szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Artekspozycje

Z cyklu klasycy polskiego malarstwa: Józef Czapski

18.12.2017

Ciekawostki

Polski malarz-kapista, rysownik i eseista Józef Czapski ma za sobą bogatą przeszłość. Na tle swoich akademickich kolegów był najbardziej zaangażowaną w działalność wojskową postacią. Dużo podróżował w poszukiwaniu swojego miejsca. W jego pracach widać mnogość inspiracji, skromność i pasję.

Hrabia, ułan, malarz

Józef Czapski, Czytająca, 1955, źródło: DESA Unicum

Czapski urodził się w 1896 roku w Pradze, dziedzicząc po ojcu tytuł hrabiego. Pierwszymi rozpoczętymi przez niego studiami było prawo w Petersburgu. Tam też wstąpił do I Pułku Ułanów Krechowieckich. Rok później był już studentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Los chciał, że w stolicy również nie udało mu się spędzić zbyt dużo czasu. W 1918 roku został wysłany do Petersburga, gdzie kierował akcją poszukiwawczą zaginionych ułanów. Ukoronowaniem kariery wojskowej i zasług podczas wojny polsko-bolszewickiej był otrzymany przez Czapskiego Order Virtuti Militari.

W roku 1921 malarz trafił do pracowni Wojciecha Weissa i Józefa Pankiewicza na ASP w Krakowie. Tam zaprzyjaźnił się z członkami Komitetu Paryskiego, z którymi trzy lata później wyjechał do francuskiej stolicy. W czasie swojego sześcioletniego tam pobytu, zafascynowany pracami dawnych mistrzów, zgłębiał tajniki malarstwa. Nie zapominał jednak o współczesnych sobie twórcach. Jego ulubioną postacią był Paul Cezanne, któremu poświęcił swego czasu obszerny esej.

Józef Czapski, Martwa natura, 1970, źródło: DESA Unicum

W 1931 roku Czapski postanowił wrócić do kraju. Rozpoczął wówczas współpracę z „Głosem Plastyków”, gdzie drukowano również jego rysunki oraz z „Wiadomościami literackimi”. Jego karierę dziennikarską przerwał wrzesień 1939 roku, kiedy to Czapski trafił do niewoli. Pierwszą połowę wojny spędził w obozach jenieckich ZSRR. Po odzyskaniu wolności wstąpił do Armii Andersa. Jego głównym zadaniem było poszukiwanie zaginionych oficerów, którzy – jak się później okazało – w większości byli ofiarami zbrodni katyńskiej. Malarz nieustannie opisywał trwające poszukiwania, które unaoczniły mu okrucieństwo i postępującą degradację człowieczeństwa. Po wojnie drukiem ukazały się jego wspomnienia pod tytułami „Wspomnienia starobielskie” i „Na nieludzkiej ziemi”.

Józef Czapski, O zachodzie słońca, źródło: DESA Unicum

Po latach tułaczki Czapski dotarł do miejsca, w którym miał zostać już do śmierci w 1993 roku – Maisons-Laffitte we Francji. Mieszkał on w domu, będącym jednocześnie redakcją pisma „Kultura”. Jego autorytet się umacniał, a pisane przez niego teksty były drukowane nie tylko w emigracyjnej prasie polskiej, ale również w pismach francuskich i brytyjskich. W czasach PRL-u wszelkie informacje na temat Czapskiego i jego twórczość podlegały ścisłej cenzurze. Szczególnie twórczość eseistyczna była nazywana antypolską i zagrażającą systemowi. Wyjaśnia to dlaczego pierwsza krajowa wystawa artysty po wojnie odbyła się dopiero w 1957 roku, druga natomiast – kolejne 30 lat później. Prace artysty stały się rodakom dobrze znane dopiero po 1989 roku.

Wszystko na widoku

Józef Czapski, Pejzaż podgórski, 1966, źródło: DESA Unicum

Jako twórca wizualny Józef Czapski był oszczędny w formie, jednak treść jego prac obfitowała w wielość znaczeń. Jego rysunki, często pojawiające się w słynnych dziennikach i kajetach, były nonszalanckie i niedokładne. Dodawało im to autentyczności, pozwalało oglądającemu poczuć, że są szybkim zapiskiem trwającej chwili. Tworzone na uboczu listów czy wspomnień, idealnie łączyły się z rozedrganą linią pisma, tworzyły jej przedłużenie, były jak kolejne słowa i zdania.

Józef Czapski, Martwa natura, 1983, źródło: DESA Unicum

Dorobek malarski Czapskiego jest słabo poznany z powodu rozproszenia prac w Polsce i Francji. Pomimo to, uzmysławia odbiorcy mnogość przeżyć, doświadczeń, zapamiętanych chwil i przyjętych nauk. Trudno tu mówić o sprecyzowanym stylu i konsekwencji twórczej. Obrazy są mocno zróżnicowane – malarz nie zgadzał się na próby Cybisa narzucenia kapistom wspólnego mianownika. Szczerze wierzył, że kolor jest czymś więcej niż informacją samą w sobie. Jego zdaniem barwa była swego rodzaju ładunkiem energetycznym, miała wewnętrzny potencjał emocjonalny. Chcąc uwydatniać tę energię, obrysowywał plamy kolorów mocnymi konturami. Innym wyrazem temperamentu były stosowane przez niego kadry – niestandardowe, o otwartej, swobodnie budowanej kompozycji. Przedstawiane postaci były najczęściej zdeformowane i uproszczone. Zwyczajny, szary człowiek był po wojnie głównym tematem w malarstwie Czapskiego. Skrótowo traktowane sylwetki umieszczał on w przypadkowym, często hałaśliwym otoczeniu. Idąc symboliczną ścieżką interpretacji, można dopatrywać się w tym typowo wojennych odniesień – dehumanizacji, jaką przeżyliśmy, rozwoju techniki, poczucia zagubienia w świecie, którego po latach okrucieństwa już nie rozumiemy. Czapski jednak w swoich pracach starał się być bezpośredni i bezkompromisowy.

Józef Czapski, Martwa natura, źródło: DESA Unicum

Jego śmiałość była z wiekiem ograniczana – artysta powoli tracił wzrok. Z czasem malowanie przychodziło mu z coraz większym trudem. Wtedy tworzył obrazy pełne przestrzeni i o nieco zgaszonych kolorach. Kompozycja nadal pozostawała swobodna, ale bardziej harmonijna niż przed laty. Na obrazach często pojawiała się martwa natura, głównie w postaci przedmiotów z pracowni artysty. Czasem nieporadne, zdradzały jego przywiązanie do pędzla i zamiłowanie do prowadzenia historii.

*

Prace Józefa Czapskiego rozsiane są w galeriach i muzeach w Polsce i Francji. Ceny jego obrazów zaczynają się średnio od 15-20 tysięcy złotych i osiągają nawet 80 tysięcy złotych. Nieco mniejszym wydatkiem są rysunki artysty, które można nabyć na aukcjach za 2-3 tysiące złotych. Najbardziej rozpowszechnione zdają się jednak być jego dzieła literackie, które od lat należą do kanonu polskiej eseistyki.

Ida Sielska

fot. (góra) Józef Czapski, Martwa natura, 1969, źródło: DESA Unicum

Rynekisztuka.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Jeden komentarz do “Z cyklu klasycy polskiego malarstwa: Józef Czapski”

  1. Ela

    Obrazy Czapskiego są rozproszone po świecie, są we Włoszech, w Niemczech, w Szwajcarii, Francji, Belgii, Hiszpanii, w Kanadzie, USA, Japonii, Rumunii, Rosji, Szwecji i oczywiście są zgromadzone w instytucjach i u kolekcjonerów, przyjaciół w Polsce.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: