szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
ASW – FaceToFaceArt 8 urodziny Rynku i Sztuki

Polskie galerie sztuki w liczbach

03.07.2019

Magazyn, Polska: wydarzenia

Jak często odwiedzamy galerie sztuki? Do których chodzimy najczęściej? W którym regionie wystawia się najwięcej dzieł? Dzięki raportowi GUS „Kultura w 2018 r.” osobiste doświadczenia poprzeć możemy teraz twardą statystyką.

Mniej galerii, więcej odwiedzających

Co raport mówi o krajowych propozycjach wystawienniczych i ich odbiorze? W 2018 roku w Polsce działalność prowadziło 325 galerii sztuki – jest to o 4,7% mniej niż liczba 341 z roku poprzedniego. Zorganizowano około 4 tysięcy wystaw, które zwiedziło 4,5 miliona osób – zatem mimo iż samych galerii jest mniej, w ubiegłym roku chodziliśmy do nich częściej niż w 2017r. (3,8 milionów odwiedzających). Wciąż jednak nie udało nam się osiągnąć wyniku z roku 2016, kiedy to liczba gości wyniosła aż 6,4 miliona osób. Każdą galerię sztuki odwiedzało średnio 14,0 tys. oglądających, a na 1 wystawę przypadało 1,1 tys. osób.

galerie sztuki w Polsce raport

Czy za wzrost liczby osób zainteresowanych kulturą wizualną odpowiada znamienna data 2018? Pisząc o nim nie możemy nie wspomnieć o rozmaitości różnorodnych wystaw poświęconych stuleciu odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie ma wątpliwości, że tematyka ta skłoniła wiele osób na co dzień mniej zafrapowanych sztukami plastycznymi do odwiedzenia nie tylko muzeów, w których przypomniano sobie obrazy Jana Matejki czy Wojciecha Kossaka, ale i galerii, gdzie tematyka narodowa także pozostawała obecna (np. biało-czerwone barwy „Fotografowałem polskiego króla” Michała Szlagi we wrocławskim BWA Awangarda).

Ogromną frekwencję generuje również z roku na rok popularniejsza Noc Muzeów, wydarzenie bardzo mocno wpływające na promowanie zwiedzania ośrodków poświęconych wystawiennictwu. Należy też zwrócić uwagę na przyciągającą przechodniów sztukę prezentowaną na świeżym powietrzu – aż 33% ogółu zwiedzających odwiedziło ekspozycje plenerowe.

Głównie krajowe

Zaobserwować możemy też zdecydowaną przewagę wystaw krajowych stanowiących aż 87,1% wszystkich zorganizowanych. Wystawy międzynarodowe i zagraniczne zajmują następne lokaty z wynikiem kolejno 6,0 i 5,0. Liczby te nie zdziwią jeśli pomyślimy o kosztach związanych ze stworzeniem ekspozycji poświęconej światowej sławy artystom. Jeśli jednak podobne przedsięwzięcia zostają podejmowane, nie brakuje im rozmachu – w 2018 roku w Poznaniu mogliśmy oglądać obrazy Fridy Kahlo, a we Wrocławiu rzeźby Henry’ego Moore’a. Nasze artystyczne wizyty zagranicą to jedynie 1,9%, ale i tutaj przede wszystkim liczy się jakość – wystarczy wspomnieć o Katarzynie Kobro i Władysławie Strzemińskim w Centrum Pompidou.

galerie sztuki w Polsce raport

W kwestii terytorialnego rozłożenia galerii laury trafiają do województwa małopolskiego i mazowieckiego. Te dwa regiony skupiły w sobie aż 34,2% ogółu wszystkich tego typu jednostek w Polsce z liczbą 60-ciu (małopolskie) i 51-ciu (mazowieckie) placówek. Na ich tle najgorzej wypada województwo lubuskie, posiadające jedynie 4 galerie i opolskie, z zaledwie 2 takimi punktami.

Publiczne a prywatne

Według raportu większość zwiedzała publiczne placówki – zrobiło to aż 87,1% odwiedzających. Skąd taka dominacja sektora publicznego na rynku galerii? Największe znaczenie z pewnością ma tutaj fakt przewagi liczebnej ośrodków finansowanych przez samorządy, państwo czy fundacje – jest ich 60,9 %, co daje jednostkom prywatnym jedynie 39,1%. Mimo tych stosunków dane mówią jednoznacznie: publiczne galerie odwiedzamy częściej. Dlaczego? Czy znaczenie może mieć tutaj fakt, że punkty finansowane przez państwo czy gminę częściej przeznaczone są dla szerszego grona odbiorców, a te mniejsze, prywatne w nierzadko nieco bardziej kierują się ku konkretnemu środowisku? Warto przypomnieć dedykowaną dzieciom wystawę „Wszystko widzę jako sztukę” zorganizowaną w warszawskiej Zachęcie. Od marca do czerwca zeszłego roku ci bardzo jeszcze młodzi koneserzy mieli okazję oswoić się z przestrzenią wystawienniczą, dotykać, bawić się i biegać wśród obiektów związanych ze znanymi dziełami sztuki współczesnej. W ten sposób do Zachęty zaproszono rodziny, które zwykle, aby udać się w podobne miejsce zorganizować muszą opiekę dla swoich pociech. Publiczne galerie często posiadają też większą przestrzeń i liczbę pracowników, co daje im możliwość częstszego organizowania spotkań czy debat towarzyszących wystawom.

galerie sztuki w Polsce raport

Nie oznacza to jednak, że prywatnym ośrodkom w naszym kraju zarzucić możemy brak aktywności. Powstaje wiele galerii młodych, tworzonych przez pasjonatów i aktywistów, nastawionych na promowanie artystów debiutujących. Ważna jest też działalność komercyjna, otwierająca się ku gronom kolekcjonerskim. Rok temu zaczęły działać m.in. Huta Sztuki w krakowskiej Nowej Hucie, OP ENHEIM we Wrocławiu. Galerie prywatne szeroko promują swoją działalność także podczas takich wydarzeń jak coroczny Warsaw Gallery Week, festiwal, któremu towarzyszy szereg wydarzeń – spotkań, wernisaży, premier wydawniczych czy performansów.

galerie sztuki w polsce raport

Jak sytuacja na rynku galerii sztuki kształtować się będzie w przyszłych latach? Czy obecnie prowadzone działania wpływać będą pozytywnie na frekwencję? Czy ożywią się mniej aktywne województwa? Czekamy na kolejne raporty.

Źródło: GUS

Opracowanie: Magdalena Nawrocka, rynekisztuka.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: