szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Czeski surrealizm z kolekcji Roya i Mary Cullenów

24.09.2014

Analiza rynku sztuki, Świat: aukcje

12 listopada w londyńskim Sotheby’s zostanie zaprezentowana fantastyczna kolekcja czeskiej sztuki awangardowej – głównie w nurcie surrealizmu – z kolekcji Roya i Mary Cullenów. Na sprzedaż zostaną wystawione m.in. prace Toyen czy Karela Teigego.

Według Adriana Biddella, szefa departamentu sztuki XIX-wieku „ta kolekcja to niezwykłe osiągnięcie, na które składa się wielka pasja i wytrwałość. Jeżeli spojrzy się na bogatą i fascynująca historię czeskiej awangardy na przestrzeni dwudziestolecia międzywojennego, jest ona opowiedziana przez artystów, ilustratorów, fotografów i pisarzy tamtego pokolenia. Obrazy na płótnie, prace na papierze i wydruki prezentują intelektualne postulaty epoki, które dominowały w Pradze i Paryżu w tamtym okresie”.

Czeska awangarda na rynku sztuki

Podoba aukcja czeskiej sztuki współczesnej z kolekcji rodziny Hascoe, która miała miejsce 13 czerwca 2011 roku, udowodniła jak wielkie zainteresowanie budzi na obecnym rynku sztuki. Przyniosła wtedy ponad dwa razy większy dochód niż spodziewany, dając ostateczną kwotę w wysokości 11 mln funtów (58,3 mln zł). Najdroższymi dziełami sprzedanymi podczas ówczesnej licytacji były dwa płótna Františka Kupki – genialnego czeskiego malarza, silnie związanego z paryską bohemą artystyczną. Pierwsze – Mouvement – powstałe na przestrzeni lat 1913-1919, jest szczytowym osiągnięciem modernizmu. Uzyskało cenę końcową 1,4 mln funtów, czyli 7,4 mln zł (przy szacowanej wartości maksymalnej 700 tys. funtów). Drugie – Le Disque Blanc z 1946 roku prezentujące złoty dysk stanowi doskonały przykład europejskiej sztuki abstrakcyjnej. Obraz ma bardzo krótką proweniencję, ponieważ na aukcji pojawił się jedynie dwa razy. W 1955 roku bezpośrednio z rąk artysty zakupili go państwo Seligmannowie, dokładnie po 44 latach dzieło wystawiono na pierwszą aukcję w Nowym Jorku i zostało zakupione przez rodzinę Hascoe, a następnie ponownie wystawione w 2011 roku, kiedy to uzyskał ostateczną cenę 690 tys. funtów (3,6 mln zł). Trzecim najdroższym dziełem była praca Emila Filli – lidera praskiej awangardy, a w szczególności kubizmu. Na aukcji wystawiono obraz z 1946 roku pt. Sculptress in the studio przedstawiający rzeźbiarkę pracującą nad dziełem. Również i ten obraz, będący własnością prywatną, pojawił się na aukcji tylko raz – w 1996 roku w Nowym Jorku. Nawiązuje on pod względem formy i kompozycji do obrazu Picassa pt. Rzeźbiarz z 1931 roku i stanowi on czeską interpretację kubizmu.

Biorąc pod uwagę spektakularny sukces poprzedniej aukcji czeskiej sztuki współczesnej w murach Sotheby’s, eksperci tego domu aukcyjnego spodziewają się, że tegoroczna licytacja dzieł ze zbiorów państwa Cullenów przyciągnie olbrzymią publiczność i kolekcjonerów z całego świata. W większości zaprezentowane zostaną obrazy z wyjątkowego okresu w czeskiej historii sztuki, a mianowicie czeskiego surrealizmu tworzonego w okresie międzywojennym. Wystawionych zostanie 120 prac plastycznych, które łącznie szacuje się na 1,7 mln funtów (9 mln zł).

Kolekcja stworzona z pasją, wiedzą i doświadczeniem

Mary Cullen wspólnie z mężem Royem znani są przede wszystkim ze swojej działalności filantropijnej. Są mecenasami sztuki i wspierają działalność artystów i placówek kulturalnych na terenie Houston w USA. Na rynku sztuki funkcjonują już od 34 lat i dla wielu mogą stanowić przykład doskonałego wyczucia. Dzieła sztuki kupują przede wszystkim ze względu estetycznych, a nie merkantylnych, czego wyrazem jest taki ani nie inny kształt ich kolekcji. Pasja do czeskiej sztuki narodziła się w sercu Roya Cullena w 1989 roku podczas wystawy w Museum of Fine Arts w Houston poświęconej czeskiemu modernizmowi z lat 1900-1945. Pierwszym obrazem, jaki zakupił był pastel Františka Kupki pt. Etude pour accent noir (Femmes), a było to podczas wizyty w Paryżu w 1992 roku. W czasie eksplorowania rynku sztuki, Roy zauważył, że większość najciekawszych prac tego okresu nie jest możliwa do kupienia. Wtedy odkrył, że pozostał pasjonujący okres czeskiego surrealizmu, którym kolekcjonerzy zdają się niespecjalnie interesować. Po upadku komunizmu często gościli w Pradze i tam kupowali dzieła, które wywierały na nich szczególne, emocjonalne wrażenie. Cullenowie nawiązywali znajomości, studiowali historie malarzy zakupionych dzieł, rozmawiali z ekspertami. Poznali kuratorów, historyków sztuki specjalizujących się w dziedzinie czeskiej sztuki współczesnej i czeskiego surrealizmu. Budowali swoją kolekcję na podstawie zdobytej wiedzy i przekazywanemu doświadczeniu przez ekspertów po obu stronach Atlantyku. Dzięki temu historia czeskiego surrealizmu opowiadana przez nich jest kompletna, dopracowana i zamyka się właśnie w tej kolekcji.

Gwiazdy kolekcji wystawione na sprzedaż

Toyen, The Message of the Forest, 1936, źródło: Sotheby's

Toyen, The Message of the Forest, 1936, źródło: Sotheby’s

Gwiazdą kolekcji jest niepodważalnie dzieło The Message of the Forest autorstwa Marii Čermínovej, znanej w środowisku jako Toyen, namalowane w 1936 roku. Szacuje się, że obraz uzyska nawet 1 mln funtów brytyjskich! To niemal astronomiczna kwota, jeśli weźmie się pod uwagę ogólne wyniki za prace kobiet-artystek. Obraz ten wypatrzyła Mary Cullen podczas wystawy retrospektywnej w Pradze w roku 2000. Wtedy nie był on przeznaczony na sprzedaż, ale determinacja (a może obsesja?) kolekcjonerki złamała ówczesnego właściciela po długich i żmudnych negocjacjach telefonicznych, zmuszając go do podjęcia decyzji o sprzedaży.

Kim była Toyen? Pracowała jako malarka, ale też i ilustratorka. Przygotowała 150 szkiców do tomiku erotyków czeskiego poety-surrealisty Jindřicha Štyrský’ego. Stworzył on swoisty pomost pomiędzy estetyką kubizmu i surrealizmu, nazywając go artyficjalizmem, którego przedstawicielką w dziedzinie sztuk wizualnych jako jedyna kobieta była właśnie Toyen. The Message of the Forest z 1936 roku prezentuje błękitną sowę-cyklopa. Nie jest ona przyjazna, raczej żarłoczna, nienasycona i niebezpieczna. W szponie trzyma głowę dziewczyny, która bezładnie wisi zawieszona w przestrzeni. To przedstawienie jest najbardziej zbliżone do symbolicznego nurtu twórczości Marii Čermínovej –  słynęła z ukazywania nieprzewidywalności natury i przewagi jej siły nad człowiekiem.

Mary Cullen w 2004 roku wzięła udział w aukcji dzieł sztuki Andrégo Bretona zorganizowanej przez  Calmels Cohen w Hôtel Drouot Richelieu. Jej uwagę przykuł portret Andrégo Bretona pędzla Toyen. Malarka podarowała dzieło pisarzowi, z którym była blisko związana. Ten powiesił dzieło w swojej pracowni nad wielkim regałem książek i tak pozostawał niezauważony przez ponad 50 lat… Aż pewnego dnia gwóźdź, na którym wisiał obluzował się i wypadł, a obraz spadł z hukiem na podłogę. Portret Bretona z 1950 roku wykonany pastelem i węglem pojawi się na listopadowej aukcji, a wycenia się go nawet do 180 tys. funtów.
Nie tylko Toyen i jej prace są w centrum uwagi kolekcjonerki. Na szczególną uwagę zasługuje również Karel Teige – czeski pisarz, publicysta i wybitny fotograf nurtu surrealizmu. W sposób znaczący przyczynił się do rewolucji w projektowaniu książek i typografii. Znany jest również z kolaży, które zasilają kolekcję Cullenów. Wyceniane na ok. 50-70 tys. funtów są  odzwierciedleniem fascynacji Teigego kobiecymi kształtami.

    Karel Taige, Karel Teige, Untitled, kolaż, 1947, źródło: Sotheby's.

Karel Taige, Karel Teige, Untitled, kolaż, 1947, źródło: Sotheby’s.

Kolekcja Toyenów to kolekcja wybitna, mogą stanowić przykład dla wszystkich początkujących jak i wytrawnych graczy na rynku sztuki. Jej właściciele poświęcili znaczną część życia na studia nad problematyką czeskiej awangardy, w jej być może najciekawszym przejawie – w nurcie surrealizmu.

 

Karolina Przybylińska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

2 komentarzy do “Czeski surrealizm z kolekcji Roya i Mary Cullenów”

  1. G. Chmielewska

    Posiadam obraz Fr . Kupki – 50 -x 61 ( myślę, że oryginał) – kobieta i mężczyzna przy barze. Mam w związku z tym pytanie – kto mógłby stwierdzić jego oryginalność i ewentualnie podać przybliżoną wartość pracy. Jeśli dobrze „trafiłam” z kontaktem, proszę o pomoc.
    Pozdrawiam. G. Chmielewska

  2. G. Chmielewska

    Posiadam obraz Fr. Kupki – podobno oryginał (50×61) – kobieta i mężczyzna przy barze.
    Mam w związku z powyższym pytanie. Kto mógłby stwierdzić czy praca jest oryginałem i jaka jest jej przybliżona wartość. Będę wdzięczna za podpowiedź w tej kwestii.
    Z poważaniem . G Chmielewska

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017