szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Amerykański jazz, nowoczesne samochody i moda w stylu art deco

15.02.2013

Magazyn

W latach 20. i 30. XX wieku art deco zdominowało niemalże każdą dziedzinę życia człowieka. Styl ten dominował zarówno w malarstwie, architekturze, jak i we wzornictwie przemysłowym, nie wspominając już o dekoracji wnętrz i modzie. Jak się narodził? Dlaczego był tak fascynujący? O tym poniżej.

Art deco to nazwa kierunku w sztuce, który dominował w latach 20. i 30. XX wieku. Nazwa pochodzi od głośnej, mającej miejsce w 1925 roku wystawy pt. Exposition Internationale des Arts Decoratifs et Industriels Modernes, co w polskim tłumaczeniu oznacza Międzynarodowa Wystawa Sztuk Dekoracyjnych i Przemysłu Współczesnego.  W ramach paryskiej ekspozycji zaprezentowano szereg interesujących i nowatorskich realizacji artystów, rzemieślników i projektantów, którzy w dużej mierze skupiali się na kreowaniu przedmiotów użytku codziennego, a więc mebla, ceramiki, szkła, metaloplastyki, tkanin czy biżuterii. Warto zaznaczyć, że również Polska na wystawie tej miała swoją reprezentację, która odniosła wówczas wielki, międzynarodowy sukces. Nie było już wątpliwości, że sztuka z wielkim impetem wkroczyła do codziennego życia człowieka, którym na pewien okresem zawładnęła. Sama wystawa – będąca ogromnym sukcesem – zaprojektowana została w bardzo spójny i przemyślany sposób, co podkreślało uniwersalizm prezentowanego, ekspansywnego stylu.

Exposition Internationale des Arts Decoratifs et Industriels Modernes, fot. flickr.com

Exposition Internationale des Arts Decoratifs et Industriels Modernes, fot. flickr.com

Art deco, jako kierunek  w założeniach swych dość dużo czerpał z idei głoszonych przez Bauhaus, w myśl których – oczywiście w dużym uproszczeniu – sztuka powinna pozostawiać w bliskim związku z przemysłem, a przez to być bardziej dostępna dla ludzi. Stąd też artyści w dużej mierze  przy pomocy produkcji masowej chcieli do obiegu wprowadzić szereg produktów o wysokiej wartości artystycznej, kształtując przez to także gusta społeczeństwa. Można powiedzieć więc, że art deco jest pewną kontynuacją i rozwinięciem założeń trwającej do wczesnych lat XX wieku secesji, która przecież – jak żaden inny styl – podniosła rangę rzemiosła artystycznego do miana sztuki wysokiej, postrzeganej na równi z malarstwem czy rzeźbą.

Sztuka art deco charakteryzuje się przede wszystkim:

–  prostotą i geometryzacją formy
– syntetyzmem
– kontrastową kolorystyką
– funkcjonalizmem
– zestawianiem płaszczyzn
– czerpaniem inspiracji z różnych epok

I dlatego też bardzo często w przedmiotach pochodzących z lat 20 i 30 XX wieku odnajdziemy obiekty, w których w wyraźny sposób   widać wpływ wzorców antycznych (nurt klasycystyczny), egzotycznych (nurt orientalny) czy z nowych awangardowych prądów malarskich takich, jak kubizm, fowizm, czy konstruktywizm. Warto zaznaczyć, że w przypadku Polski, kierunek ten  w dużej mierze odwoływał się do regionalizmów i sztuki ludowej ( Warsztaty Krakowskie, Spółdzielnia Rzemiosła Artystycznego Ład). Nawiązanie do kubizmu widać przede wszystkim w malarstwie, w którym na pierwszy plan wysuwają się taki cechy jak: charakterystyczna, zdecydowana kreska, celowa geometryzacja form czy też specyficzna perspektywa.

Zofia Stryjeńska, Zaloty, fot. DESA Unicum

Zofia Stryjeńska, Zaloty, fot. DESA Unicum

Za moment inicjujący tryumfalny pochód art deco można uznać rok 1909, w którym swoje występy na paryskich scenach rozpoczął prowadzony przez Siergieja Diagilewa zespół Balety Rosyjskie. Jednak nie sam balet, a bardziej wykonana przez Leona Baksta scenografia oraz kostiumy wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród tamtejszej bohemy, wpływając jednocześnie na podejście ówczesnych projektantów. Stąd też – na nowo rozpoczęła się fascynacja kolorem, kontrastem i tym, co orientalne.

Leon Bakst, Projekt kostiumu, fot. tumblr.com

Leon Bakst, Projekt kostiumu, fot. tumblr.com

Zmieniająca się sytuacja społeczna oraz postępujący rozwój przemysłowy w wielkim stopniu znalazły odzwierciedlenie w ówczesnej sztuce, która garściami czerpała ze świata codziennego. Sztuka ta chciała być dla człowieka i blisko człowieka, bez zbędnej otoczki ideologicznej czy interpretacyjnej.  Dlatego też, w dziełach z tamtego okresu możemy zobaczyć samoloty, maszyny przemysłowe, nowoczesne samochody czy też amerykański jazz i dancingi.

Tamara Lempicka, Summer, 1928 źródło: delempicka.org

Tamara Lempicka, Summer, 1928 źródło: delempicka.org

Oczywiście – pomimo, że art deco, jako styl rozwijało się w wielu krajach równocześnie – to stolicą jego był Paryż. Uznaje się także, to właśnie tam działali czołowi przedstawiciele nurtu, jak i tez powstawały najbardziej interesujące obiekty.  To właśnie wtedy tryumfy święciła Coco ChanelPaul Poiret, Pierre Chareau, Jean Puiforcat, Paul Iribe, Rene Lalique (znany z wcześniejszych realizacji w stylu art nouveau) czy Jacques-Emile Ruhlmann.

 Jacques-Emile Ruhlmann, fot. architectstables.com

Jacques-Emile Ruhlmann, fot. architectstables.com

Jak wspomniałam wcześniej w Polsce art deco miał charakter bardziej indywidualny, lokalny ( co nie oznacza, że gorszy), gdyż w dużej mierze zorientowany były na rodzime wzory i stylistykę. Odwołując się do regionalnych ornamentów czy też po prostu sztuki ludowej, odznaczał się wyjątkową, niespotykaną w innych krajach dekoracją.  Można powiedzieć, że w charakterystyczne dla naszego kraju były obiekty, które pokryte były ciekawym, kanciastym, rytmicznym i geometrycznym ornamentem. Taka sytuacja utrzymywała się do momentu udziału polskich artystów w paryskiej wystawie, po której charakter polskiego art deco uległ nieco zmianie – zrezygnowano z głębokich inspiracji sztuką Podhala, na rzecz eksplorowania wzorców francuskich. W Exposition Internationale des Arts Decoratifs et Industriels Modernes swoje realizacje zaprezentowała grupa polskich – związanych z Warsztatami Krakowskimi – projektantów, którzy pokazali takie obiekty jak: drewniane zabawki, tkaniny, meble czy też malarstwo i rzeźbę. Wśród biorących udział w wystawie artystów można wymienić: Wandę Kossecką, Józefa Czajkowskiego, Władysława Skoczylasa,  Henryka Kunę, Karola Stryjeńskiego oraz ugrupowanie artystyczne Rytm. 

Eugeiusz Zak, Marzyciel, 1925, zródło- www.top10tastes.com

Eugeiusz Zak, Marzyciel, 1925, zródło- www.top10tastes.com

Można uznać, że art deco  zaczęło stopniowo umierać po zroganizowanej w 1931 roku Wystawie Kolonialnej. A całkowity jej kres przyszedł po II Wojnie Światowej, która całkowicie przewartościowała sposób postrzegania ówczesnego świata. Nastał zupełnie nowy, smutny ład, które w żaden sposób nie mógł na nowo zaadoptować radosnej sztuki i sposobu życia dwudziestolecia międzywojennego.

Kama Wróbel
Portal Rynek i Sztuka
Portal Rynek i Sztuka

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.