szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

O syntetycznym pejzażu w twórczości Józefa Hałasa

22.01.2013

Magazyn

7 stycznia swoje 86 urodziny obchodził wybitny, acz nieco zapomniany przez środowisko artystyczne – polski malarz – Józef Hałas. Z tej okazji chcielibyśmy nieco przybliżyć sylwetkę twórcy, jak i specyfikę przez niego tworzonej sztuki.

Józef Hałas urodził się 7 stycznia 1927 roku w Nowym Sączu i dzięki stworzonemu przez siebie stylowi malarskiemu bezsprzecznie zapisał się w historii polskiego malarstwa współczesnego. Prezentował on, jak i w dalszym ciągu prezentuje – charakterystyczny dla siebie geometryzujący i syntetyzujący język wypowiedzi malarskiej, który w dużej mierze opiera się na rytmie i symetrii. Ale w twórczości tej bardzo ważny jest także kolor – lecz kolor ten, inaczej niż u powszechnie znanych kolorystów – podporządkowany jest ogólnej, przemyślanej kompozycji. Nigdy nie dominuje, chociaż odgrywa rolę niemalże najważniejszą.

Józef Hałas, "Góra P - N" / "Mountain P - N", fot.  Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Józef Hałas, „Góra P – N” / „Mountain P – N”, fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Malarstwo Hałasa w moim odczuciu jest trudne, skierowane do odbiorcy wytrawnego, lubiącego malarstwo z nagromadzoną energią, jak i czułego na subtelne niuanse barwne.  Stąd też na pierwszy rzut oka, sztuka Hałasa jest chłodna, analityczna i odległa. Lecz wystarczy z dziełami tymi poprzebywać nieco dłużej, by docenić kunszt, jaki został w nich zawarty. Warto zaznaczyć, że u podstaw syntetycznych kompozycji Józefa Hałasa leży pejzaż. I nie jest to pejzaż wymyślony, a bardzo istotny dla malarza krajobraz Nowego Sącza, z którego pochodzi i do którego nieustannie wraca. Jak mówi:

Malując naturę odkryłem, że w naturze wszystko jest sobie przeciwstawione: statyka, dynamika, kolory i kierunki. Dam przykład: horyzont-pień drzewa, przeciwstawiony poziomowi pion, w drzewie poziome gałęzie przeciwstawione znowu temu pionowi pnia, i żyłkowanie liści przeciwstawione sobie. I w ten sposób zbudowana jest cała natura, na konstrukcji, którą ja nazwałem „przeciwstawieniem” i zacząłem malować pod tym kątem.

Początkowo Hałas interesował się – swojego czasu – nowatorską koncepcją impresjonistycznej rzeźby Rodina, która następnie już, w czasie studiów na wrocławskiej PWSSP, ustąpiła miejsca sztuce takich twórców jak: Paul Klee czy Tadeusz Makowski – a więc artystów, którzy bardzo mocno wpłynęli na kształtowanie się stylistyki wczesnych prac nowosądeckiego malarza. W latach 1956-58 razem z  Alfonsem Mazurkiewiczem, Małgorzatą Grabowską oraz Krzesławą Maliszewską, Józef Hałas współtworzył wrocławską Grupę X, na następnie od 1961 roku grupę Szkoła Wrocławska, od 1967 roku znanej jak Grupa Wrocławska.

 M - p Józef Hałas "M - p", 1999, olej na płótnie, fot.  galeriagiza.pl

M – p Józef Hałas „M – p”, 1999, olej na płótnie, fot. galeriagiza.pl

Józef Hałas w 1954 roku uzyskał dyplom z malarstwa w pracowni wybitego malarza Eugeniusza Gepperta. Tego samego roku wstąpił do Związku Polskich Artystów Plastyków. Początkowo w malarstwie Hałasa dominowały kubizujące przedstawienia figuratywne, które jednak stopniowo zaczęły ustępować abstrakcyjnemu, syntetyzującemu pejzażowi. I oczywiście był to zapamiętany pejzaż Nowego Sącza, który z uparciem Hałas przenosił na płótno.  Jak pisałam w jednym z wcześniejszych tekstów: Pejzaż ów, jest dla artysty szczególnym motywem, który przetworzony w abstrakcyjnym duchu, rządzi się specyficznym, oderwanym od swych wzorców geometryzującym porządkiem, emanując kolorytem inspirowanym barwami natury. Stąd też brak tu jakichkolwiek bezpośrednich, realistycznych odniesień. Hałas posługuje się aluzją, właściwym dla siebie znakiem malarskim, który określa owy, portretowany fragment natury.

Zapewne dla wielu odbiorców sztuki zadziwiające będzie to, że w twórczości Józefa Hałasa występuje powtarzalność kompozycji – zarówno w przypadku malarstwa olejnego, jak i w innych formach ekspresji artystycznej, np. w gwaszach. Stąd też badacze sztuki artysty, wyszczególnili kilka motywów wiodących – takich jak np. motyw góry, motyw drogi, piony, skosy – które ułatwiają odczytanie zakodowanych motywów.  Jak pisze Małgorzata Kitowska-Łysiak:

Geometryczny szkielet kompozycyjny obrazów, konstruowanych zgodnie z przyjętym schematem, a nie zgodnie z prawami obserwacji, podkreśla ogólne zarysy pejzażu, ale nie odzwierciedla jego szczegółowej charakterystyki. Instynkt, temperament, artysty odbija zatem przede wszystkim kolorystyka płócien.

A Hałas stosuje kolor specyficzny, wyrafinowany i można powiedzieć, że ziemisty, który wzmocniony jest przez charakterystyczne, fakturowe kładzenie farb, które – bardzo często – w postaci wypukłych pionowych/skośnych prążków nadają całości kompozycji rytmicznego, uporządkowanego charakteru.

Józef Hałas "Mi-F", 1999, ol/pł. wymiary 70x70 cm, fot.  galeriagiza.pl

Józef Hałas „Mi-F”,
1999, ol/pł. wymiary 70×70 cm, fot. galeriagiza.pl

Oprócz malarstwa olejnego Hałas tworzy takie gwasze, o których mówi:

Jestem już starszym panem i ograniczam się do niewielkich wymiarów. Wykorzystuję swoje wcześniejsze doświadczenia dotyczące materii, struktury i koloru. To uważam za najbardziej podstawowe problemy plastyczne. Kolor, materia, kompozycja.

Twórczość Józefa Hałasa jest powszechnie uznawana jest za wybitną. Mariusz Hermansdorfer, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, umieszcza twórczość mistrza – jak mówi – wśród dosłownie kilku polskich artystów malarzy, którzy dokonali rzeczy niezwykłych, porównywalnych z innymi najlepszymi twórcami tego pokolenia w Polsce i Europie. Szkoda jednak, że sztuka ta, wielokrotnie doceniana, nagradzana, a także pokazywana na licznych wystawach, dziś wydaje się nieco zapomniana.

Fot. miastons.pl

źródła cytatów:
KulturaNatychmiastowa.pl ; Małgorzata Kitowska-Łysiak,  Józef Hałas na culture.pl, Małgorzata Matuszewsa. Gazeta Wrocławska. 

_______________

Kama Wróbel

Portal Rynek i Sztuka

Portal Rynek i Sztuka

 

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Jeden komentarz do “O syntetycznym pejzażu w twórczości Józefa Hałasa”

  1. Marga45

    Powtarzalność Hałasa już boli – ile można, no ile…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.