szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Korono-oporni, czyli jak sztuka pokonuje kryzys

30.09.2020

Analiza rynku sztuki

Czasy, gdy najważniejsze jest zaspokojenie podstawowych potrzeb człowieka, nie sprzyja rozkwitowi sztuki. A może jednak wręcz przeciwnie?

Pierwsza połowa bieżącego roku dotknęła prawie wszystkie sektory gospodarki. Rynek sztuki także bardzo ucierpiał. Choć ilość dzieł sprzedanych na aukcjach spadła o 21%, a obroty o 49%, kryzys ten nie był aż tak dotkliwy, jak ten z 2009 roku. 

Ważnym posunięciem głównych domów aukcyjnych było przeniesienie sprzedaży do Internetu, aby kontynuować handel i spieniężyć choć część dobytku. Sotheby’s zastosowało metodę Bricks and clicks – w dosłownym tłumaczeniu cegły i kliknięcia – polegającą na integrowaniu działań firmy w świecie tak rzeczywistym, jak i wirtualnym. W ten oto sposób dom aukcyjny utrzymał 70% swojego dochodu, a ilość niesprzedanych dzieł wyniosła jedynie 25%, kończąc tym samym pierwsze półrocze 2020 roku z zyskiem wynoszącym 1,5 miliarda dolarów. Christie’s poradziło sobie odrobinę gorzej, kończąc półrocze z obrotem równym 1,03 miliarda dolarów.  

Jak można się domyślać, lockdown nie powstrzymał artystów od tworzenia nowej i dobrej sztuki, a niektórym nawet sprzyjał. To ciężki początek dla dopiero wchodzących na rynek, nie oznacza to jednak, że było to zadanie niewykonalne. Poniżej prezentujemy listę 5 artystów, za których prace ceny utrzymały się lub nawet wzrosły, mimo kryzysu zdrowotnego i ekonomicznego.

Artyści korono-oporni:

George Condo, The Cracked Cardinal, 2004, źródło: Wikipedia Commons

George Condo – Indywidualna wystawa i sukces 

Amerykański artysta, urodzony w 1957 roku, zajmujący się szeroko pojętymi sztukami wizualnymi. Głównie maluje (z tym jest najbardziej kojarzony), a prócz tego rzeźbi i rysuje. To jedna z osób produktywnie spędzających okres zamknięcia. W trakcie lockdownu tworzył on obrazy z myślą o wystawie International Riot, której otwarcie zaplanowano na 5 listopada. Będzie to jego pierwsza, indywidualna wystawa, odkąd dołączył do prestiżowej szwajcarskiej galerii z początkiem tego roku.

Red Antipodular Portrait, 1996, Wikipedia Commons

Condo jest artystą rozpoznawalnym na całym świecie, a jego prace cieszą się dużym zainteresowaniem, stąd też znajdują one nabywców równie skutecznie w internecie, co w bezpośrednim kontakcie. Łączna wartość stworzonych przez niego dzieł, w pierwszej połowie 2020 roku wyniosła 22 miliony dolarów, a na 57 wyprzedanych padły dwa rekordy.

Płótno Antipodal Reunion z 2006 roku sprzedano online za ponad 1 milion dolarów 21 kwietnia 2020, ustanawiając rekord w dziedzinie aukcji internetowych Sotheby’s. Niedługo po tym obraz pochodzący z 2010 zatytułowany Force Field spieniężyło Christie’s w Hong Kongu za niebagatelną kwotę 6,9 miliona dolarów, podnosząc dzięki temu górną granicę aukcyjnych osiągnięć malarza. 

Amoako Boafo, Orange Shirt, 2019, oil on canvas 162.6 x 152.4 cm, źródło: Christie’s

Amoako Boafo – Szczęśliwa trójka: 3 kupców i 300-krotnie większa wartość

36-letni artysta wywodzi się z Ghany, mieszka w Wiedniu. Swoje obrazy tworzy głównie farbami olejnymi, akrylowymi oraz pastelami, zwykle na płótnach lub papierze. Z reguły przedstawia osoby czarnoskóre, skupiając się na ich podmiotowości i relacjach, a także na strukturze dzieła.

Amoako Boafo, UNTITLED, 2019, oil on canvas, źródło: Sotheby’s

Na początku zeszłego roku z jego pracowni wyszło płótno zatytułowane The Lemon Bathing Suit, a parę miesięcy później, tuż przed wybuchem pandemii, zostało one zaprezentowane na aukcji. W niedługim czasie po tym wydarzeniu, zdążyło ono trzykrotnie zmienić właściciela, aż do momentu wystawienia obrazu na licytację w Sotheby’s w Londynie. Pierwotnie wyceniony na kwotę 40-65 milionów dolarów, ostatecznie przewyższył ją trzynastokrotnie, osiągając próg 881,5 miliona dolarów.

Od początku lockdownu sprzedano 21 obrazów Boafo. Choć wszystkie przekroczyły swoje szacowane kwoty, żadne z nich nie pobiło rekordu The Lemon Bathing Suit.

Kengo Tanashi – Mistrz kwietnych czaszek

to japoński artysta urodzony w 1982 roku. Zadebiutował w świetnym stylu, w samym środku kryzysu zdrowotnego. 14 maja 2020 podczas internetowej aukcji organizowanej przez Sotheby’s rzeźba Tanashiego Flower Funeral Deer została sprzedana za 100 tysięcy dolarów. Dzieło to jest prawdziwym osiągnięciem technicznym w dziedzinie odlewów aluminiowych. Wcześniej było ono wystawiane w Musee des Arts Decoratifs w Paryżu oraz muzeum sztuki współczesnej Kanazawa.

Claire Tabouret, zdj. Logan White, źródło: Wikipedia Commons

Claire Tabouret – Młoda i zaangażowana

jest młodą artystką, świeżą na francuskiej scenie sztuki. Maluje głównie portrety w różno-barwnych paletach, od bardzo stonowanych i monochromatycznych, aż po mocne i ekstrawaganckie kontrasty, wszystkie jednak są równie mocno nasycone emocjonalnie. 9 lipca tego roku odnotowała swój rekord, kiedy to na aukcji w Hong Kongu jej obraz Les deguisements został sprzedany za 452 tysiące dolarów. 

Stworzone przez nią Les debutantes z 2014 roku stało się wizytówką akcji charytatywnej, która miała na celu pomoc personelowi medycznemu, znajdującemu się na pierwszej linii frontu w walce z pandemią wirusa Covid-19.

Lucas Arruda, Untitled, 2011, oil on canvas 24 x 30cm, źródło: Christie’s

Lucas Arruda – Sukcesywnie do sukcesu

urodzony w 1983 roku brazylijski artysta, zajmujący się głównie malarstwem pejzażowym, choć balansującym na granicy abstrakcji. Swoimi niewielkimi, ale urzekającymi obrazami oczarował już nie jedną galerię sztuki. Został odkryty przez galerię Menes Wood DM, jednak później trafił pod skrzydła Davida Zwirnera. Przyciągnął on także uwagę Fondation Beyeler oraz Francois Pinault Collection.

Lucas Arruda, UNTITLED, FROM THE DESERTO MODELO SERIES, 2016, oil on canvas, źródło: Sotheby’s

Jego rozpoczęta w 2010 roku seria Deserto-Modelo wzbudziła międzynarodowe zainteresowanie. Pierwsza aukcja dzieł z tej serii odbyła się w listopadzie zeszłego roku w Sotheby’s w Nowym Jorku. Tam właśnie sprzedany został pierwszy obraz olejny, którego kwotę szacowano na 80-120 tysięcy dolarów, a ostatecznie osiągnął próg 312,5 tysiąca dolarów. Od początku tego roku na wystawiono już 7 jego prac i wszystkie one znalazły nabywców. 

To wielkie pocieszenie dla artystów z całego świata. Odpowiednio wybrana droga i odrobina szczęścia pozwalają na godne życie również debiutantom, mimo trudnego momentu. Wiele domów aukcyjnych prawdopodobnie pozostanie w formie łączonej – na żywo i w sieci.

Internet zapewnia większe dotarcie do kupców, w wielu branżach, również związanych ze sztuką. To kolejny krok w stronę zdigitalizowania naszego świata. Ciekawe jak się kupuje obraz, którego się nie widziało, za tak ogromne pieniądze?

ilustracja (góra): George Condo, Black and Red Compression, 2011, źródło: Wikipedia Commons

S.J.

Rynek i Sztuka - logotyp

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

to cię powinno jeszcze zainteresować:

Art Basel in Basel 2019, Courtesy Art Basel

03.04.2020 / Aktualności, Analiza rynku sztuki, Polska: wydarzenia, Świat: wydarzenia

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.