szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Aukcja Sztuki Dawnej i Współczesnej – FaceToFaceArt Artekspozycje -Brazy Wilkonia 2

Nowe badania nad enigmatycznym uśmiechem Mona Lisy

18.04.2018

Aktualności, Ciekawostki

Jeśli według nas Mona Lisa nie wygląda na szczęśliwą, najprawdopodobniej dzieje się tak z powodu naszego obecnego stanu emocjonalnego. Tak przynajmniej mówią najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Jak podają uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, nasze emocje zmieniają naszą percepcję ogółu rzeczywistości, w tym spojrzenie na sztukę. Erika Siegel, jedna z badaczek, twierdzi, że inaczej odczytamy nastrój najsłynniejszego dzieła Leonarda da Vinci po kłótni z partnerem, a inaczej w stanie zupełnego relaksu, spacerując po Luwrze.

Nastrój wpływa na odbiór sztuki

Badania nad percepcją „Mona Lisy” oparte są na teorii mówiącej, że mózg to organ predykcyjny, badający przeszłe doświadczenia, aby wiedzieć, czego spodziewać się w przyszłości. W swoim eksperymencie Siegel pokazała 43 uczestnikom serie twarzy, prezentując przed każdym ich okiem dwa inne obrazy. Każdy z nas posiada dominujące oko, więc wizerunki pokazane niedominującemu oku podświadomie zarejestrowane zostały przez uczestników eksperymentu. Podczas gdy dominującemu oku przedstawiano twarze z naturalną ekspresją, niedominującemu oku prezentowane były wizerunki wyrażające radość, gniew lub obojętność. Siegel porównuje tę podświadomą konsumpcję emocjonalnych obrazów do wpływu naszego obecnego stanu mentalnego na postrzeganie rzeczywistości. Kiedy uczestników poproszono później, aby przejrzeli wszystkie pokazywane im wcześniej twarze i wskazali, które z nich już widzieli, byli oni bardziej skłonni twierdzić, że neutralne w wyrazie twarze wyglądały na szczęśliwe, kiedy patrzyli na nie niedominującym okiem.

Nowe spojrzenie na Mona Lisę

Wyniki te w dużej mierze przyczynić się mogą do badań nad enigmatyczną ekspresją „Mona Lisy”. W 2005 roku holenderscy uczeni do rozszyfrowania wyrazu twarzy kobiety użyli oprogramowania rozpoznającego emocje. Komputerowe algorytmy określiły, że uśmiech sportretowanej w 83 procentach przypadków może być postrzegany jako szczęśliwy, w 9 procentach jako zniesmaczony, w 6 procentach jako bojaźliwy, w 2 procentach jako złowieszczy, natomiast w mniej niż 1 procencie jako neutralny.

Badania wykonane w 2017 roku z udziałem ludzi potwierdziły, iż uśmiech „Mona Lisy” jest wyrazem szczęścia– w ten sposób zakwalifikowało go aż 97 procent uczestników.

W 2015 roku brytyjscy akademicy nazwali kreację „Mona Lisy” „nieprzeniknionym uśmiechem”, twierdząc, że Leonardo celowo zaprojektował jej subtelną ekspresję w ten sposób, aby była ona widoczna tylko pod określonymi kątami.

K. Z. 

fot. (góra) Leonardo da Vinci, Mona Lisa (fragment), 1503-1506

Rynekisztuka.pl,

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: