szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Sotheby’s idzie na wojnę z fałszerzami dzieł sztuki

06.12.2016

Aktualności, Świat: wydarzenia

Dom aukcyjny Sotheby’s wypowiada wojną falsyfikatom – właśnie powołał nowy dział badań naukowych w celu zwalczania fałszerstw, które przenikają na rynek sztuki, doprowadzając przy tym do obniżenia zaufania społecznego wobec instytucji zajmujących się handlem sztuką.

Max Ernst, "The Kiss (Le baiser)" (1927). Źródło: The Solomon R. Guggenheim Museum

Max Ernst, „The Kiss (Le baiser)” (1927). Źródło: The Solomon R. Guggenheim Museum

Aby zrozumieć motywy kierujące reprezentantami Sotheby’s wystarczy przywołać postać Wolfganga Beltracchiego, który w 2011 roku został uznany winnym sprzedaży podrobionych przez siebie i trójkę swoich współpracowników dzieł sztuki nowoczesnej twórców takich, jak Max Ernst, Heinrich Campendonk, Fernand Léger, czy też Kees van Dongen. Ten precedens przyniósł mu ponad 45 milionów dolarów.

Innym przykładem wpuszczania w obieg rynkowy podróbek było działanie renomowanej niegdyś galerii Knoedler, które w 2011 roku ujrzało światło dzienne. Instytucja przez 17 lat sprzedawała „dzieła” amerykańskiego ekspresjonizmu abstrakcyjnego wykonane przez nieżyjącego już, chińskiego artystę. Podróbki płócien między innymi Jacksona Pollocka sprzedawane były przez galerię za kwoty sięgające nawet 17 milionów dolarów.

Frans Hals, Portret Willema Coymansa, olej na płótnie, 1645

Frans Hals, Portret Willema Coymansa, olej na płótnie, 1645

Obecnie w centrum uwagi znajdują się obrazy dawnych mistrzów,  takie, jak wylicytowane w Sotheby’s za 10 milionów dolarów rzekome dzieło Halsa Fransa. Kiedy badania naukowe przeprowadzone przez Jamesa Martina Oriona ujawniły, że w portrecie użyto materiałów malarskich pochodzących z XX wieku, dom aukcyjny musiał zwrócić prywatnemu kolekcjonerowi kwotę za zakup pracy.

W tym tygodniu Sotheby’s podjął współpracę z Jamesem Martinem Orionem, czyniąc go dyrektorem badań naukowych. Suma tego przedsięwzięcia nie została ujawniona przez dom aukcyjny. Nie ulega jednak wątpliwości, iż Martin jest doskonałym specjalistą, o czym może świadczyć jego udział w rozwiązywaniu wraz z FBI zarówno sprawy Baltracchiego, jak i galerii Knoedler.

fot. (góra) Jackson Pollock, Number 17, 1949, źródło: Sotheby’s

Katarzyna Zahorska 

Rynekisztuka.pl

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.