szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
KURSY ONLINE DUŻY

Jak kupować aparat, to tylko firmy Leica – aukcja w Hong Kongu

01.12.2014

Świat: aukcje

Aukcje fotografii kolekcjonerskiej cieszą się popularnością wśród kolekcjonerów, choć ceny za pojedyncze odbitki nawet nie są zbliżone do cen, jakie uzyskuje się na aukcjach malarstwa olejnego. Z fotografią związane jest jeszcze jedno kolekcjonerskie hobby – aparaty fotograficzne. Niektóre z nich potrafią być bardzo drogie, co potwierdza sobotnia aukcja w domu aukcyjnym Bonhams w Hong Kongu.

Ostatnio zbyt wiele uwagi przyciągnęły domy aukcyjne Christie’s – mogący pochwalić się najdroższą aukcją na świecie – i Sotheby’s – sprzedawca najdroższego kobiecego obrazu świata, a w cieniu pozostał trzeci gigant – Bonhams. Choć pod względem rekordów odstaje nieco od poprzedników, uzyskuje zwykle dobre lub bardzo dobre wyniki oraz wiedzie prym, jeśli chodzi o przedmioty kolekcjonerskie. Chcąc zaopatrzyć się w biżuterię, antyki, zabytkowe pianino czy sztukę dekoracyjną najlepiej przeglądanie ofert domów aukcyjnych zacząć właśnie od Bonhamsa. 29 listopada w Hong Kongu miała miejsce ciekawa i nietypowa aukcja – sprzętu fotograficznego Leica.

Niemiecka firma optyczna Leica została założona w 1849 roku przez Ernsta Leita, od którego nazwiska pochodzi jej nazwa – Lei oraz ca od słowa camera, czyli aparat. W 1914 roku dzięki pomysłowości Oskara Barnacka – inżyniera optycznego – Leica wypuściła na rynek pierwsze aparaty małoobrazkowe, co było znacznym ułatwieniem w pracy fotografa początku XX wieku. Po wielkim sukcesie produkcja masowa ruszyła w latach 20., co ugruntowało pozycję marki w Europie. Dzisiaj aparaty Leica wyprodukowane w tym konkretnym okresie królują na aukcjach przedmiotów kolekcjonerskich i uzyskują nieprzeciętne wyniki – niejednokrotnie lepsze niż sztuka wizualna. Co jakiś czas do opinii publicznej docierają informacje o astronomicznych kwotach, jakie Leica uzyskała na dedykowanych aukcjach.

Warto wspomnieć trzy z nich. W listopadzie 2007 roku w Wiedniu Leica z „serii 0” została wystawiona na sprzedaż przez galerię Westlicht. Biorąc pod uwagę fakt, że na świecie zachowało się tylko 25 egzemplarzy z 1923 roku (był to pierwszy kompaktowy aparat na 35-milimetrową błonę filmową), cena mogła być tylko wysoka. Jednakże wtedy licytacja zakończyła się na kwocie 336 tys. euro (1,4 mln złotych). Dokładnie ten sam aparat został wystawiony ponownie w maju 2011 roku i od razu stał się najdroższym aparatem w historii, uzyskując kwotę 1,32 mln euro (5,5 mln złotych). A zatem przez 4 lata wartość rynkowa wzrosła ponad 16-krotnie. Trzecia – najbardziej spektakularna – aukcja miała miejsce w maju 2012 roku, gdzie (również we Wiedniu) padł kolejny rekord za aparat z „serii 0” w wysokości 2,16 mln euro (9 mln zł).

W tę sobotę na azjatyckim rynku pojawiły się różne obiekty kolekcjonerskie na tematycznej aukcji w całości poświęconej firmie Leica m. in. aparaty z niezwykle rzadkiej serii A oraz B z lat 20. Aparaty z lat 30. oraz modele powojenne z lat 50. i 60. Ponadto można było zaopatrzyć się w świetnej jakości obiektywy, których cena dochodziła nawet do pół miliona złotych za egzemplarz. Królem aukcji został niezwykle rzadki model Leica NASA z roku 1966 o doskonałej proweniencji – w obiegu aukcyjnym znalazł się tylko raz w roku 1996 w Christie’s. Nazwa modelu nie jest przypadkowa, ponieważ prototyp tego aparatu został stworzony do zadań specjalnych związanych eksploracją kosmosu. Walczyli o niego kolekcjonerzy z całego świata – na żywo oraz telefonicznie. Ostatecznie kupił ją anonimowy azjatycki kolekcjoner, który zapłacił 4,36 mln dolarów hongkońskich tj. prawie 2 mln złotych.

Mimo tego że nie był to rekord, jest to bardzo dobry wynik, który tylko świadczy o dużym potencjale inwestycyjnym tego typu przedmiotów kolekcjonerskich. Eksperci Bonhamsa podkreślają, że to dopiero trzecia aukcja w całości poświęcona firmie Leica, która miała miejsce w Hong Kongu i po raz kolejny przyniosła naprawdę fantastyczne rezultaty – całościowy dochód wyniósł 7,7 mln dolarów hongkońskich, czyli ponad 3 mln zł.

Fot. Leica NASA, c.1966, źródło: Bonhams

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Jeden komentarz do “Jak kupować aparat, to tylko firmy Leica – aukcja w Hong Kongu”

  1. Zygmunt

    Chcę sprzedać na aukcji aparat fotograficzny w bardzo dobrym stanie technicznym firmy Niemieckiej Leica z lat 20.

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.