szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

Sztuka intymną formą transcendencji

23.03.2020

Aktualności, Magazyn, Polska: wydarzenia, Świat: wydarzenia

Kilka dni temu – my, dzieci globalnej Ignorancji – obudziliśmy się w nowej rzeczywistości. Trudno jest nam utrzymać pozór normalności do jakiej przywykliśmy. Otacza nas surrealistyczny świat.

Upadek epoki

Sztuka intymną formą transcendencji

Zdzisław Beksiński, Oczekiwanie 1971, źródło: Portal Rynek i Sztuka

Opustoszałe miasta, szalejące wskaźniki gospodarcze i puste autostrady. Dezinformacja, utrata kontroli i niepokój. Spójrzmy chociażby na telewizyjne reklamy – czy nie wydają się całkowicie oderwane od rzeczywistości? Nie są już lepszą wersją świata, pokazują nieistotne rzeczy. Arkadyjskie realia, których nie ma, a może nigdy nie było? Pragniemy integracji, dlatego wzruszeni śpiewamy na balkonach. Jakże inaczej, wytrąceni z rutyny codzienności i pozbawieni spokoju, mielibyśmy nabrać dystansu? Szkoda, że dopiero w warunkach izolacji doceniamy pierwotne potrzeby i potęgę wspólnoty. Oto, na naszych oczach, kończy się era zachłannego konsumpcjonizmu. Czasu, w którym skoncentrowani na tym co materialne zapomnieliśmy o tym, co fundamentalne. Właśnie opadają zasłony pozorów i nadchodzi bolesny czas transformacji. Może zdobędziemy się na refleksje dokonując globalnej rewizji pojmowania świata, gdzie człowiek – jako coś całkowicie od natury niezależnego – nie istnieje. Być może uda nam się poprzez transcendencje zrozumieć istotę bytu.

Pierwociny

Mam niespełna sześć lat. Moich rodziców pochłania codzienna krzątanina. Wdrapałam się na wersalkę i wpatruję w okno. Widzę zarysy przedmiotów wypełniających dom: odbicie kuchennej lampy, poruszające się postaci domowników. Zapada zmierzch. W chwili, gdy światło uzyskuje jednakową siłę po obu stronach szyby, w tym jedynym momencie szczególnej równowagi, zarówno przestrzeń zewnętrzna, jak i odbicie wnętrza, stają się jednakowo widoczne. Obrazy wzajemnie się przenikają sprawiając, że to co w środku wydostaje się na zewnątrz, a to co zewnętrzne mieszka w środku. Widzę swoje odbicie na tle drzew albo też sama staję się drzewem. Kwiaty z ogrodu znajdują miejsce na stole, a może to stół właśnie stanął w ogrodzie, zaś kuchenna lampa oświetla drogę, po której idzie mama, niosąc mi kubek z gorącym kakao. Wyobrażam sobie, że to ja jestem szybą i kiedy tylko zechcę, przestanę oddzielać od siebie to, co rzeczywiste od tego, co lustrzane. Będziemy wszyscy jednym. Małe dzieci są kimś więcej. Są obserwatorami. Kochają i kreują świat poprzez szczerą ciekawość. Duże dzieci? Zapomniały kim są.

Kreator

Sztuka intymną formą transcendencji

Zdzisław Beksiński, Bez tytułu,1984, źródło: Wikipedia (copyrights inherited by Muzeum Historyczne w Sanoku)

Wydaje się być jedną z najbardziej absurdalnych postaci współczesności. Tworzy przestrzeń ciszy dla egzystencji sił, które rozrywają go od środka. Wraca do przedhistorycznego stanu świadomości czystej, do jądra intencji. To ona wyzwala od rzeczy, od empirycznej i przejściowej rzeczywistości. Prawdziwy twórca rozprowadzając litery na papierze układa myśli w słowa, uderzając w kamień nadaje mu nową formę, składając dźwięki tworzy symfonie, ujarzmiając kolory wydobywa z nich światło i bierze odpowiedzialność za sens istnienia, ponieważ stając się stwórcą, przekształca wszelką bezsensowność w nową, potencjalną możliwość. Sądzę, że sztuka jest najwyższym darem dla pozbawionego sensu świata. Wielkim błędem jest poszukiwanie jej jednoznaczności, gdyż oczywistość nie jest przejawem kreacji. Potrzeba odwagi, aby stanąć w obliczu czegoś, czego nie do końca rozumiemy, a co popycha nas w nieznane miejsca, gdzie piękno jest dążeniem do osiągnięcia ponadzmysłowej istoty bytu, wyrażanej zarówno intelektualnie jak i emocjonalnie – abstrakcyjnie.

Miejsce sztuki

Jak dziś doświadczać wielkiego misterium? Jak odnaleźć stan świadomości bycia? Może warto powrócić do elementarnych pojęć. Zdefiniować wolę życia jako szczery zachwyt. Sądzę, że podłożem pierwotnego (od) (u) czucia jest zdumienie i postępująca po nim radość, które rodzą uznanie. Wewnętrzną zgodę na to, co jest i ufność, że jest dobre. Jeszcze tydzień temu w „Babilonie” naszych galerii, pośród wystawnych inauguracji zamiast zachwytu spotykaliśmy znajomych lub, co gorsza własny, egotyzm. Chadzaliśmy na wernisaże tak, jak do banku lub restauracji. W dziedzinie sztuki tylko nieliczni z nas szukali czegoś więcej ponad „dekoracyjność przedmiotu” i tylko nieliczni usiłowali odnaleźć przestrzeń skupienia ponad ogólną histerią. Dziś wspomnienie hałaśliwych eventów przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Prawdziwej sztuce nie jest potrzebna wyszukana promocja. Nadszedł czas prawdy, która odsłania to co najważniejsze – artystę i jego dzieło. Bo dzieło sztuki, tak jak wszystko inne, właśnie zaczęło przekształcać się i ewoluować: od luksusowego przedmiotu konsumpcyjnego, który jest całkowicie oderwany od naszego życia, do integralnego elementu ludzkiej egzystencji. Sztuka ma wreszcie szansę stać się tym, czym bezskutecznie próbowała być w ostatnich dekadach – intymną relacją, a może nawet formą transcendencji.

„Każde dzieło sztuki prosi o pustkę, dystans i dużo ciszy wokół. Marzę o wystawach z jednym obrazem (…) Błagam o możliwość trzymania go w rękach i odczuwania go, eksplorowania otwartych przestrzeni mentalnych. Oto doświadczenie, na które chciałbym zaprosić wszystkich przyszłych pasjonatów sztuki” 

Duchamp, Cagliari 1995 r.

Zyta Misztal v. Blechinger

il. góra: Jacek Malczewski, Melancholia, 1890-1894, olej na płótnie

Rynek i Sztuka - logotyp

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.