownacki, Kurniki, 120 x 80, olej na płótnie, 2017, źródło: Galeria Limited Edition

Bartłomiej Kownacki za pośrednictwem swojej sztuki bezkompromisowo komunikuje o absurdach współczesności. Jego bezpośredni malarski język ubrany w doskonałą plastycznie formę jest na tyle jaskrawy i emocjonalny, że silnie prowokuje odbiorcę do autorefleksji i krytycznej interpretacji naszej codzienności, wzbudzając przy tym albo całkowity sprzeciw, albo zrozumienie i podziw. Twórczość Kownackiego, wprzęgająca obszar sztuki w społeczny dyskurs, stanowi najlepsze odzwierciedlenie osobowości artysty – osobowości buntownika, prowokatora, idealisty.

  1. Nina Kunitz, Bartłomiej Kownacki, Bunt, kontrowersja, protest painting [w:] Artysta i sztuka, kwiecień 2012, s. 121

fot. (góra) Bartłomiej Kownacki, Bombardowanie, 160 x 110 cm, olej na płótnie, 2017, źródło: Galeria Limited Edition

Katarzyna Zahorska

Rynekisztuka.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Rabort Rynek i Sztuka

Raport Rynek Sztuki 2016

Szósta edycja Raportu Rynek Sztuki, przygotowana przez redakcję największego serwisu dla kolekcjonerów i inwestorów – Rynekisztuka.pl

Zobacz więcej Pobierz (pdf)
MENU: