szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Kwartalne podsumowanie rynku sztuki styczeń-marzec 2016

08.04.2016

Aktualności, Magazyn

Pierwsze trzy miesiące nowego roku upłynęły pod znakiem przełomowych wystaw retrospektywnych, ważnych rekordów aukcyjnych, a także międzynarodowych targów sztuki, wśród których najjaśniej błyszczały holenderskie TEFAF. W ramach podsumowania minionego kwartału przyglądamy się polskim i światowym wydarzeniom, wysuwającym się na pierwszy plan w bogatej panoramie artystycznych imprez. 

London Art Fair, źródło: materiały prasowe

London Art Fair, źródło: materiały prasowe

Podczas gdy przedstawiciele środowisk artystycznych regenerowali siły po intensywnym zimowym sezonie aukcyjnym, a instytucje kultury stały nadal jedną nogą w roku 2015, Londyn zaserwował dwie istotne imprezy wystawiennicze inaugurując tym samym nowy rok w obiegu sztuki. Pierwsza z nich otwarta 13 stycznia w Saatchi Gallery, wyznaczyła ważną cezurę w działalności instytucji, przez fakt, iż była pierwszą w murach galerii wystawą poświęconą wyłącznie sztuce kobiet. „Champagne Life” obrała za cel ukazanie szerokiej panoramy działań artystek, obejmując prace twórczyń aktywnych zarówno w centrum artystycznego świata, jak i na jego peryferiach. Drugim ważnym punktem w artystycznym kalendarzu była 28. edycja London Art Fair (20-24 stycznia 2016), które obok słynnych Frieze Art Fair należą do największych targów sztuki współczesnej w Londynie. W wydarzeniu udział wzięło 126 galerii z całego świata, a już w dzień otwarcia największą sensację wzbudził artystyczny duet The Connors Brothers, który reprezentowany przez galerię Hang-Up, sprzedał za milion funtów kontrowersyjny obiekt będący – jak utrzymują – szklaną fajką samego Lorda Byrona, który palił z niej opium w czasie studiów uniwersyteckich.

Obrót dziełami sztuki podczas London Art Fair nie przyniósł jednak zysków porównywalnych do łącznej kwoty z czterech ważnych licytacji, które odbyły się w ramach otwarcia brytyjskiego sezonu aukcyjnego w londyńskich oddziałach Christie’s i Sotheby’s. „Art of the Surreal”, „Impressionist and Modern Art”, „Post War and Contemporary Art” – zorganizowane w pierwszym z nich, a także „Contemporary Art Auction” – przygotowana przez Sotheby’s – przyniosły łącznie prawie 300 mln dolarów zysku. Dochód z poszczególnych aukcji wyniósł odpowiednio: 40 mln dolarów za licytację sztuki surrealistycznej, prawie 100 mln dolarów osiągnięte za dzieła okresu impresjonizmu i modernizmu, 84 mln dolarów za aukcję sztuki powojennej i współczesnej – które odnotowano w Christie’s oraz osiągnięte 10 lutego przez Sotheby’s 99 mln dolarów podczas licytacji dzieł współczesności. Gwarancją takiego sukcesu był duży procent obiektów unikatowych, których ceny przekraczały niejednokrotnie kilkanaście milionów dolarów i wśród których znalazło się kilka dzieł rekordowych.

Lucian Freud, Dziewczyna w ciąży (fragment)

Lucian Freud, Dziewczyna w ciąży (fragment) źródło: Sotheby’s

Do najważniejszych sprzedaży lutego zaliczyć można wylicytowany za ponad 20 mln dolarów portret „Dziewczyny w ciąży” Luciana Freuda, 16,3 mln dolarów za pracę „The Architect’s Home in the Ravine” szkockiego artysty Petera Doiga, 13,1 mln dolarów, będące jednocześnie rekordową kwotą, za obraz włoskiego abstrakcjonisty Alberto Burriego „Sacco e Ross” oraz 10 mln dolarów osiągnięte za „The Stolen Mirro” Maxa Ernsta – będącą faworytem i najdroższą pracą aukcji sztuki surrealistycznej w Christie’s. Warto dodać, że innym ważnym wynikiem osiągniętym w lutym br. w paryskim domu aukcyjnym Binoche et Giguello była rekordowa kwota 2,2 mln euro za odlew słynnej rzeźby Auguste’a Rodina „Pocałunek”, stworzony w 1927 roku przez odlewnię Alexisa Rudniera.

W porównaniu z rezultatami uzyskanymi na licytacjach w Londynie, nowojorskie domy aukcyjne w minionym kwartale, nie mogły niestety poszczycić się spektakularnymi osiągnięciami. Sezon wiosennych licytacji zainaugurowano z początkiem marca dwoma wydarzeniami promowanymi nazwiskami najsłynniejszych artystów współczesnych: Anisha Kapoora, Jeffa Koonsa i Andy’ego Warhola. „Contemporary Curated” przeprowadzona przez Christie’s 3 marca oraz „Post-War and Contemporary Art” zrealizowana przez Sotheby’s dzień później celowo zbiegały się w czasie z wielkim wydarzeniem komercyjnym, czyli targami sztuki Armory Show, które trwały w Nowym Jorku od 3-6 marca. Niestety zysk z obu aukcji wyniósł jedynie nieco ponad 30 mln dolarów, z czego 14 mln przypadło Christie’s, a 20 mln dolarów jego rywalowi. Tak niski wynik może zaskakiwać, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, iż w ofercie obu aukcyjnych tytanów znalazły się najświetniejsze nazwiska świata sztuki: Roya Lichtensteina, Keitha Haringa, Juliana Opie, Wilhelma Sasnala czy Yayoi Kusamy.

Tadeusz Makowski, Dziewczynka z koszem owoców i barankiem, 1923, olej półtno, 100x81cm, źródło: Polswiss Art

Tadeusz Makowski, Dziewczynka z koszem owoców i barankiem, 1923,  źródło: Polswiss Art

W początku nowego roku zaskakująco dobrze wypadły natomiast polskie domy aukcyjne, które w samym tylko marcu zaproponowały dwie interesujące licytacje poświęcone polskiej sztuce XIX i XX wieku. Pollswiss Art wyszedł z inicjatywą zbiorowej licytacji dzieł reprezentujących przekrój gatunków malarskich od połowy XIX wieku aż po współczesność. To właśnie podczas tego wydarzenia, odbywającego się 1 marca, padł ważny rekord za dzieło Tadeusza Makowskiego pt. „Dziewczynka z koszem owoców i barankiem” z 1923 r., które sprzedane zostało za 1,58 mln złotych. Innymi, wartymi odnotowania wynikami było 405 tys. złotych za „Asamblaż: Parasol i postacie” Tadeusza Kantora, będącą obecnie jedną z najdroższych prac tego autora oraz 255 tys. złotych za dzieło z tzw. cyklu fal pt. „#30” Wojciecha Fangora. Inna praca tego artysty zatytułowana „SU 10” z 1972 r., okazała się najdroższym dziełem wylicytowanym na Aukcji Sztuki Współczesnej w Desie Unicum 17 marca, gdzie sprzedano ją za 500 tys. zł, przekraczając dolną estymację o 50 tys. Tego dnia dom aukcyjny zaproponował m.in. szereg dzieł sztuki autorstwa polskich klasyków współczesności, wśród których znalazły się prace Henryka Stażewskiego („Relief niebieskie nr 57” – 200 tys. zł), Juliana Stańczaka („Morning Filtration” – 190 tys. zł) czy Andrzeja Wróblewskiego („Dziewczynka z misiem” – 180 tys. zł).

Jednym z najważniejszych komercyjnych, aczkolwiek nie aukcyjnych wydarzeń w świecie sztuki tego kwartału, były międzynarodowe targi sztuki TEFAF Maastricht, trwające od 11 do 20 marca, których kluczowym punktem była prezentacja odnalezionego niedawno dzieła Rembrandta należącego do jego wczesnego cyklu „Alegorie zmysłów”. Tegoroczne TEFAF to ponadto 275 galerii z 20 krajów, ponad 35 tys. obiektów artystycznych z różnych epok oraz blisko 75 tys. odwiedzających.

Przez ostatnie trzy miesiące oprócz imprez typowo handlowych, zorientowanych na zysk i skierowanych głównie do kolekcjonerów, dealerów i muzealników, rynek sztuki kształtowany był przez przełomowe wystawy retrospektywne. W związku z obchodzonym w Holandii rokiem Boscha, 12 lutego w Muzeum Het Noordbrabants, znajdującym się w rodzinnym mieście malarza, otwarto największą jak do tej pory przeglądową wystawę jego prac pt. „Vision of a Genius”. Sprowadzone z najważniejszych instytucji z całego świata realizacje wczesnorenesansowego mistrza objęły 20 obrazów, 19 rysunków a także panele ołtarzowe i tryptyki. Ekspozycja trwająca cały rok i przygotowana z okazji 500 rocznicy śmierci Boscha, jest przy okazji podsumowaniem 5-letniego, międzynarodowego projektu „Bosch Research and Conservation Project”, którego celem było przeprowadzenie gruntownych badań oraz prac konserwatorskich na wybranych dziełach malarskich Holendra.

Frank Stella, Bogoria IV, 1971, źródło: materiały prasowe Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Frank Stella, Bogoria IV, 1971, źródło: materiały prasowe Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Innymi, mocno promowanymi wydarzeniami, pochylającymi się nad dorobkiem indywidualnych artystów, otwartymi w okresie ostatnich dwóch miesięcy była pierwsza rosyjska retrospektywa Fridy Kahlo zorganizowana przez prywatne muzeum Fabergé w Petersburgu (trwająca do 30 kwietnia) oraz „In the Age of Giorgione”, która od 11 marca trwa w londyńskiej Royal Academy of Arts. Pierwsza z nich już od momentu inauguracji biła rekordy popularności, co z pewnością spowodowane było nie tylko samym nazwiskiem malarki, ale także faktem udostępnienia ponad 100 prac jej autorstwa, sprowadzonymi specjalnie na tę okazję z meksykańskich instytucji kulturalnych Museo Dolores Olmedo Patiño, Arvil Gallery oraz kolekcji Juan Coronel Rivera, należącej do wnuka Diego Rivery. W Polsce bezkonkurencyjnym wydarzeniem okazała się otwarta 19 lutego w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN prezentacja dzieł jednego z najsłynniejszych amerykańskich abstrakcjonistów Franka Stelli pochodzących z cyklu „Polskie miasteczka”, który inspirowany był regionalną drewnianą architektura synagogalną.

Panorama artystycznych wydarzeń rysuje się równie ciekawie dla kolejnych miesięcy, o czym świadczyć może ogłoszona przez Christie’s największa paryska licytacji dzieł z prywatnej kolekcji sztuki, zaplanowana na lato br., a także zapowiedzi berlińskiego biennale, czy też pierwszej nowojorskiej wystawy retrospektywnej Marcela Broodthaersa, która otworzy się w słynnym MoMA 15 maja.

Anna Niemczycka-Gottfried

Fotografia (góra): Targi sztuki TEFAF Maastricht 2016, źródło: materaiły prasowe TEFAF Maastricht

LOGO RiSi

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017