szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:
Allegro 1

Jak napisać dobrą umowę o przeniesienie praw autorskich?

03.12.2019

Dla artystów, Dla kolekcjonerów, Prawo

Każda umowa, w tym o przeniesienie praw autorskich, powinna być dopasowana do konkretnej sytuacji i oczekiwań klienta. Powinna odzwierciedlać jego potrzeby, chronić i zabezpieczać jego interesy, oraz wynikać z negocjacji między stronami.

W prawie polskim obowiązuje swoboda umów, co oznacza, iż mamy umowy nazwane, ale możemy także tworzyć inne umowy, które kształtują prawa i obowiązki stron w sposób przez nie wybrany. Umowy nazwane muszą spełniać pewne zasady, a pozostałe elementy można dodawać. Nie ma umów uniwersalnych, odpowiednich dla każdego, jednak poniżej przedstawię najważniejsze elementy, które należy zawrzeć w umowie o przeniesienie praw autorskich, tak aby spór nie zakończył się sprawą sądową.

Warto zadbać o to, aby wszystkie niezbędne elementy znalazły się w umowie oraz aby były dostatecznie precyzyjnie opisane, tak aby interpretacja nie budziła wątpliwości. W artykule przedstawiam najważniejsze i często najbardziej sporne kwestie. Można i powinno się także uregulować inne prawa, ale z uwagi na objętość artykułu, będą one omówione w kolejnym.

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, co do zasady majątkowe prawa autorskie można przenieść w drodze dziedziczenia oraz na podstawie umowy. Można też w drodze umowy upoważnić drugą osobę do korzystania z przysługujących nam praw autorskich, bez wyzbywania się ich tj. umowa licencyjna wyłączna lub niewyłączna. W pierwszym przypadku twórca upoważnia jedną osobę do wyłącznego korzystania z praw autorskich, w drugim – może upoważnić wiele podmiotów.

Przeniesienia praw autorskich majątkowych można dokonać w odrębnej umowie, ale także odpowiednie postanowienia mogą być częścią innej umowy (np. umowy o dzieło, zlecenia, świadczenia usług czy umowy o współpracy).

Na wstępie należy zaznaczyć, iż można przenieść w drodze umowy tylko majątkowe prawa autorskie. Prawa autorskie osobiste nie podlegają zbyciu ani zrzeczeniu (szerzej w poprzednim artykule: Autorskie prawa osobiste). W umowie zatem nie można zawrzeć zapisów o zbyciu, sprzedaży, czy zrzeczeniu się tych praw, a jedynie o zobowiązaniu twórcy do nieczynienia użytku z danego prawa osobistego i to w danym zakresie, np. wobec nabywcy, lub zezwolenie nabywcy lub/i innej osobie na wykonywania danego. Klauzula taka nie powinna być zbyt ogólna, lecz w miarę skonkretyzowana (np. zezwolenie nabywcy na dokonywanie zmian w utworze o charakterze twórczym i nie twórczym, oraz zezwolenie na korzystanie z takiego opracowania; zezwolenie nabywcy na rozpowszechnianie utworu anonimowo).

1. Obowiązkowo na piśmie

Umowa o przeniesienie praw autorskich musi być zawarta na piśmie. To samo dotyczy licencji wyłącznej. Umowa sporządzona ustnie będzie nieważna, nie dojdzie do przeniesienia tych praw (w prawie polskim można zawierać niektóre umowy ustnie np. umowa pożyczki do kwoty 1.000 zł). Forma pisemna oznacza, że strony umowy składają na niej swoje własnoręczne podpisy i każda z nich posiada po jednym egzemplarzu umowy. Może być więcej stron niż 2 (np. projektant, wykonawca, zamawiający). Za zachowanie formy pisemnej, a zatem za prawnie skuteczną umowę, nie uznaje się wymiany maili, ani umieszczenie adnotacji na fakturze, iż dojdzie do przeniesienia praw autorskich po dokonaniu zapłaty.

2. Precyzyjne określenie co zbywamy

W umowie należy zapisać, iż strony umawiają się na przeniesienie praw autorskich, w jakim zakresie, oraz w miarę dokładnie opisać utwór. Przeniesie praw autorskich nie przenosi automatycznie własności egzemplarza utworu, grafiki, czy innego nośnika na którym utwór został utrwalony i odwrotnie, nabycie nośnika nie przenosi praw autorskich majątkowych np. nabycie zdjęć od fotografa nie uprawnia do zarabiania na nim. Autor może sprzedać prawa do zdjęć także innej osobie. Nabycie książki w księgarni uprawnia jedyne do korzystania z egzemplarza. Jeśli zależy nam także na nabyciu egzemplarza, można i należy to wyraźnie napisać.

3. Dokładne określenie pól eksploatacji

Pojęcie „pola eksploatacji” zostało wyjaśnione w poprzednim artykule pt. Jakie prawo ma artysta do sprzedanego dzieła sztuki?. Najprościej rzecz ujmując, są to sposoby korzystania z utworu. Będą nimi m. in.: książki wydane w formie papierowej, e-booki, udostępnianie w Internecie, publiczne wystawienie na wystawie, nadawanie przez stacje radiowe i telewizyjne. Art. 50 ustawy Prawo autorskie wskazuje przykładowe pola eksploatacji. Mogą jednak być jeszcze inne. Aby uniknąć późniejszych sporów w sądzie, zalecam aby szczegółowo je opisać.

Umowa obejmuje tylko te pola eksploatacji, które zostały wyraźnie w niej wskazane. Niektórzy uważają, iż brak wymienienia pół eksploatacji powoduje, że nie dochodzi do przeniesienia majątkowych praw autorskich. Inni twierdzą, że umowę należy uznać wówczas za licencję niewyłączną. Są tez zwolennicy poglądu, iż w takim wypadku mamy do czynienia ze skutecznym przeniesieniem praw, ale pod warunkiem, że można ustalić zakres korzystania z utworu na podstawie zgodnego zamiaru stron, charakteru i przeznaczenia utworu oraz ustalonych zwyczajów. Jak widać, jest to bardzo ogólne stwierdzenie. Zatem, jeśli nie wymienimy wszystkich pól eksploatacji, lub zrobimy to nieprawidłowo, narażamy się na to, że sąd będzie sam interpretował co mieliśmy na myśli i może się okazać, że dojdzie do zupełnie innego wniosku niż strona podpisująca umowę. Postępowanie dowodowe w sądzie rządzi się swoimi prawami. Może się okazać, że nie mamy dobrych dowodów, czy popełnimy błędy proceduralne. Zatem, warto już etapie tworzenia umowy przelać na papier nasze zamiary, nadto w poprawny sposób.

W umowie można przenieść wszystkie przysługujące twórcy prawa autorskie majątkowe, bądź ograniczyć się tylko do niektórych pól eksploatacji (np. wydanie albumu w formie książki, bez prawa do udostępniania formy elektronicznej), do terytorium (np. na terenie Polski, Unii Europejskiej), liczby egzemplarzy, czy środków przekazu (telewizja, radio, Internet).

Umowa dotyczy tylko tych pól eksploatacji, które są znane w chwili zawarcia umowy (np. udostępnia na Facebooku utworu na podstawie umowy podpisanej przed powstaniem tego serwisu, jest nowym, nieobjętym umową, polem eksploatacji). Zdaniem niektórych przedstawicieli doktryny takie postanowienia mogłyby zachować ważność, ale o ile interesy twórcy zostaną odpowiednio zabezpieczone, w szczególności przez godziwe wynagrodzenie. Ponadto, nieważna jest część umowy dotycząca wszystkich utworów, lub wszystkich utworów danego rodzaju tego samego artysty mających powstać w przyszłości.

4. Wynagrodzenie twórcy

Twórca ma prawo do wynagrodzenia, chyba że w umowie wprost napiszemy, że nie ma. W przeciwnym razie, jeśli pominiemy postanowienie o wynagrodzeniu, przyjmuje się że wolą stron była zapłata za przeniesienie praw autorskich. Wówczas sąd będzie ustalał jej wysokość odnosząc się do tego, w jakim zakresie prawa zostały przeniesione, oraz jakie korzyści odniesie nabywca. Zatem, w zależności od sytuacji i umiejętności prowadzenia postępowania dowodowego, mamy tu do czynienia z pewną swobodą. Warto precyzyjnie określić wynagrodzenie już na etapie tworzenia umowy lub zawrzeć klauzulę o bezpłatnym charakterze umowy.

Twórcy przysługuje odrębne wynagrodzenie za korzystania z utworu na każdym polu eksploatacji. Można jednak w umowie postanowić inaczej.

5. Oświadczenie o przysługiwaniu praw

Warto wpisać do umowy odpowiednią klauzulę, iż zbywcy przysługują prawa autorskie majątkowe do utworu i w jakim zakresie. Warto też sprawdzić, czy prawa te rzeczywiście przysługują, przez zbadanie umowy, czy ciągu umów, jeśli nie mamy do czynienia z twórcą lecz kolejnym nabywcą. Jeżeli to zaniedbamy, nie dojdzie do przeniesienia praw i nie będzie można powoływać się tzw. dobrą wiarę (twierdzenie, że byliśmy przekonani, iż podpisaliśmy umowę z osobą uprawnioną, a zatem powinniśmy być chronieni).

6. Przeniesienie praw autorskich na stałe lub czasowe

Przeniesie praw autorskich majątkowych oznacza, że twórca traci prawo do dalszego korzystania z utworu i zarabiania na nim. Jeżeli w umowie nie określimy czy przeniesienie następuje na określony czas, to mamy do czynienia ze skutkiem na stałe. Można swobodnie ustalić na jaki czas przechodzą prawa, a po upływie wskazanego okresu, prawa wracają do twórcy (zbywcy), chyba że zostało to uzależnione od dodatkowych czynności czy zdarzeń.

7. Chwila przejścia praw

Jeśli w umownie nie wskażemy, od kiedy prawa przechodzą na nabywcę, przejdą z chwilą przejęcia utworu. Można jednak postanowić, iż przejdą dopiero po zapłacie wynagrodzenia i to w całości. Takie postanowienie zazwyczaj jest korzystniejsze dla twórcy.

Informacje prawne zawarte w na niniejszym artykule nie stanowią porady prawnej, lecz mają charakter jedynie ogólnoinformacyjny. Przed podjęciem jakichkolwiek działań prawnych zaleca się uzyskanie pomocy prawnej dostosowanej do indywidualnego stanu prawnego i faktycznego.

Adwokat Izabela Jasińską prowadzi Kancelarię Adwokacką Jasińska & Partners oraz pracuje w kancelarii rodzinnej Jasińscy i Partnerzy. Zajmuje się głównie prawem autorskim, medialnym, odszkodowaniami oraz procesem cywilnym. Jest absolwentką Centrum Prawa Amerykańskiego. Współpracuje z podmiotami zajmującymi się obrotem dziełami sztuki oraz artystami. Prowadzi szkolenia prawnicze. W sferze jej zainteresowań pozostaje także prawo rodzinne. Interesuje się historia sztuki. Prowadzi patronat merytoryczny działu „Prawo na rynku sztuki”.

Izabela Jasińska
Adwokat
Izabela.jasinska@jasinski.net.pl
www.jasinska-legal.pl

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: