szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Sztuka z kręgu tzw. szkoły nowojorskiej

14.12.2012

Magazyn

Dlaczego sztuka amerykańska tak bardzo różni się od europejskiej, emanując przy tym charakterystycznym dla niej blaskiem witalności i pozytywnej energii? Dlaczego właśnie w Ameryce powstały nowoczesne kierunki w sztuce, które tak szybko weszły do kanonu? No i czym była tzw. szkoła nowojorska? Na te i inne jeszcze pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule. 

Przewartościowanie zagadnień związanych ze sztuką, łączy  się ze szczególnym, bo gwałtownym okresem jej rozwoju w 2 poł. XX wieku na terenie  Nowego Jorku – nowej stolicy świata artystycznego.  Pojawienie się nowych kierunków artystycznych w pewnym sensie było naturalną sekwencją rytmu sztuki, która wkraczała na zupełnie nowe obszary. Warto pamiętać, że  tak, jak w każdej dziedzinie sztuki  normatyzm i amorfizm przeplatają się sinusoidalnie, tak by zachować równowagę między tym,  co klasyczne i awangardowe. Stąd też w nieobciążonej powojennym marazmem Ameryce narodziły się style zupełnie nowatorskie, które odznaczały się – i do tej pory odznaczają – zupełnie innym myśleniem o przestrzeni obrazowej i przeznaczeniu malarstwa, będąc jednocześnie naturalną reakcją na ówcześnie aktualne zjawiska panujące na arenie artystycznej i politycznej. Obok dominującej wolności, ekspresji, intuicyjnego gestu funkcjonowała wywołana sprzeciwem i gwałtowną chęcią uporządkowania przestrzeni malarskiej geometryzacja. Kolor i emocja, jak  i obiektywizm i logika kompozycyjna. Brak odniesień figuratywnych miał zapewnić wyeliminowanie jakichkolwiek sugestii czy chęci naprowadzania na tropy interpretacyjne. Do okresu II Wojny Światowej, w Ameryce nie istniał żaden konkretny styl, który byłby w szczególny sposób zauważalny poza jej granicami. Dopiero, gdy do kraju tego zaczęli napływać uciekający przed okupacją hitlerowską europejscy artyści, sztuka amerykańska zaczęła przeżywać rozkwit.

Mark Rothko,No.1 Royal, Red, and, Blue, 1954, źródło:xtravaganzi.com

Mark Rothko,No.1 Royal, Red, and, Blue, 1954, źródło:xtravaganzi.com

Jednym z ciekawszych nurtów był ekspresjonizm abstrakcyjny ( termin użyty w 1946 roku przez Roberta Coatesa), który ukształtował się  w malarstwie amerykańskim w latach 40. XX wieku i przez specjalistów uznawany jest za pierwszy, czysto amerykański ruch o światowym znaczeniu. W opisach ówczesnych działań artystycznych, jak i też mnogości stylistycznej używa się określenia szkoła nowojorska,  ramach której rozwinęły się dwie główne tendencje:

  • action painting (action-art) (malarstwo akcji, gestu) – styl oparty na przypadkowości i spontanicznym działaniu, gdzie  za pierwszoplanowy uważa się akt twórczy. Działanie to, bardzo często intuicyjne – ma odwoływać się do podświadomości artysty, gloryfikując w ten sposób odruchowe działania, jako jedyny autentyczny sposób tworzenia. Głównymi przedstawicielami action-art byli: Jackson Pollock i Willem de Kooning.
  • color field painting (malarstwo barwnych płaszczyzn) – styl, w którym  najistotniejszym elementem jest kolor. W ramach tego nurtu uwaga artysty przede wszystkim skupia się na przekazaniu barwy, która rozciągnięta jest na dużej powierzchni malarskiej, będąc jednocześnie nośnikiem emocji. Co warto zaznaczyć – wbrew pozorom – sam proces twórczy podlega ścisłej kontroli. Color field painting reprezentowali: Mark Rothko, Clyfford Still i Barnett Newman.

Mimo wspomnianej niejednorodności wewnątrz ruchu, jego reprezentantów cechowały pewne podobieństwa. Było to: duży format, płaska powierzchnia, całościowe myślenie o obrazie – traktujące wszystkie fragmenty płótna z taką samą uwagą.

Franz Kline, Untitled, 1957, źródło: Christies.com

Franz Kline, Untitled, 1957, źródło: Christies.com

Uznaje się, że ekspresjonizm abstrakcyjny na linii rozwoju wywodzi się surrealizmu. Głównie chodzi tutaj o stosunkowo istotny w malarstwie tym czynnik emocjonalny czy związaną z automatycznym zapisywaniem obrazów podświadomością. Niezależnie od tego, że nieustannie podaje się przykłady europejskiego wpływu na kształtowanie się sztuki amerykańskiej, tak na dobrą sprawę to charakter tamtejszego społeczeństwa, normy i zwyczaje,  brak powiązań ze twórczością skażoną patriotycznymi uniesieniami, dramatem wojny czy w końcu wieloletnią tradycją malarską spowodowały, że w kraju tym mogła powstać świeża, oderwana od całej europejskiej spuścizny artystycznej sztuka. Nie odnajdziemy tu więc patetyzmu, heroizmu czy ideologii. Amerykę interesowało coś zupełnie innego – chwila, codzienność i emocja.  I faktycznie chyba odrzucenie tradycji smutnej Europy, a przez to zupełnie inne myślenie o obrazie, dało początek wielkiej, nowoczesnej rewolucji w sztuce.

A teraz opiszę kilku czołowych przedstawicieli nurtu color field painting

Mark  Rothko, a właściwie Markus Rotkowicz był malarzem amerykańskim litewskiego pochodzenia. Był także jednym z współtwórców color field painting. Po 1940 roku w jego twórczości można było odnaleźć wpływy J. Miro i A. Gorkiego. Rothko malował wówczas abstrakcyjne kompozycje z formami biomorficznymi i organicznymi. W 1948 roku razem z W. Baziotesem, B. Newmannem i R. Motherwellem założył szkołę Subject of the Artist.  W okresie tym wykształcił się także jego dojrzały styl, w którym w sposób całkowity wyrzekł się wszelkich aluzji figuratywnych, tworząc wielkoformatowe, syntetyczne kompozycje złożone z prostokątnych plam barwnych o zatartych, mglistych konturach. Początkowo świetlista, jasna i witalna tonacja, w późniejszych realizacjach przybiera odcienie ciemniejsze.  Rothko zginął śmiercią samobójczą.

Phi 1960-1 by Morris Louis 1912-1962, źródło: Tate

Phi 1960-1 by Morris Louis 1912-1962, źródło: Tate

Morris Louis z kolei był twórcą amerykańskim, które sztukę swą związał z specyficznym nurtem abstrakcji pomalarskiej,  będąc przy tym również – podobnie, jak Rothko – współtwórcą color field painting. We wczesnych latach twórczości Louis inspirował się kubizmem, który następnie ustąpił action-painting J. Pollocka. Ostatecznie jednak zainteresował się zagadnieniem czystego koloru w malarstwie, czego dał wyraz w ciekawym cyklu malarskim pt. Welony.  Od końca lat 50. wykonywał cykle kompozycji z prostych pasów zbudowanych z lśniących barw. W swej twórczości artysta badał oddziaływanie barw i powierzchni barwnych na płótnie i należał do tzw.szkoły waszyngtońskiej – tzw. kolorystów waszyngtońskich.

Ad Reinhardt jest kolejnym, wyjątkowym malarzem amerykańskim, który oprócz twórczości stricte artystycznej zajmował się także teorią sztuki. Początkowo, pod wpływem kubizmu i P. Mondriana, realizował kompozycje geometryczne, by pod koniec lat 40.zbliżyć się do ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Ostatecznie jednak zaczął malować monumelntalne, monochromatyczne płótna z kwadratami lub prostokątami odróżniającymi  się od tła nieco inną tonacją.  Szkoła Rinhardta przyczyniła się do rozwoju MINIMAL ART’u

Abstract Painting No. 5 1962 by Ad Reinhardt 1913-1967, źródło: Tate

Abstract Painting No. 5 1962 by Ad Reinhardt 1913-1967, źródło: Tate

Do nurtu ekspresjonizmu abstrakcyjnego należeli:  Willem de Kooning, Helen Frankenthaler, Arshile Gorky, Philip Guston, Hans Hoffmann, Franz Kline, Lee Krasner, Robert Motherwell, Barnett Newman, Jackson Pollock, Jean-Paul Riopelle, Mark Rothko, Clyfford Still.

Kama Wróbel
Portal Rynek i Sztuka 
 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.