szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Prawdziwy van Gogh? Nierozwiązane tajemnice świata sztuki

12.04.2013

Magazyn

W 1948 roku, William Goetz – słynny hollywoodzki producent, szef Universal Pictures oraz legendarny kolekcjoner sztuki – zakupił obraz pt. „Study by Candlelight”, który miał namalować sam Vincent van Gogh. Transakcja kosztowała Goetza 50 milionów dolarów, jednak jak się okazuje, do dziś nie udowodniono autentyczności dzieła. Wszyscy, których fascynuje historia tajemniczego obrazu, od jutra będą mogli podziwiać go na jednej z amerykańskich wystaw.

Dyskusyjną pracę pt. „Study by Candlelight” będzie można oglądać od 13 do 25 sierpnia w Muzeum Sztuki w Newadzie w ramach wystawy pt. „Prawdziwy van Gogh? Nierozwiązane tajemnice świata sztuki”.

Przez dziesiątki lat pochodzenie dzieła spędzało sen z powiek licznym badaczom i historykom sztuki. Dziś dzięki nowym technologiom spadkobiercy Goetza mają nadzieję dowiedzieć się nieco więcej na temat pochodzenia obrazu. Nic w tym jednak dziwnego – badania materiałów malarskich, podobrazia, a także metod pracy artystów są obecnie zdecydowanie bardziej rzetelne i wiarygodne, niż jeszcze kilka lat temu.

W przeszłości dzieło badano wielokrotnie, jednak mimo że obraz został kupiony od renomowanych dystrybutorów i dokładnie przeanalizowany przez eksperta specjalizującego się w sztuce holenderskich mistrzów, jego autentyczność wciąż wzbudza kontrowersje.

Zdeterminowana rodzina Goetz postanowiła ostatnio zatrudnić naukowca i konserwatora sztuki – Johna Twilley’a. Specjalista podjął się zbadania dzieła przy pomocy promieni rentgena i podczerwieni. Dokładnej analizie zostaną również poddane pigmenty na płótnie.

Badania naukowca przerwała wystawa organizowana w muzeum w Newadzie, jednak jak zapewniają właściciele dzieła, prace zostaną wznowione zaraz po jej zakończeniu.

Podczas trwania ekspozycji obejrzeć będzie można również archiwalne dokumenty rodziny Goetz, prywatną korespondencję, zdjęcia i materiały prasowe – słowem – wszystko, co dotyczy tajemniczego obrazu.

Jak komentuje Ann Wolfe, starszy kustosz Muzeum Sztuki w Newadzie, wystawa prezentująca tylko jedno dzieło może wydawać się nieco kuriozalna. Jednak historią, jaka rosła wokół obrazu przez lata, można by z powodzeniem obdzielić niejedno dzieło sztuki. Ekspozycja jest niejako zaproszeniem dla widzów i uczonych do wzięcia udziału w dyskusji na temat autentyczności obrazu. Nigdy bowiem nie wiadomo, kto niespodziewanie może pomóc w jej ustaleniu.

Źródło: ArtDaily

Oprac. Olga Pisklewicz

Fot. Vincent van Gogh, „Study by Candlelight”, Muzeum Sztuki w Newadzie

Portal RynekiSztuka.pl

portal_rynekisztuka_portal

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017