szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Rekordy aukcyjne i tendencje sprzedażowe: Niemcy i Belgia

20.10.2014

Analiza rynku sztuki, Rekordy aukcyjne, Świat: aukcje, Trendy inwestycyjne

Polski rynek sztuki mimo systematycznego wzrostu, pozostaje w  daleko poza najlepiej rozwiniętymi ośrodkami handlu sztuką. Poniżej przedstawiamy krótkie zestawienie rynków: niemieckiego oraz belgijskiego, prezentując najnowsze tendencje sprzedażowe oraz rekordy aukcyjne. 

NIEMCY

Max Beckmann "Anni (Mädchen mit Fächer)" , źródło: Villa Grisebach

Max Beckmann „Anni (Mädchen mit Fächer)” , źródło: Villa Grisebach

Niemcy zajmują trzecią pozycję na świecie pod względem wysokości osiąganych zysków na aukcjach sztuki . Niemiecki rynek święcił tryumfy w 2005 roku, kiedy jedna z prac Maxa Beckmanna (Anni (Mädchen mit Fächer) została sprzedana za kwotę przekraczającą 4 mln dolarów. Można powiedzieć, że to niewiele, szczególnie biorąc pod uwagę rekord dla prac tego artysty, czyli 22,5 mln dolarów za pracę Self-Portrait with Horn (1938). Dla rynku niemieckiego jest to jednak wydarzenie o znaczeniu porównywalnym ze sprzedażą „Polskiego Hektora” Jacka Malczewskiego z końca ubiegłego roku. Co ciekawe, to niemiecki rynek właśnie określany bywa w pewnych kręgach „bastionem europejskiego rynku sztuki”. Na aukcjach w ubiegłym roku (bierzemy pod uwagę okres między pierwszym września 2013 roku, a 1 września br.) sprzedano prawie 4 200 prac na łączną sumę 219 mln dolarów. To więcej niż zysk rynku włoskiego i australijskiego razem wzięte!

Które zatem nazwiska cieszą się największą popularnością i osiągają najwyższe ceny na aukcjach? Niemieccy kolekcjonerzy, podobnie zresztą jak Polscy, cenią przede wszystkim przedstawienia sztuki dawnej. Nie stronią oni jednak od sztuki powojennej i nowoczesnej, szczególnie w duchu ekspresjonizmu, czego świadectwem są wysokie sprzedaże takich artystów, jak wspomniany Max Beckmann, Max Pechstein, Karl Schmidt-Rottluff, August Macke, Emil Nolde i Ludwig Kirchner.

Najdroższe są prace Maxa Beckmanna, którego wielkoformatowe płótna oscylują w okolicach 1 mln dolarów za pracę. Ten niemiecki artysta urodzony w 1884 roku w Lipsku, po wybuchu II wojny światowej opuścił rodzinny kraj emigrując do Amsterdamu i Nowego Jorku, gdzie zmarł 1950 roku. Tego samego roku przyznano mu pierwszą nagrodę na Biennale w Wenecji. Największe zainteresowanie jego twórczością odnotowuje się w Londynie (34% całego obrotu). W czerwcu 2014 roku jego praca Stilleben Mit Grammophon Und Schwertlilien została sprzedana przez Sotheby’s za kwotę 7,1 mln dolarów.

Rekordy Maxa Pechsteina lokują się niewiele niżej niż Beckmanna. Dla Pechsteina to jednak Niemcy są najlepszym rynkiem sprzedażowym (49% obrotów). Za oceanem nie osiąga tak wysokich stawek jak Beckmann. Jego rekord aukcyjny padł w monachijskim domu aukcyjnym Ketterer, kiedy praca Weib mit Inder auf Teppich (Vorderseite), Früchte II (Rückseite) z 1910 roku, została sprzedana za kwotę  3,8 mln dolarów (2011 rok).

Karl Schmidt-Rottluff: "Akte im Freien - Drei badende Frauen" (1913), źródło: Christie's

Karl Schmidt-Rottluff: „Akte im Freien – Drei badende Frauen” (1913), źródło: Christie’s

Mimo, że niemieckie domy aukcyjne starają się zachować najlepsze prace swoich XX-wiecznych artystów na własnym terytorium, muszą pogodzić się z nieodpartą siłą rynków w Londynie i w Nowym Jorku. Karl Schmidt-Rottluff, awangardowy artysta niemiecki, poniósł ogromne straty w okresie nazistowskiej okupacji. 608 prac zakwalifikowanych jako „zdegenerowana sztuka” wycofano z niemieckich muzeów. Mimo że 52% obrotu jego dziełami odbywa się na rynku niemieckim, rekordy dla tego artysty osiągane są gdzie indziej, np. 5,3 mln dolarów za pracę Akte im freien, Drei babende Frauen w londyńskim oddziale Christie’s (2008 rok).

BELGIA

 René Magritte "Rape" (1934), źródło: Metropolitan Museum of Art

René Magritte „Rape” (1934), źródło: Metropolitan Museum of Art

W porównaniu do najbardziej konkurencyjnych światowych rynków – w Chinach, USA i Wielkiej Brytanii – Belgii brakuje

dynamizmu i nie wydaje się by sytuacja ta uległa zmianie. Absolutny rekord rynku belgijskiego należy do surrealisty René Magritte (3,8 mln dolarów), podczas, gdy inne prace tego artysty w USA i Wielkiej Brytanii sprzedawane były za kwoty nawet trzykrotnie wyższe.

Pojawianie się dzieł Pietera Brueghela (młodszego), 14-wiecznego malarstwa Agnolo Gaddiego, Eugène Delacroixa, Theo van Rysselberlghea, świadczą o wyraźnej preferencji dla dawnych mistrzów i XIX-wiecznych twórców, aniżeli współczesnych twórców. Najmłodsi na liście okazali się być amerykańscy artyści: Andy Warhol, Donald Judd, a także francuz Richard Orlinsky.

Orlinsky urodził się w Paryżu w 1966 roku. Karierę rzeźbiarza rozpoczął w 2004 roku. Najlepsze wyniki osiąga w Brukseli, gdzie jego prace osiągają ceny wyższe, aniżeli prace wspomnianego wcześniej Warhola. Belgia jest głównym miejscem sprzedaży jego prac, generując 64% całości zysków – włączając rekord 897  tys. dolarów za rzeźbę Panthère Born Wild.

Agnieszka Skowron

Fot. Max Beckmann „Self-Portrait with Horn” (1938), źródło: Neue Galerie, NYC

Portal Rynek i Sztuka
LOGO RiSi

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.