szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Chwila nieuwagi i dzieło sztuki zniszczone

28.08.2015

Magazyn, Świat: wydarzenia

W ostatnich dniach polskie i światowe media obiegła informacja o wypadku do jakiego doszło w muzeum w Tajpej na Tajwanie, kiedy to 12-letni chłopiec potknął się i upadając uszkodził wart 1,5 miliona dolarów obraz. Okazuje się, że to nie pierwszy raz kiedy niewłaściwie zabezpieczone dzieła sztuki ulegają zniszczeniu przez zwiedzających.

Do wypadku w muzeum w Tajpej doszło kilka dni temu. Jak relacjonują tajwańskie media chłopiec wraz z rodzicami zwiedzał trwającą tam właśnie wystawę „The Face of Leonardo, Images of a Genius”. W pewnym momencie stracił równowagę i poślizgnął się. By uniknąć upadku, chłopiec podparł się pięścią o wiszący na ścianie obraz. Siła nacisku była na tyle duża, by w płótnie namalowanym przez barokowego, włoskiego artystę Paolo Porporę, powstała dziura. Dzieło pt. „Flowers”, które powstało około 1660 roku wyceniane jest na 1,5 miliona dolarów.

Po całym zdarzeniu, które zarejestrowały kamery monitoringu, chłopiec i jego rodzice byli przerażeni. Dyrekcja muzeum zapewniła jednak, że rodzina nie będzie musiała ponosić kosztów naprawy uszkodzeń, ponieważ obraz był ubezpieczony, wszystkie koszty pokryje więc ubezpieczyciel.

Obraz już został naprawiony i powrócił na wystawę, ale to nie jedyny przypadek, gdy w chwili nieuwagi dzieło sztuki ulega zniszczeniu z winy zwiedzającego galerię czy muzeum. W 2006 roku pewien turysta zwiedzający Fitzwilliam Museum w Cambridge spadając ze schodów stłukł trzy, warte prawie 800 tys. dolarów chińskie wazy. Dzieła sztuki ledwo udało się odratować, a konserwatorzy muzeum przez pół roku sklejali kawałki waz w całość. Turysta najpierw został aresztowany, ostatecznie jednak nie poniósł konsekwencji wypadku.

W 2010 roku podczas zwiedzania wystawy trwającej w Metropolitan Museum w Nowym Jorku kobieta, podobnie jak 12-latek na Tajwanie potknęła się wpadając na obraz Pablo Picasso pt. „Aktor”. W prawym dolnym rogu pojawiła się szeroka na 15 centymetrów dziura, której restauracja pochłonęła spore środki.

W sierpniu 2013 roku pewien amerykański turysta, próbował przyłożyć swoją dłoń do dłoni liczącej ok. 600 lat rzeźby autorstwa Giovanni’ego d’Ambrogio, w efekcie czego rzeźba straciła mały palec. Do zdarzenia doszło w Museo dell’Opera del Duomo we włoskiej Florencji. W tym wypadku zapomniano o podstawowej zasadzie niedotykania eksponatów, obowiązującej w każdym muzeum.

Kolejne zdarzenie, w wyniku którego przez nierozwagę człowieka doszło do uszkodzenia dzieła sztuki miało miejsce w marcu tego roku, kiedy student wszedł na XIX – wieczną statuę „Pijanego Satyra”, znajdującą się w Akademii Sztuk Pięknych Brera w Mediolanie, po to by zrobić sobie z nią selfie. Posąg przedstawiający pijanego satyra, symbolizującego boga Dionizosa, będący kopią oryginału pochodzącego z III w p.n.e. także został uszkodzony. Zaledwie dwa miesiące później, bo w maju tego roku jeden z turystów dotknął prehistoryczną wazę z epoki minojskiej znajdującą się w Muzeum Archeologicznym w Heraklionie. Strącił ją na ziemię, stłukł, a odłamek skaleczył nogę mężczyzny.

Przytoczone powyżej przykłady dowodzą jak niewiele potrzeba, by dzieła sztuki, które przetrwały nie raz setki lat, zostały zniszczone tylko przez nieuwagę, a czasem niestety przez celowe działanie człowieka.

Lara Malan Woodgate

Ilustracja (góra): Koncerwatorzy przy pracy nad uszkodzonym dziełem „Flowers”,  źródło: Twitter

Portal Rynekisztuka.pl

LOGO RiSi

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.