szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

„Światła miasta” – relacja z wernisażu wystawy Justyny Pennards-Sycz w Food Art Gallery

22.07.2015

Aktualności, Polska: wydarzenia

13 lipca w Food Art Gallery we Wrocławiu odbył się wernisaż wystawy pt. „Światła miasta” Justyny Pennards-Sycz, malarki na co dzień mieszkającej i tworzącej w Holandii. To trzecia wystawa artystki w Polsce i druga we Wrocławiu – mieście, które m.in. stało się inspiracją do przygotowania bardzo intensywnej wystawy prac, którą będzie można oglądać do 31 sierpnia.

Na wystawę „Światła miasta” złożyły się płótna pochodzące z nowego cyklu prac pt. „Night”. Celem artystki było ukazanie elementów urbanistyki wielkiego miasta widzianych w świetle neonów, które po zmroku stają się dla przechodniów kierunkowskazami, wyznaczającymi przestrzeń, po której można bezpiecznie się poruszać.

„W całym kosmosie nie ma rzeczy tak zmiennych jak miasto, a rzecz tak zmienna nigdy nie daje się ująć ostatecznie” – mówił przedstawiciel Awangardy Krakowskiej Tadeusz Peiper. Podążając za tymi słowami, w swoich obrazach Justyna Pennards-Sycz stara się ukazać typowe dla dużych miast elementy, jak wieżowce, wysokie latarnie, przechodnie snujący się ulicami, wplatając w ukazane krajobrazy swoje osobiste spojrzenie na metropolię. Jednocześnie, jak zaznaczyła sama artystka, obrazy są również artystycznym zaproszeniem do zwiedzania i przyglądania się miastom, do odkrywania ich na nowo, zwłaszcza gdy stają się nieuchwytne, pełne tajemnic, osamotnienia, piękna i nadziei, czyli tuż po zachodzie słońca.

„Światła miasta” to przede wszystkim umiejętnie operowanie kolorem i światłem, dzięki czemu prace nabierają dynamiki mimo uwiecznianych, statycznych brył budynków. Wystawa jest naprawdę wyjątkowa, obrazy są przepełnione nastrojem subtelnej tajemnicy – komentuje wystawę jeden z gości – zaskakuje też jej konstrukcja. Obraz otwierający ekspozycję, utrzymany w neonowej kolorystyce, przypomina miejski krajobraz widziany z dość niecodziennej, abstrakcyjnej perspektywy, podczas, gdy z każdym kolejnym dziełem kompozycje stają się jakby bardziej figuratywne, mroczne i tajemnicze. To ogromy plus wystawy, że z każdym kolejnym miejskim przekrojem mamy ochotę coraz bardziej zanurzyć się cieniu tych wielkich, akrylowych budynków.

Justyna Pennards-Sycz jest malarką i tłumaczką polskiego pochodzenia, która od dłuższego czasu aktywnie działa na holenderskiej scenie artystycznej. Jest współautorką licznych inicjatyw popularyzujących sztukę w przestrzeniach publicznych, m.in. projekcie upamiętniającym życie i twórczość Pieta Mondriana (w tym roku mija 100 lat od pierwszej prezentacji abstrakcyjnej sztuki Pieta Mondriana w Holandii) – 033Mondrian. W Amersfoort, jednym z najchętniej odwiedzanych miast Holandii, prowadzi galerię oraz fundację Galerie Archipel. W 2014 roku reprezentowała Polskę w ramach pierwszego w historii targów polskiego stoiska Edinburgh Art Fair. Po wystawach w Holandii, Niemczech oraz USA, swoje prace postanowiła zaprezentować również polskiej publiczności. Niedawno nowe prace z cyklu „Night Forest” prezentowała Galeria Kuratorium w Warszawie, obecnie prace artystki można oglądać w Food Art Gallery we Wrocławiu.

Kolejna odsłona twórczości Justyny przynosi z sobą pewne oczekiwania i zaskoczenia – mówi o wystawie jej kuratorka, Anna Niemczycka-Gottfried – „Światła miasta” pozostają tym samym, charakterystycznym dla artystki, przykazaniem nie-miejsca, w którym odwróceniu ulega codzienność. Miasto pozostaje miejscem bezosobowym, w którym można się łatwo zgubić, ale i odnaleźć. W perspektywie tej drzemie nuta dziecięcego optymizmu – artystka każdorazowo składa niewypowiedzianą obietnicę, że to czego poszukujemy, jest na wyciągnięcie ręki, że zawsze jest światło, za którym warto podążyć. 

Właścicielka wrocławskiej galerii – Anna Gendaj – dodaje: możliwość zaprezentowania wystawy prac Justyny Pennards-Sycz w Food Art Gallery jest inspirującym doświadczeniem, również dla gości i koneserów sztuki. Obrazy tworzące cykl prezentują miejski charakter w zupełnie niecodzienny sposób, który idealnie współgra z przestrzenią wystawy. Ponadto możliwość promocji twórczości artystki jest częścią naszej kulturalnej aktywności, jaką podejmujemy tworząc Food Art Gallery.

Więcej informacji o wystawie znajdziecie w kalendarium.

Katalog wystawy dostępny jest na stronie Food Art Gallery.

Wystawa prac Justyny Pennards – Sycz w Food Art Gallery potrwa do 31 sierpnia.

 

Magdalena Kaźmierczak

Fot. (góra) „Światła miasta” Justyny Pennards-Sycz, Food Art Gallery, Wrocław

Portal Rynek i Sztuka
LOGO RiSi

 

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

5 komentarzy do “„Światła miasta” – relacja z wernisażu wystawy Justyny Pennards-Sycz w Food Art Gallery”

  1. Snadra

    Food Art Gallery to miejsce, gdzie sztukę się bardzo pielęgnuje, nie ma drugiego takiego we Wrocławiu

  2. Anna

    Piękne obrazy i piękna wrocławska restauracja – doskonałe połączenie, widziałam je na ścianach Food Art Gallery, bardzo ciekawe prace

  3. Marek

    Do kiedy potrwa wystawa prac? Chętnie wybiorę się do tej restauracji obejrzeć je i skosztować tych potraw o których tyle już słyszałem

  4. Snadra

    Justyna Pennards Sycz to wyjątkowa artystka a jej obrazy pasują do tego miejsca, nie wiem czy wiecie ale food art to też galeria sztuki i te obrazy można kupić :)

  5. ryszard

    zaraz potem restauracja sie wypierdzielila……jak to zwykle z bufonada bywa

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017