szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Promocja sztuki w internecie

06.03.2014

Kolekcjonowanie od podstaw, Poradnik

W zeszłym roku na naszym portalu pisaliśmy o artystach i social media. Facebook to jedno z najskuteczniejszych narzędzi do interakcji z widzami, wiele z nowoczesnych witryn ma jednak swoje własne zasady, sprzyjające rozpowszechnianiu sztuki.

Sztuka w internecie

Tak jak wszystkie dziedziny potrzebujące promocji, również sztuka musiała odnaleźć swoje miejsce w sieci. Galerie i muzea od dawna posiadają własne portale, największe z nich tworzą unikatowe sposoby projektowania witryn, nie tylko by uatrakcyjnić graficznie swoją markę, ale także by kreować swój wizerunek jako przystępny dla widza. Strona Muzeum Luwru do dłuższego czasu stawia na nowoczesną i dynamiczną identyfikację wizualną, hiszpańskie Prado zachęca do poznania swoich zbiorów online, tworząc wiele wersji językowych dla widzów z całego świata.

Wielkie instytucje zatrudniają szereg specjalistów odpowiedzialnych za wizerunek w sieci. Nieco innymi zasadami powinni kierować się indywidualni artyści tworząc swój profil online. Autopromocja jest od zawsze najskuteczniejszym środkiem rozwoju kariery, zarówno u początkujących, jak i dobrze prosperujących artystów.

Portale dla artystów (i nie tylko)

Oczywiście, dobra promocja to ta na szeroką skalę. Niemal każdy sposób i miejsce w sieci jest dobre. Zależnie od profilu, różne witryny przyciągają odmiennych użytkowników. Wszystkie strony wymagają jednak stałych aktualizacji i szybkich reakcji. Ważny jest trwały kontakt, dający powód do zainteresowania osobą twórcy, a także klarowność języka opisów i nawigacji strony.

Niezawodnym środkiem nawiązywania relacji z internetową społecznością są portale społecznościowe, Źródło: techbeat.com

Niezawodnym środkiem nawiązywania relacji z internetową społecznością są portale społecznościowe, Źródło: techbeat.com

Witryny z domeną służą głównie zebraniu informacji o artyście, dziełach i dodatkowych źródłach. Jeśli strona jest dobrze poprowadzona, to zazwyczaj ona pojawia się jako pierwszy wynik wyszukiwarce. Jak podkreślają specjaliści, zakładając stronę, warto w nią zainwestować. Darmowe witryny umniejszają profesjonalizm, a także wiążą się z agresywnymi reklamami, często tworzącymi absurdalne zestawienia z treścią.

Nieco odmienny profil posiadają blogi. Mają charakter mniej formalny, często łączą teksty z grafikami, dają również możliwość na zwiększenie interakcji z innymi użytkownikami, a także utworzenie sieci powiązań z innymi twórcami korzystającymi z tego typu stron. Wielkim powodzeniem cieszą się blogi ukazujące proces twórczy i powstawanie prac.

Niezawodnym środkiem nawiązywania relacji z internetową społecznością są strony social media. Nie tylko Facebook i Google+, ale dziś także Instagram oraz Twitter stają się popularnym narzędziem promocji. Dobry odbiór posiadają znajdujące się na tego typu stronach wpisy o charakterze bardziej osobistym, zachęcające do dialogu z innymi użytkownikami.

Osobną specyfikę posiadają strony stwarzające możliwość kreowania albumów z plików graficznych. Portal Flickr to nie tylko baza zdjęć, strona daje także możliwość śledzenia przez internautów prac w dobrej jakości. Mniejsze możliwości techniczne daje niezwykle popularny Tumblr. Tam stałe aktualizacje oraz interakcje dają możliwość rozpowszechniania prac w średniej jakości, ale w wielu miejscach. Równie przystępne dla internetowych odbiorców są portale zamieszczające wideo. Korzystają z nich nie tylko filmowcy, lecz także muzycy i artyści wizualni.

Kreowanie profilu online

Yayoi Kusama, "Infinity Mirrored Room", David Zwirner Gallery, 2013. Photo by Cindy Yeh, źródło: MoMA

Yayoi Kusama, „Infinity Mirrored Room”, David Zwirner Gallery, 2013. Photo by Cindy Yeh, źródło: MoMA

Nie da się ukryć – internet to najlepszy sposób rozpowszechniania informacji. Skuteczne działania w sieci mają zwłaszcza znaczenie dla debiutujących artystów. To do nich należy pierwszy ruch, a rozważne strategie mogą pomóc zdobyć rozgłos. Większość wystawiających artystów posiada swoje podstrony i krótkie biogramy na witrynach promujących ich galerii. Takie podstrony, mimo, że mają potencjał szerokiego odbioru, ograniczane są przez wymogi techniczne instytucji. Chętnie jednak podają one odnośniki do prywatnych stron twórców, czyli najbardziej wiarygodnego źródła na temat artysty.

Jakie informacje powinny znajdować się na stronie? Blog czy wykupiona domena nie powinna stanowić jedynie albumu dzieł. Prezentacja prac jest istotna, lecz zdawkowe dane i zestawienie ilustracji nie różnią się niczym od papierowych portfolio sprzed dekad. Atrakcyjna ekspozycja i opis mają znaczenie zwłaszcza dla osób, które trafiają na stronę przez przypadek lub przez odnośnik z innego źródła. Dobra komunikacja podnosi zainteresowanie, a dokładny opis, zawierający konkretne frazy, pozwala na uzyskanie dobrej pozycji w wyszukiwarkach.

Warto dokonać rozważnej selekcji zamieszczonych prac. Choć wielu artystów nie jest zadowolonych ze swoich wcześniejszych dokonań, początkowe dzieła mają znaczenie zarówno dla kolekcjonerów i badaczy. Zmiany w stylu i sposobie działania pokazują drogę artystyczną, wykazują inspiracje – internet to do tej pory najskuteczniejszy i najbardziej szczegółowy sposób na skupianie danych. Prace aktualne powinny być przede wszystkim dobrze sfotografowane, oddawać jak najdokładniej wygląd rzeczywisty. Wśród ich podstawowych informacji należy zamieścić dane skierowane do ewentualnego kupca dzieł.

Erwin Wurm, "Autoportret jako ogórek" 2008, źródło: Mocak

Erwin Wurm, „Autoportret jako ogórek” 2008, źródło: Mocak

Strona artysty to nie tylko prace i ich opisy. Większość twórców zamieszcza wzmianki na temat wystaw, w których brali udział, a także powiązań z instytucjami i projektami. Przydatna jest również baza publikacji. Nawet najsławniejsi twórcy aktualizują wszelkie adnotacje na swój temat – przykładowo, na stronie artysty Erwina Wurma odnaleźć można długą bibliografię sięgającą początków jego kariery.

Prace w sieci – wady i zalety

Jak zostało już wspomniane, internet daje niespotykaną wcześniej możliwość rozpowszechniania informacji i plików. Grono odbiorców zwiększa się potencjalnie do kręgów ponadnarodowych. Sieć staje się jedną z ważnych sfer promocji sztuki, stając się ważnym narzędziem marketingowym. Szeroki odbiór i znalezienie potencjalnego kupna wymaga dziś znajomości nowoczesnych technologii.

Większość twórców publikujących w sieci, niepokoi niekontrolowane rozprzestrzenianie obrazu. Wraz z pojawieniem się grafiki w sieci, staje się ona ogólnie dostępna. Choć zazwyczaj nielegalnie, może zostać powielana i modyfikowana, wykorzystywana do różnych celów. W wyszukiwarkach pojawiają się tzw. porzucone obrazy – takie, które nie posiadają jednoznacznie określonego autora. Większość stron uniemożliwia także reprodukowanie prac w dobrej jakości, zatracając niekiedy ich istotne elementy. Promocja i rozpowszechnianie wiążą się z utratą kontroli nad zamieszczoną treścią.

Wciąż nie da się jeszcze w zupełności chronić publikowanych danych. Można zastosować kilka czynności, które pomogą je lepiej chronić. Przede wszystkim, należy na każdej stronie, gdzie zamieszczana jest własność intelektualna, określać zasady prawa autorskiego. Niekiedy warto także sygnować znakiem zamieszczane dane oraz śledzić ich występowanie poprzez wyszukiwarkę grafiki, czy wpisując nazwę własnej witryny na stronach typu Pinterest.

2. Kuba Dąbrowski

fot. Kuba Dąbrowski, źródło: Zachęta

Warto przyjrzeć się strategiom promocyjnym znanych artystów – Yayoi Kusama na swojej stronie nawiązuje do kultowego motywu jej kropek, za to domena Gerharda Richtera podaje szczegółowe opisy każdej z prac i dokładną biografię. Z social media oraz popularnych portali korzystają zwłaszcza artyści młodego pokolenia. Aleksandra Waliszewska zamieszcza większość projektów na swojej stronie Tumblr, stawiając na nieograniczone rozpowszechnienie obrazów. Polski fotograf Kuba Dąbrowski, którego indywidualna wystawa trwa właśnie w stołecznej Zachęcie, znany z projektów komercyjnych i dokumentacji życia osobistego, korzysta z wielu stron, na których zamieszcza aktualizacje zdjęć o różnorodnym charakterze. Strategie popularnych twórców wskazują – internet stał się niezbędnym źródłem promocji sztuki na całym świecie.

Czytaj również: PR W SZTUCE

Fot. (góra) Noc Muzeów w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, źródło: Muzeum Narodowe Wrocław

Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej

Media&Work

 

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017