szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Obraz Agaty Kleczkowskiej sprzedany za 160 000 zł

04.08.2011

Polska, Rekordy aukcyjne

Na zakończonej 31 lipca aukcji w Domu Aukcyjnym Abbey House S.A., obraz Agaty Kleczkowskiej został sprzedany za 160 000 zł. Takie ceny stanowiły dotąd na polskim rynku doskonały wynik dla klasyków  sztuki współczesnej. Czyżby oczekiwany przez wszystkich impuls do pobudzenia rynku sztuki w Polsce miał nadejść ze strony Młodej Sztuki?

Wyniki pierwszego półrocza bieżącego roku zdają się potwierdzać taką możliwość. Zwiększony popyt na twórczość młodych artystów doprowadził segment Młodej Sztuki na pierwsze miejsce w strukturze rynku pod względem ilości dokonywanych transakcji, przed sztuką współczesną i sztuką dawną.

Agata Kleczkowska, bez tytułu, 2010, olej, akryl, płótno, 31.07.2011, sprzedany za 160 000 zł

Agata Kleczkowska to najmłodsza artystka, z którą nawiązała stałą współpracę z Domem Aukcyjnym Abbey House S.A. Malarka od 2007 roku studiuje w pracowni Leona Tarasewicza na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

6 maja 2011, podczas debiutu na giełdzie New Connect, Dom Aukcyjny Abbey House, zaprezentował wybrane obrazy ze swojej kolekcji. Wśród nich najbardziej eksponowany był właśnie obraz Kleczkowskiej z serii przedstawiającej wizerunki zwierząt. W ten sposób płótno staje się symbolem z jednej strony odważnej, efektownej i nowoczesnej Młodej Sztuki polskiej, z drugiej – nabierającego rozpędu polskiego rynku sztuki.

Tabela 1. Artyści urodzeni po 1971 roku. Najwyższe ceny na polskim rynku aukcyjnym.

artysta tytuł technika, wymiary data sprzedaży cena wylicytowana
Agata Kleczkowska (1987) bez tytułu,2010 olej, akryl, płótno140x180 31.07.2011 160 000 zł
Wilhelm Sasnal (1972) bez tytułu,2002 olej, płótno40,1×50,3 16.11.2008 90 000 zł
Rafał Bujnowski (1974) Papież, 2002 olej, płótno49,7×39,7 6.12.2009 52 000 zł
Anna Szprynger(1982) bez tytułu, 2011 akryl, płótno50x50 31.07.2011 35 000 zł
Bartek Materka(1973) Iwonka olej, płótno140x80 20.04.2008 30 000 zl

Choć obrazy Wilhelma Sasnala są sprzedawane na Zachodzie wielokrotnie drożej, prace żadnego innego polskiego artysty młodego pokolenia nie zostały sprzedane na aukcji w tak imponującej cenie jak obraz Agaty Kleczkowskiej. Obok dwóch członków nieistniejącej już Grupy Ładnie (Sasnala i Bujnowskiego) oraz Bartka Materki, w zestawieniu pięciu najdroższych prac artystów reprezentujących Młodą Sztukę znalazła się również druga artystka tworząca obecnie pod skrzydłami Abbey House – Anna Szprynger.

Źródło:  Abbey House S.A.

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

26 komentarzy do “Obraz Agaty Kleczkowskiej sprzedany za 160 000 zł”

  1. Joanna

    Być może ta informacja powstrzyma kilku młodych artystów od ucieczki w zawody pokrewne. Polskiej sztuce młodej bardzo brakuje promocji i wsparcia. Oby jak najwięcej takich przykładów i informacji. Szkoda, że nie opublikowano danych nabywcy.

  2. Joanna

    Wielki sukces młodej artystki. Trzymamy kciuki za Agatę i całe pokolenie. Oby zawojowało świat. Oby więcej instytucji dawało tak jak Abbey House dobre stypendia i na serio wzięło się za promocję młodej sztuki. To podstawa

  3. Lubię sztukę

    A ja się ciesze, że się coś w polskiej sztuce w końcu dzieje!

  4. Kto w to wierzy

    jest chyba naiwny , sami sobie w Abbey robia obroty , z rak do rak osob nieistniejacych.
    to takie proste ale czy nie pachnie oszustwem ???

  5. ghj

    Mistrzowie PR. Stale piszą sami o sobie i windują tym ceny obrazów swoich artystów.Są włascicielami pisma Art@Business.
    Aukcje są tylko internetowe brak więc możliwości weryfikacji uzyskanych cen. Obrazy są też oferowane przez „doradców inwestycyjnych” z Kancelarii Finansowej Pyffla jako inwestycja.
    Czy to daje prawo Abbey House do opiniowania sztuki ? Moim zdaniem nie. Moim zdaniem nie mają o tym pojęcia.

  6. Marcin

    Czy ktoś naprawdę wierzy w te „rewelacyjne” sprzedaże DAAH ?!

  7. koniczyna

    Ale dlaczego od razu krytyka. Ta artystka w pełni zasługuje na uznanie i sama sobie na to zasłużyła. Nikt jej w tym nie pomógł, oprócz własnego talentu, szkoły i wytrwałości!

  8. Polka

    Niezła jest!

  9. Krzyszofek

    No cóż … na aukcjach często górę biorą emocje i mimo iż obraz bardzo mi się podoba i gdybym dysponował przestrzenią to chętnie widziałbym go u siebie to jednak cena jest przesadzona. Mój typ to 20-25 tysięcy.

    1. Gala

      Ja myślę, że jest wart swojej ceny. Dlaczego niby w innych krajach płacą tyle i więcej, a w Polsce ma być wszystko po najniższej cenie?

  10. topik

    bo Polacy nie są przyzwyczajeni do przeznaczania takich sum na polską sztukę. Z czasem na pewno się to zmieni.

  11. stefff

    w końcu do tego i my Polacy dojrzejemy :) jak już wszyscy zainwestują w nieruchomości, akcje, obligacje i inne w końcu przyjdzie czas i na sztukę współczesną. Sztuka stara sama się już potrafi obronić i osiąga niezłe sumy za obrazy, więc myslę że i młodą sztukę to czeka. 

    1. Maria Antonina

      Dokładnie. Sztuka sama się obroni. W sumie to sama zastanawiałam się, czy nie zainwestować w tę dziedzinę. Tylko… nie wiem jak.. Czy jest na tym forum ktoś zorientowany w temacie? Czy w ogóle takie inwestycje są dla kogoś, kto tak jak ja nie skończył historii sztuki i nie jest za bardzo zorientowany w branży. Istnieje jakieś doradztwo w tym zakresie?
      Dziękuję

  12. Frida

    Polacy po prostu jeszcze nie dojrzeli do tej formy inwestowania… ale jak zwykle obudzą się za kilkadziesiąt lat, gdy to będzie popularne i ktoś ich już uprzedzi i powiedzą dlaczego nie zainwestowałem wcześniej, kiedy mógłbym już na tym zarobić.. świadomi inwestorzy wyczuwają bez problemu takie momenty..

    1. Kamikaze

      Zgadzam się. W Polsce jak zwykle wszystko dzieje się z opóźnieniem.  A jest wiele osób, które zazdroszczą AH wychwycenia trendów na czas… za kilka lat im się to opłaci.

      1. Paula Swiekatun

        Artyści dostają średnią krajową za 3 obrazy miesięcznie. Jeśli obraz jest wylicytowany i sprzedany artysta i tak nie dostaje z tego żadnych pieniędzy. Mało tego tracą artyści bo mają łatkę AB, nikt poważny z okresu AB nie kupi namalowanych obrazów nie będą miały wartości. Poczytajcie na necie co piszą o AB. To nie zazdrość, źle działają na rynek sztuki. A najważniejszy argument to taki że oni doradzają inwestowanie w sztukę a nie mają swojej własnej kolekcji i nie można jej zobaczyć…. jak można ufać komuś takiemu? 

        1. Włodzimierz

           Zależy z której strony spojrzeć. Popatrz na dzisiejszy świat. Wszędzie jest pośrednictwo, nawet w sztuce. Na tym robi się biznes. A tak naprawdę to bez pomocy domów aukcyjnych o tych artystach nikt by nie usłyszał. A jeśli dla artystów coś jest niekorzystne, to dlaczego się godzą? Godzą się, ponieważ w rzeczywistości dużo na tym zyskują.

        2. LogikMagik

          Jeśli artyści nic nie dostają to dlaczego tak się garną do tej firmy? Mi powiedzieli, że mają kilkadziesiąt aplikacji tygodniowo. Jeśli na ofertę takiego wsparcia jest zapotrzebowanie ze strony artystów (popytaj młodych sama), to znaczy, że jej wprowadzenie było dobrym posunięciem.

        3. Marcin Amber

           Łatka i łatka, co w tym złego, że AB odmówisz klasy Młodożencowi, Urbanskiemu. Mają wsparcie bo najwyraźniej sami mają problem zeby się promować, a że dostaja narzędzia do ręki to chyba nic złego, poza tym co ma w sobie złego mecenat. Najlepiej niech talent marnuje sie w piwnicy, lepiej nigdy nie wyjsc poza swoja pracownie. artysci moga zyc ze swojej pasji i to jest problem?

    2. kopanja

       no, trzeba sie orientowac :)

  13. Ulka

    Napiszcie mi, jak się maluje takie obrazy za 160 tys. Jestem w podziwie!

  14. Marek

    Weszcie ktoś odważył się zmienić się rolę jaką odgrywa sztuka w życiu przeciętnego Polaka. w dziesiejszych czasach wygodniej jest nam licytować obrazy online. Abbey House patrzy w przyszłość, a zmiany są potzrebne na polskim rynku sztuki.

  15. Kamil

    Kleczkowska ma piękne prace!

    1. Piter

       no ale ta jest zdecydowanie najbardziej znana

  16. marzenaabl

    malarstwo pani Kleczkowskiej zupełnie do mnie nie przemawia, ale to kwestia subiektywna, co do działalności Abbey House, cieszę się z pozytywnego szumu, jaki robią wokół sztuki 

  17. Anna

    Dziś poznałam artystkę ma koło 40 lat, malarstwo to jej całe życie, ale powiedziała mi że w Polsce sztuka jest sychana w kąt a ona maluje i wsytawia prace i pomimo to , że jest w tym dobra nie daje jej to wymiernego efektu finansowego. Jak usyszała o Abbey House od razu uśmiech pojawił się na jej twarzy a później powiedziała fantastycznie, że wreszczeie ktoś odważył się przeciwstawić sztuce w wydaniu polskim, sztuce, której artyści muszą pracować w szkole żeby mieć na chleb a malują tylko w chwilach wolnych bo z tego nie da się żyć w Polsce

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.