szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Instalacja „My bed” Tracey Emin sprzedana za ponad 2 mln funtów

02.07.2014

Aukcje, Domy aukcyjne na świecie, Rekordy aukcyjne, Świat, Świat: aukcje, Świat: wydarzenia

Wczoraj odbyła się długo oczekiwana aukcja dzieł sztuki powojennej w Christie’s, która przyniosła naprawdę imponujący zysk – 99 mln funtów, czyli pół miliarda złotych. 30% tej sumy zarobiły obrazy irlandzkiego malarza Francisa Bacona, a 10% – szkockiego artysta Petera Doiga. Brzmi znajomo…

Dokładnie dzień wcześniej, 30 czerwca, dom aukcyjny Sotheby’s urządził aukcję, podczas której padł kolejny rekord za niewielkich rozmiarów dzieło Bacona, a druga najwyższa kwota padła przy nazwisku Doiga. Christie’s nie chcąc pozostać w cieniu konkurencji, zaoferował obrazy tych samych artystów: Bacona (m.in. Studium głowy Luciana Freuda) oraz Doiga (obraz pt. Gasthof). Ten pierwszy nie pobił poniedziałkowego rekordu Sotheby’s, natomiast ten drugi sprzedano za prawie 10 mln funtów.

Jak się jednak okazało podczas wczorajszej aukcji ani Bacon, ani Doig nie znaleźli się w centrum uwagi. Wśród dzieł wyjątkowych, przykuwających uwagę kolekcjonerów z całego świata, znalazła się instalacja My Bed brytyjskiej artystki Tracey Emin. Praca powstała w 1998 roku, a rok później dała Emin nominację do prestiżowego wyróżnienia – Nagrody Turnera 1999. Ta prowokująca instalacja przedstawia niezasłane łóżko artystki, wokół którego porozrzucane są zużyte prezerwatywy, intymna garderoba, a samo prześcieradło brudne jest od krwi menstruacyjnej i innych wydzielin. Praca ta miała być odzwierciedleniem trudnego okresu w życiu artystki po rozpadzie jej długoletniego związku.

Wielu zadawało sobie pytanie, czy to jeszcze jest sztuka, czy już nią jest. Kontrowersje, oburzenie, a czasem i zachwyt, jaki wzbudziło łóżko artystki, spowodowało odwrócenie uwagi od pozostałej trójki nominowanych. Podczas wystawy towarzyszącej gali miało miejsce dosyć ciekawe – choć przykre w skutkach – wydarzenie, potwierdzające z jak wielką siłą kontrowersyjny koncept potrafi zatrząsnąć światową opinią publiczną, dwójka rozebranych chińskich performerów postanowiła zaburzyć ustalony przez Tracey Emin ład i urządziła sobie wesołą bitwę na poduszki. Oczywiście zostali zatrzymani przez policję, choć jak sami twierdzą, happening zakończył się sukcesem. Mimo uwagi mediów i szumu wokół dzieła, Emin nie zdobyła Nagrody Turnera, ale to właśnie jej praca znalazła się w centrum uwagi podczas aukcji mającej miejsce w 2000 roku. Tate Britain – gospodarz Nagrody Turnera – oraz Charles Saatchi – założyciel największej na świecie agencji reklamowej, a przy okazji ekscentryczny kolekcjoner, przed którym drżą największe domy aukcyjne – stoczyli bitwę o My Bed z sukcesem dla Saatchiego. Instalację kupił, jak wtedy sądzono, zbyt drogo, bowiem wydał na nią 150 tys. dolarów. Od 1999 roku My bed nie była prezentowana.

Ogłoszenie przez Christie’s aukcji My Bed wywołało falę spekulacji cenowych. Początkowo szacowano, że podczas wtorkowej sprzedaży osiągnie maksymalną cenę 1,2 mln funtów. Nie doceniono jednak wartości dzieła Emin. Ostateczna cena młotka wyniosła dwa razy tyle, bo aż 2,5 mln funtów (ok. 13 mln zł). To wręcz niezwykłe osiągnięcie, jeśli brać pod uwagę fakt, że instalacje sprzedają się niezwykle rzadko, a jeszcze rzadziej ich cenę liczy się w milionach. Z pewnością do sukcesu przyczyniło się magnetyczne nazwisko poprzedniego właściciela – Charlesa Saatchiego – oraz duże zainteresowanie ze strony światowych mediów.

 

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017