szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Nowe doniesienia w sprawie fałszerstw w Knoedler Gallery

19.11.2013

Ciekawostki

W zeszłym miesiącu w mediach ponownie zawrzało w związku z aferą, która światło dzienne ujrzała w 2011 roku. Okazało się, iż dzieła sztuki sprzedawane przez nowojorską Knoedler Gallery, których autorstwo przypisywane było między innymi artystom takim jak Jackson Pollok i Mark Rothko, były fałszywe. Galeria została zamknięta po 165 latach swojego działania, a jej dyrektor pozwana i oskarżona w sprawie sprzedaży fałszywych dzieł.

W zeszłym tygodniu pojawiły się nowe zarzuty w procesach sądowych przeciwko zamkniętej już galerii, jej byłej dyrektor Ann Freedman oraz handlarce sztuki Glafirze Rosales. To Rosales miała dostarczać galerii fałszywe dzieła sztuki, które następnie zostały sprzedane. Kolekcjonerzy, którzy zeznawali przeciwko galerii, zarzucają jej przedstawicielom między innymi wzmocnienie swojej pozycji na rynku i pomnażanie finansów poprzez sprzedaż fałszywych ekspresjonistycznych dzieł sprzedawanych za pośrednictwem Rosales.

Glafira Rosales, która we wrześniu przyznała się do winy, potwierdziła, że wszystkie prace, jakie kupione zostały od niej przez Knoedler Gallery, były fałszywe. Według opinii prawników, dalsze działania przeciwko oskarżonym mogą doprowadzić do wszczęcia rządowej sprawy kryminalnej.

Obraz sygnowany „J. Pollock”, sprzedany londyńskiemu kolekcjonerowi, który walczy o zwrot straconych pieniędzy, za 17 milionów dolarów.

Obraz sygnowany „J. Pollock”, sprzedany londyńskiemu kolekcjonerowi, który walczy o zwrot straconych pieniędzy, za 17 milionów dolarów.

4 listopada, kolekcjonerzy Domenico i Eleanore De Sole, a także John Howard wnieśli poprawki do złożonych uprzednio oskarżeń, twierdząc, że część istotnych faktów odkrytych zostało dopiero w trakcie trwania postępowania. Twierdzą oni zgodnie, według sądowych dokumentów, iż Knoedler Gallery uzyskała 29,5 miliona dolarów zysku od 1994 aż do zamknięcia, które nastąpiło w roku 2011 (z wyłączeniem sprzedaży samego budynku w 2011 roku). Gdyby jednak nie doszło do sprzedaży dzieł dostarczonych przez Rosales, galeria miałaby do tego czasu 3,2 miliony dolarów straty. Sprzedaż ta była zatem jedyną rzeczą, która utrzymała płynność finansową spółki.

Kolekcjonerzy zarzucają także, iż Freedman opuściła galerię w październiku 2009 roku dlatego, że została zwolniona – miesiąc wcześniej otrzymała bowiem wezwanie do sądu w całej sprawie. Prawnik oskarżonej, Luke Nikas, zaprzecza jednak, by Freedman została wyrzucona z pracy i twierdzi, iż była dyrektor spełniała swe obowiązki doskonale przez wiele lat. Wezwanie do sądu miało być dla niej zaskoczeniem tak wielkim, że sama zdecydowała się dobrowolnie opuścić stanowisko.

Straty poniesione przez kupców fałszywych dzieł zostały oszacowane przez sąd na kwotę ponad 80 milionów dolarów. Wśród podrobionych prac miały znaleźć się rzekome dzieła twórców takich jak Mark Rothko, Jackson Pollock, Lee Krasner, Robert Motherwell i Willem de Koonig. Wszystkie falsyfikaty miały pochodzić od jednego źródła. Rosales twierdzi, że pośredniczyła w sprzedażach fałszywych dzieł skupując je od meksykańskiego kolekcjonera, który nalegał na anonimowość. Twierdził, iż nabywał prace bezpośrednio od artystów. Do dziś nie są jednak znane dokładne fakty na temat tajemniczego Meksykanina. Z niecierpliwością oczekujemy na rozwiązanie całej sprawy.

 

Fot. Jedna ze sfałszowanych prac sprzedanych przez Knoedler Gallery, której autorstwo przypisywane było Markowi Rothko. Źródło: NYDailyNews

Źródło: theartnewspaper.com

Oprac. Eliza Ortemska

Portal RynekiSztuka.pl

portal_rynekisztuka_portal

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.