szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
KURSY ONLINE DUŻY

Edward Munch autorem tajemniczego napisu na „Krzyku”

25.02.2021

Ciekawostki

Eksperci są zgodni, że napis o treści „tylko szaleniec mógł to namalować” jest autorstwa Edwarda Muncha. Zdanie napisane ołówkiem w lewym górnym rogu „Krzyku” od lat jest  przedmiotem sporów. Wcześniej uważano, że ów napis jest zwykłym aktem wandalizmu. Obecne badania wykluczyły autorstwo kogokolwiek innego niż Muncha.  

Fotografie w podczerwieni umożliwiły analizę napisu. Badania potwierdziły, że Edward Munch sam siebie nazwał szaleńcem. Zdania nie zamalował, jednak dopiero teraz naukowcy upewnili się, co do autentyczności słów.  

Blaski i cienie Belle Epoque

Edvard Munch, „Krzyk”, 1893, źródło: Wikipedia.org

Badania wykonywano w  ramach prac  konserwatorskich. Kustosz Muzeum Narodowego w Oslo, uważa, że Munch dodał to zdanie prawdopodobnie pod wpływem silnych emocji. Pewien student medycyny wypowiedział się negatywnie na temat stanu zdrowia  psychicznego artysty, co mogło poskutkować umieszczeniem napisu na obrazie.

Wiele osób w rodzinie malarza cierpiało na depresję, a on sam udał się do szpitala psychiatrycznego na początku XX wieku. Dodany komentarz pokazuje, że dużo myślał o szaleństwie. Pismo artysty jest identyczne z tym na obrazie. Zebrane dowody potwierdzają pewność, co do autorstwa słów. 

„Krzyk” ukazuje uczucie  niepokoju, jednak co było inspiracją do jego namalowania? Sam Munch tak opisywał doświadczenie stojące za słynnym dziełem: 

„Szedłem drogą z dwoma przyjaciółmi, zachodziło słońce – nagle niebo zalało się krwistą czerwienią, a ja przystanąłem wycieńczony i oparłem się o płot. Nad błękitno-czarnym fiordem, ponad miastem, widziałem krew i języki ognia. Moi przyjaciele szli dalej, a ja stałem drżąc z niepokoju. Wyczułem nieskończony krzyk przechodzący przez naturę.” (1)

Cztery wersje kultowego dzieła powstawały przez prawie dwie dekady. Wykonana pastelami, w  2012 roku pobiła rekordy aukcyjne i została sprzedana za 120 mln dolarów.

Edvard Munch był samoukiem i nigdy nie skończył studiów, które rozpoczął w Królewskiej Szkole  Wzornictwa. Należał do anarchistycznej grupy artystycznej. Prowadził także dziennik „Pamiętniki  literackie”, dzięki, któremu możemy mieć wgląd jego w bogate życie wewnętrzne.  

„Strach przed życiem jest mi potrzebny, podobnie jak moja choroba. Bez lęku i choroby jestem statkiem bez steru. Sztuka, którą tworzę, jest zakorzeniona w refleksjach na temat odmienności od innych ludzi. Cierpienia są częścią mojej jaźni i sztuki. Nie można ich ode mnie odseparować – ich destrukcja zniszczyłaby moją sztukę”. (2)

(1) (2) Źródło: Munch, E. (2005). /The Private Journals of Edvard Munch: We Are Flames Which Pour Out of the Earth/ (J. Gill Holland, Ed. & Trans.). University of Wisconsin Press.

Maria Majchrowska

Rynek i Sztuka - logotyp

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

to cię powinno jeszcze zainteresować:

01.09.2016 / Świat: wydarzenia

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.