szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
AM warsztaty Baner Magazyn RiSZ no4

Po udaremnionej próbie nielegalnego wywozu dzieło Pablo Picassa wróciło do Hiszpanii

12.08.2015

Magazyn

Obraz Pablo Picasso pt. „Head of a young woman”, który pod koniec lipca został przechwycony przez francuskich celników z jachtu zacumowanego u wybrzeży Korsyki po próbie nielegalnego wywiezienia obrazu z kraju, we wtorek 11 sierpnia został przewieziony do muzeum w Madrycie. Dzieło wyceniane na 28,7 miliona dolarów, uznane zostało przez hiszpański są za dobro narodowe i objęte zakazem wywozu z kraju. 

We wtorek grupa hiszpańskich ekspertów przyleciała na Korsykę, by odebrać skonfiskowany przez francuskich celników obraz Pablo Picasso uznany za dobro narodowe i objęty zakazem wywozu z kraju. Dzieło sztuki zostało zabezpieczone i pod eskortą zostało przetransportowane do Muzeum Królowej Zofii w Madrycie. Jak informują w oświadczeniu rzecznik muzeum, dzieło sztuki pozostanie w magazynie muzealnym do czasu ustalenia dalszego przeznaczenia obrazu. Losy obrazu Pablo Picassa pt. „Head of a young woman” są dobrym przykładem tego jak ochrona interesów narodowych może wchodzi w konflikt z prawem do ochrony własności prywatnej.

Picasso namalował obraz w 1906 roku. Według znawców sztuki rok ten był kluczowy dla rozwoju artysty i był zapowiadał narodziny kubizmu. W związku z tym, że na terytorium Hiszpanii nie ma więcej dzieł pochodzących z tego okresu, hiszpańskie Ministerstwo Kultury uznało obraz za skarb narodowy i w 2013 roku odmówiło Jaime Botin’owi – członkowi znanej hiszpańskiej rodziny bankierów, założycieli grupy banków Santander, a zarazem właścicielowi obrazu Picassa, prawa do sprzedaży dzieła sztuki za granicą. W maju tego roku Sąd Najwyższy w Hiszpanii objął dzieło zakazem wywozu z terytorium kraju. Po długich obserwacjach jachtu należącego do Botin’a, hiszpańskie służby zaalarmowały francuskich celników o możliwości podjęcia próby wywiezienia dzieła sztuki za granicę.

Od samego początku Jaime Botin sprzeciwiał się postanowieniom ministerstwa i sądu. Twierdził, że obraz „Head of a young woman”, który jest w jego posiadaniu od 1977 roku został namalowany za granicą, kupiony za granicą i przebywa na pokładzie jachtu zarejestrowanego pod brytyjską banderą, dlatego rząd Hiszpanii nie ma prawa rościć sobie praw do dzieła sztuki.

Tymczasem prawo ochrony dzieł sztuki uznanych za dobro narodowe jest stosowane w Hiszpanii od 1985 roku. Według niego każde dzieło sztuki, które ma więcej niż 100 lat, które muzea, czy prywatni kolekcjonerzy chcą sprzedać za granicą, wymaga specjalnej licencji. Podobne prawo stosują władze Irlandii, w zeszłym miesiącu plan wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży dzieł sztuki narodowych twórców przedstawiła też minister kultury Niemiec. To wywołało ogromne poruszenie na niemieckim rynku sztuki. Protest zapowiedzieli właściciele galerii sztuki, a najpopularniejsi malarze niemieccy, jak chociażby Gerhard Richter, zagrozili zabraniem swoich prac z narodowych muzeów, jeśli rząd niemiecki wprowadzi w życie zapowiadane zmiany w ustawie.

Rząd hiszpański nie zamierza jednak rezygnować z prowadzonej od lat polityki. Jednakże, nie zapadała wciąż decyzja, jakie będą dalsze losy skonfiskowanego dzieła Pablo Picasso. Rząd może uznać, że Jime Botin złamał prawo, wtedy władze będą mogły przejąć obraz na własność. Botin cieszy się jednak dużym szacunkiem w Hiszpanii, dlatego jest mało prawdopodobne, by państwo zdecydowało się na prowadzenie agresywnej polityki wobec właściciela dzieła sztuki.

Magdalena Kaźmierczak

Fot. (góra): Pablo Picasso, „Head of a young woman”, 1906, źródło: Twitter

Portal Rynekisztuka.pl

LOGO RiSi

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.