szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
STALOWA

Kwartalne podsumowanie rynku sztuki styczeń-marzec 2017

21.04.2017

Aktualności, Magazyn

Za nami pierwszy kwartał 2017 roku, a wraz z nim ważne, z punktu widzenia światowego obrotu działami sztuki, targi, interesujące wystawy oraz spektakularne transakcje. Najbardziej ekscytującym okresem pierwszego kwartału okazał się jednak marzec, który przyniósł imponujące wyniki aukcyjne oraz nowe rekordy sprzedażowe. Czyżby był on swoistą zapowiedzią następnych emocjonujących wydarzeń w świecie sztuki w kolejnych miesiącach nowego roku?

Outsider art fair 2017, źródło: materiały prasowe organizatora

Pierwszy kwartał 2017 roku obfitował w wiele istotnych wydarzeń artystycznych. Rozpoczęła go, skupiająca się głównie na aktualnej sztuce fotografii, już 29. edycja London Art Fair 2017 (18-22 stycznia 2017), która w tym roku zgromadziła 129 galerii. Okazuje się, że z roku na rok na popularności zyskują targi sztuki naiwnej. Świadczy o tym chociażby odbywająca się w styczniu w nowojorskim Metropolitan Pavilon 25. edycja Outsider Art Fair. Zgodnie z raportem organizatorów, tegoroczna impreza skupiła ponad 3,5 tysiąca widzów, co stanowi dotychczasowy rekord. Dużą frekwencją poszczycić się może również 36. edycja międzynarodowych targów sztuki ARCOMadrid 2017, które obecnie uchodzą za jedno z najchętniej uczęszczanych tego typu wydarzeń. Tegoroczna impreza, trwająca od 22 do 26 lutego, zgromadziła około 200 instytucji z 27 krajów świata, ze szczególnym uwzględnieniem wystawców z Argentyny – honorowego gościa wydarzenia. Marzec upłynął pod znakiem 30. edycji TEFAF Maastricht, w której w tym roku uczestniczyło około 270 wystawców. Pod koniec marca z kolei odbyły się z kolei targi Art Basel Hongkong. 5 odsłona wydarzenia, która skupiła w jednym miejscu 242 instytucje artystyczne, udowodniła, że Chiny stają się coraz bardziej znaczącym ośrodkiem międzynarodowego obiegu sztuki.

Marina Abramovic, Rhythm, 1974, źródło: Guggenhaim Museum

Minione pierwsze 3 miesiące 2017 roku to także okres interesujących wystaw. Jedną z wciąż trwających, a przy tym wzbudzających ogromne zainteresowanie publiczności ekspozycji, jest największa w Europie jak dotąd retrospektywa twórczości Mariny Abramović. Zaaranżowana w sztokholmskim Moderna Museet, skupiająca dzieła jugosłowiańskiej artystki z okresu jej kilkudziesięcioletniej działalności prezentacja, zostanie zamknięta 21 maja. W tym samym czasie zakończy się także ekspozycja w amsterdamskim Stedelijk Museum, poświęcona sztuce z nurtu neoplastycyzmu. Pokaz skupia zarówno wybitne dzieła głównych przedstawicieli kierunku De Stijl, takich jak Theo van Doesburg czy Piet Mondrian, jak i obiekty współczesne stworzone pod wpływem inspiracji neoplastycyzmem, na przykład prace Isy Genzken. Dużym powodzeniem cieszy się również retrospektywna prezentacja twórczości Anisha Kapoora w Muzeum Sztuki Współczesnej MACRO w Rzymie oraz przekrojowy pokaz dzieł Cy’a Twombly’ego w Centre Pompidou w Paryżu. Z kolei za oceanem, w waszyngtońskim Hirshhorn Museum & Sculpture Garden, 23 lutego rozpoczęła się, zorganizowana w związku z 65-leciem pracy twórczej Yayoi Kusamy, ekspozycja pt. „Infinity Mirrors”, która pozwala prześledzić działalność japońskiej autorki, począwszy od radykalnych performansów z lat 60., na jej najnowszych dziełach kończąc.

Camille Claudel, Wertumnus i Pomona, 1905

Pierwszy kwartał bieżącego roku zapoczątkował również działalność nowych instytucji sztuki i kultury. W styczniu w niemieckim Poczdamie swoją inaugurację świętowało Muzeum Barberini, skupiające dzieła takich mistrzów moderny, jak Edward Munch, Emil Nolde, Wassily Kandinsky, Max Libermann czy Andy Warhol. Instytucja posiada również bogatą kolekcję prac impresjonistycznych – w obrębie jej murów publiczność może się zapoznać z obrazami Claude Moneta, Auguste’a Renoira oraz Alfreda Sisley’a. Z kolei 26 marca w niewielkim francuskim mieście Nogent-sur-Seine miało miejsce otwarcie muzeum poświęconego Camille Claudel, które obecnie prezentuje największą na świecie kolekcję dzieł rzeźbiarki.

Gerhard Richter, Eisberg, 1982, źródło: Sotheby’s

Dużym sukcesem zakończyły się mające miejsce w pierwszym kwartale bieżącego roku aukcje Christie’s i Sotheby’s, zwłaszcza te, które odbywały się w Londynie. To właśnie 1 marca podczas licytacji sztuki impresjonistycznej i modernistycznej w Sotheby’s padła najwyższa w historii brytyjskich aukcji łączna kwota ze sprzedaży dzieł równa 195 milionom funtów. Złożyła się na nią między innymi spektakularna sprzedaż jednego z kwiecistych pejzaży Gustava Klimta za 48 milionów funtów. Do najważniejszych transakcji wieczoru można zaliczyć również wylicytowanie obrazu Pabla Picassa z pomidorami w donicy za 17 milionów funtów. Mające miejsce dzień wcześniej aukcje Christie’s, poświęcone kolejno sztuce impresjonistycznej i modernistycznej, a także twórczości surrealistycznej, również odnotowały spore sukcesy. Ogólny wynik sprzedażowy obu licytacji wyniósł niemal 137 milionów funtów, zaś najdroższym dziełem wieczoru okazał się obraz Paula Gauguina „Te Fare (La Maison)”, nabyty za niemal 20 milionów funtów. Z kolei podczas aukcji sztuki surrealistycznej ustanowiony został aukcyjny rekord za sprzedaż dzieła René Magritte’a – obraz przedstawiający kielich podtrzymujący chmurę osiągnął kwotę ponad 14 milionów funtów. Doskonałą sytuację Londynu jako światowego centrum obrotu sztuką, potwierdziła również aukcja sztuki powojennej i współczesnej, przeprowadzona 7 marca w Christie’s. 56 sprzedanych spośród 59 oferowanych obiektów przyniosło tam łączny zysk równy 94,8 milionom funtów, zaś swoje rekordy cenowe ustanowiło aż 7 artystów. Najwyższą sprzedażą wieczoru okazał się śnieżny krajobraz Petera Doiga pt. „Coburg 3+1 More”, wart 12,7 milionów funtów, a także abstrakcyjne płótno Marka Rothko pt. „No. 1 (1949)”, nabyte za sumę około 10,7 milionów funtów. Dzień później natomiast, 8 marca, w londyńskim Sotheby’s aukcja sztuki współczesnej wygenerowała łączną kwotę 118 milionów funtów oraz ustanowiła rekordy cenowe dla 5 artystów, w tym najwyższą sumę sprzedażową za krajobraz Gerharda Richtera (17,7 milionów funtów). Licytacja ta potwierdziła fakt ogromnego zainteresowania twórczością niemieckich artystów na światowym rynku sztuki.

Relacja z wystawy „Nature morte. Współcześni artyści ożywiają martwą naturę”, Rynekisztuka.pl

W przeciągu 3 pierwszych miesięcy roku również sytuacja w obrębie naszej rodzimej sztuki okazała się interesująca, głównie za sprawą atrakcyjnego programu wystawienniczego, realizowanego przez polskie instytucje kultury. Na zaakcentowanie zasługują zwłaszcza ciekawe ekspozycje o charakterze przekrojowym, skupiające się na wyczerpującym omówieniu danych zagadnień. Wśród tego typu pokazów wymienić można chociażby prezentację „Potęga awangardy”, zorganizowaną w Muzeum Narodowym w Krakowie z okazji stulecia tego ruchu czy też wystawę „Nature Morte. Współcześni artyści ożywiają martwą naturę” zaaranżowaną we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł, dotykającą obszaru ewolucji motywu martwej natury w sztuce. Jeżeli chodzi o ekspozycje indywidualne, z pewnością ciekawą, lutową propozycję stanowił niewielki, bo złożony jedynie z kilkunastu obiektów, pokaz rzeźb Tony’ego Cragga w Muzeum Współczesnym Wrocław.

Wojciech Fangor, NJ15, 1964, źródło: Bonhams

W trakcie marcowych licytacji w polskich domach aukcyjnych nie brakowało spektakularnych wyników. Najdroższym dziełem sprzedanym w pierwszym kwartale 2017 roku okazał się obraz Józefa Chełmońskiego pt. „Próba czwórki”. Ta powstała w 1878 roku, podczas pobytu artysty w Paryżu, praca, stanowiąca odzwierciedlenie jego tęsknoty za krajem, uzyskała podczas Aukcji Dzieł Sztuki w PolswissArt kwotę sprzedaży równą 1 550 000 złotych. Wyniki marcowych aukcji świadczą również o ciągłym, dużym zainteresowaniu polskich kolekcjonerów i inwestorów malarstwem przedstawicieli szkoły monachijskiej. Praca Józefa Brandta pt. „Przeprawa wojska (U przewozu)” z 1871 roku wylicytowana została w DESA Unicum za 950 tysięcy złotych, natomiast obraz „Na wyścigi” Alfreda Wierusz-Kowlskiego, sięgająca ok. 1892 roku, na wspomnianej już aukcji PolswissArt osiągnął kwotę sprzedażową równą 440 tysiąca złotych. Niegasnącym powodzeniem na polskich licytacjach cieszy się także sztuka Wojciecha Fangora, który 8 marca w londyńskim oddziale Bonhams, pobił swój cenowy rekord, uzyskując za dzieło pt. „NJ 15” kwotę około 1,78 miliona złotych. Dzień po tym niebywałym sukcesie, inny obraz autora pt. „E 28” z 1965 roku na Aukcji Sztuki Współczesnej organizowanej przez DESA Unicum znalazł nabywcę gotowego zapłacić za niego 540 tysięcy złotych, natomiast realizacja „B 101” z 1966 roku podczas Aukcja Dzieł Sztuki w PolswissArt wylicytowana została za sumę 860 tysięcy złotych. Wydaje się, że międzynarodowy sukces sztuki Fangora wzmógł ogólne zainteresowanie abstrakcją geometryczną wśród polskich pasjonatów twórczości artystycznej. Na marcowych aukcjach bowiem wielkim zainteresowaniem cieszyły się kompozycje Victora Vaserely’ego (PolswissArt – „Vega-Orion”, 1971, 510 tysięcy złotych; DESA Unicum – „Sûrk”, 1970, 310 tysięcy złotych), a także Ryszarda Winiarskiego (DESA Unicum – Dyptyk z serii „Penetracje przestrzeni realnej, 1973, 300 tysięcy złotych).

Panorama artystycznych wydarzeń rysuje się równie ciekawie dla przyszłych miesięcy. Przed nami bowiem majowe aukcje Christie’s i Sotheby’s, których wspaniałą zapowiedź stanowią oferowane dzieła o ogromnej estymacji, na przykład „Leda and the Swan” Cy’a Twombly’ego (35-55 milionów dolarów), „La Hara” Jean-Michela Basquiata (22-28 milionów dolarów) czy „Nude Sunbathing” Roy’a Lichtensteina (20 milionów dolarów). Jeśli chodzi o rodzimy rynek sztuki, wydaje się, że najbliższe miesiące także upłyną pod znakiem emocjonujących licytacji oraz interesujących wystaw. Nie możemy się doczekać!

Katarzyna Zahorska

Rynekisztuka.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Rabort Rynek i Sztuka

Raport Rynek Sztuki 2016

Szósta edycja Raportu Rynek Sztuki, przygotowana przez redakcję największego serwisu dla kolekcjonerów i inwestorów – Rynekisztuka.pl

Zobacz więcej Pobierz (pdf)
MENU: