szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Iran ma szansę stać się art mekką Azji

27.07.2015

Magazyn

Kilka dni temu sztuka irańska trafiła na łamy szanowanego amerykańskiego dziennika „The Wall Street Journal”.   Po przeanalizowaniu aktualnej sytuacji na światowym art rynku, amerykańscy specjaliści wnioskują – ten kraj w najbliższym czasie może stać się nowym centrum sztuki w Azji. 

W ciągu ostatnich kilku lat znacznie wzrosło zainteresowanie sztuką irańską wśród największych kolekcjonerów na świecie. W dużym stopniu wpływ na to mieli Amerykanie. Od czasów islamskiej rewolucji w Iranie (1979 rok), potrzebowali oni specjalnych licencji podróży z Biura Departamentu Skarbu USA, aby wjechać na tereny Iranu. Pragnąc wejść w posiadanie irańskich dzieł, amerykańscy miłośnicy sztuki próbowali na wszelkie sposoby ominąć system – kupowali je na targach sztuki w Dubaju i Baku lub u irańskich imigrantów w Paryżu i Los Angeles, powodując tym samym wzrost cen na tę trudno dostępną sztukę.

Parviz Tanavoli, "Oh, Persepolis", źródło: Christie's

Parviz Tanavoli, „Oh, Persepolis”, źródło: Christie’s

Jak wskazują ostatnie doniesienia medialne, eksperci przewidują, że w najbliższym czasie czeka nas rewolucja na rynku sztuki wschodniej – wszystko dzięki porozumieniu w sprawie irańskiego programu nuklearnego, które zostało zawarte przez Teheran i sześć mocarstw (USA, Rosję, Chiny, Wielką Brytanię, Francję i Niemcy). Porozumienie przewiduje, że w zamian za ograniczenie irańskiego programu nuklearnego , odbędzie się stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych nałożonych na ten kraj.

Informacja ta z pewnością ucieszy domy aukcyjne. Michael Jeha, dyrektor zarządzający oddziałem Sztuki Bliskiego Wschodu w Domu Aukcyjnym Christie’s, spodziewa się, że w wyniku zniesienia sankcji koneserzy sztuki wschodniej zaczną tłumnie udawać się do Teheranu. Teraz kolekcjonerzy na całym świecie będą czuć się bardziej komfortowo kupując unikatowe irańskie dzieła bez kłopotów. – komentuje Jeha. Specjaliści przewidują m.in. wzrost zapotrzebowania na dzieła takich, rozchwytywanych na rynku sztuki, Irańczyków jak Shirin Neshat oraz Parviz Tanavoli.

Sławę 58-letniej artystce Shirin Neshat przyniosła seria prac z 1990 roku pt. „Kobiety Allaha”, w której zbadała ona kwestie tożsamości i wojowniczości, fotografując kobiety, których ręce i twarze były pokryte perską kaligrafią. W październiku ubiegłego roku na aukcji Sotheby’s praca wideo Neshat zatytułowana „Passage” została wylicytowana za 269 000 dolarów.

Rzeźbiarz Parviz Tanavoli jest natomiast znany z przerobienia i przekształcenia falistych kształtów pisanego słowa „heech” – czyli po persku „nic” w unikatowe rzeźby z brązu lub z włókna szklanego. W 2008 roku brązowa rzeźba Tanavoli pt.„Oh, Persepolis” została sprzedana na aukcji Christie’s za rekordową dla artysty kwotę 2, 8 miliona dolarów.

Parviz Tanavoli, "Poet and cage", źródło: Christie's

Parviz Tanavoli, „Poet and cage”, źródło: Christie’s

Ogromną popularnością cieszą się też tacy żyjący irańscy artyści jak Mohammed Ehsai , Rokni Haerizadeh, Reza Derakshani, Monir Shahroudy Farmanfarmaian, Charles Zenderoudi – nabywcy są gotowi zapłacić za dzieła tych twórców kwotę zaczynającą się od 40 000 do nawet miliona dolarów.

Warto wspomnieć, że sztuka irańska aktywnie jest popularyzowana nie tylko w środowisku aukcyjnym, ale również wśród wpływowych mecenasów. Należą do nich m.in. właściciel galerii w Londynie Charles Saatchi oraz filantrop Nasser Khalili. 

Swój udział w tworzeniu irańskich gwiazd sztuki współczesnej ma też bogata irańska diaspora , która wypromowała m.in. artystę wideo Barbad’a Golshiri’ego, czy też Abbas’a Akhavan’a, który tworzy zabawne instalacje ogrodowe.

Szczególną uwagę na irańską sztukę zwracają także najlepsze muzea świata, które nie tylko organizują wystawy sztuki wschodniej, ale również polecają kolekcjonerom wyjazdy na Bliski Wschód. Częste wyprawy do Iranu organizują m.in. County Museum of Art w Los Angeles, a także Metropolitan Museum w Nowym Jorku. Cena za taką dwutygodniową kulturalną wycieczkę wynosi średnio 10 tysięcy dolarów.

Eksperci oczekują, że nadchodzące zmiany ekonomiczne i gospodarcze jeszcze bardziej spotęgują zaciekawienie sztuką irańską. Radzą jednak, aby początkujący nabywcy zachowywali ostrożność i uważali na ewentualne podróbki. W związku z otwarciem granic, można spodziewać się też rozprzestrzeniania fałszywych irańskich dzieł sztuki nowoczesnej i współczesnej. Dlatego przed zakupem irańskiego działa warto zawsze konsultować się z historykami sztuki i doradcami – radzi amerykańska historyk sztuki Shiva Balaghi.

Anna Melnyk

Ilustracja (góra): Shirin Neshat, Guardians of revolution z serii „Kobiety Allaha”, źródło: Christie’s

Portal Rynekisztuka.pl

LOGO RiSi

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.