szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
KURSY ONLINE DUŻY

Jak kształtuje się gust i co ma na niego wpływ

13.07.2021

Dla początkujących, Kolekcjonowanie

Jak często w życiu codziennym w odpowiedzi na podjęty temat słyszymy słynne „o gustach się nie dyskutuje”? Odpowiedź ta wydaje się być logiczna – zwykle uznaje się, że gust jest kwestią tak bardzo indywidualną, że nie sposób ocenić jej w bardziej obiektywny sposób – nic bardziej mylnego. Choć samo pojęcie gustu jest kwestią indywidualną, to istnieje szereg czynników mających wpływ na jego formę.

CZYM JEST GUST?

Warto zacząć od pytania najistotniejszego, czym jest poczucie gustu, smaku? Jest to zdolność do subiektywnej oceny wartości estetycznych na dany temat. Sama estetyka, czyli greckie „aisthetikos” oznacza „dotyczący poznania zmysłowego”, ale także „wrażliwy”. Łatwo więc ocenić, że w kontekście posiadanego smaku mówimy o subiektywnych odczuciach na wybrany temat – w tym przypadku skupimy się na doznaniach związanych z odbiorem sztuk plastycznych. Choć wiele osób przekazuje kolejnym pokoleniom wymienione już przekonanie o tym, że o gustach się nie dyskutuje, istnieje wiele wspólnych cech charakteryzujących osoby obdarzone tym, co się określa jako dobry smak, a także osoby smaku pozbawione. Dzisiejsza nauka stara się dowieść, że wrażliwość estetyczna jest zapisana w naszych genach, że w zależności od posiadanej osobowości można przewidzieć, jakiego rodzaju estetyka do każdego przemawia – dla przykładu osoba impulsywna, ekstrawertyczna z zamiłowaniem będzie się otaczała dziełami ekspresyjnymi, natomiast człowiek o naturze introwertycznej odnajdzie się znacznie lepiej w przestrzeni wypełnionej lekkimi pejzażami lub stonowanymi dziełami impresjonistów. Sytuacja staje się nieco bardziej skomplikowana po wejściu w sam dialog dotyczący definicji estetyki czy też samego gustu, bo choć skłonność do dobierania otoczenia pod kątem cech osobowości ma jak najbardziej sens, to nie daje wystarczającej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób schemat ten zaświadcza o posiadanym guście. Warto zatem skupić się na samej koncepcji pracy nad wyrabianiem w sobie wrażliwości estetycznej – temat ten jest fascynujący z tego względu, że choć nie rozstrzygnięto do tej pory, czy też jest to cecha wrodzona czy nabyta, to z całą pewnością udowodniono, że dobry gust można w sobie rozwinąć niczym pasję dbając o kilka czynników.

„WYROBIONY SMAK” JAK SIĘ KSZTAŁTUJE

rynekisztuka.pl

Picasso Pablo, Panny z Awinionu, olej na płótnie, 244 x 234 cm, 1907, MoMA, Nowy Jork

Odpowiedzmy więc na tytułowe pytanie – jak kształtuje się gust i co ma na niego wpływ? Na starcie trzeba przyjąć założenie, że co jednym się spodoba, to niekoniecznie musi mieścić się w definicji wartości innych, jednak mimo wszystko zwłaszcza w ocenie sztuki są powody dla których oceniamy odbiorcę pod kątem tzw. „wyrobionego smaku”. Już sam ten zwrot sugeruje nam pierwszą odpowiedź na zadane pytanie – smak został wyrobiony, dzięki procesowi, w którym ćwiczono, uzyskano efekty w postaci określonego gustu, który oceniono jako wyszukany. Ten element jest najistotniejszy, ponieważ mamy na niego bezpośredni wpływ i jest on zależny wyłącznie od jednostki mającej świadomość posiadanych braków, a co za tym idzie chęci pracy nad tym. Znajomość tematu, pogłębianie wiedzy z zakresu historii sztuki i kultury ma tu kluczowe znaczenie, ponieważ bezpośrednio wpływa na nasze postrzeganie dzieła. Warto w tym miejscu wspomnieć o Teorii widzenia Władysława Strzemińskiego, w której autor stawiał pytania dotyczące świadomości wzrokowej i jej roli w odbiciu rzeczywistości świata. Łatwo to zrozumieć, kiedy uświadomimy sobie, z jak skrajnymi reakcjami spotykamy się w przypadku odbioru dzieł sztuki – patrząc na Panny z Awinionu Picassa osoba niemająca styczności ze sztuką stwierdzi, że autorowi brak było umiejętności warsztatowych, już nie mówiąc o sensie uwieczniania na obrazie prostytutek, jednak osoba mająca wiedzę na temat twórczości Picassa i znająca realia czasów, w których był aktywny plastycznie wie, jak wielkie znaczenie dla rozwoju sztuki miały jego prace, wie również, że deformacje przedstawionych kobiet nie są efektem nieumiejętnego warsztatu, a twórczych poszukiwań, fascynacji sztuką prymitywną oraz że efekt końcowy był silnie przemyślany, a autor pracując nad nim stworzył setki szkiców wstępnych. Sytuacja taka potwierdza tezę, że sposób postrzegania danego obiektu jest w dużej mierze uzależniona od wiedzy nabytej przez odbiorcę. Odpowiadając zatem na kluczowe pytanie – pierwszym czynnikiem mającym największe znaczenie dla wpływania na gust swój oraz innych jest obcowanie ze sztuką, nabywanie wiedzy na temat kultury, artystów. Znając kontekst związany z pracą patrzymy na nią w inny sposób. Dzisiejsze szkolnictwo już na najniższym szczeblu udowadnia, że teoria ta jest wcielana w życie – dzieci już na poziomie przedszkolnym wprowadzane są w świat sztuki, zapoznawane z takimi pojęciami jak piękno, brzydota – dzięki temu już od najmłodszych lat uwrażliwiają się na doznania estetyczne, ale również nie postrzegają wrażeń wzrokowych w sposób tak przyziemny, potrafią w tematyce piękna dostrzec elementy brzydoty, jak i w brzydocie elementy piękna. Obcując z takimi zagadnieniami od najmłodszych lat z pewnością odbiorca ma szanse nabyć dużą wiedzę w temacie, a także posiąść wystarczający stopień wrażliwości, aby w przyszłości nawet nie interesując się szczególnie danym tematem potrafić umiejętnie sklasyfikować go w kategoriach gustu lub bezguścia. 

DOŚWIADCZENIE I KULTURA

W tym kontekście warto również wspomnieć o wpływie jakie ma na nas otoczenie, wiedza którą nabywamy samodzielnie to nasza prywatna kwestia, ale otoczenie w jakim się obracamy jest już kwestią odrębną. Przebywając z ludźmi o szerokich kulturowych horyzontach, bywając w urządzonych ze smakiem wnętrzach, a także uczestnicząc w wydarzeniach kulturalnych możemy tylko zyskać – nasze starania o wpływanie na własny gust z pewnością na tym nie stracą. Znacznie łatwiej jest się kształcić w określonym kierunku mając dookoła siebie ludzi o podobnych doświadczeniach i zainteresowaniach, dzięki temu wzajemnie się motywujemy do dalszego rozwoju, a także wymieniamy poglądy, dzielimy się spostrzeżeniami. W takim otoczeniu mamy również do czynienia z konstruktywną krytyką dotyczącą naszych wyborów – jest tu miejsce na dyskusję, a co za tym idzie dalszy rozwój. 

W kontekście rozwoju warto pamiętać o szerokim spektrum kulturowym – zainteresowanie sztuką nie oznacza jedynie kształcenia w tym kontekście, warto sięgać po źródła niebezpośrednio z nią związane, teksty krytyczne, opinie specjalistów, kursy lub szkolenia, podróże, zainteresowanie literaturą. Wszystkie te elementy są także w sposób oczywisty uzależnione od kolejnego czynnika jakim jest aspekt finansowy. Możliwość rozwoju jest w pewien sposób zależna od uwarunkowań finansowych, jednak w dzisiejszych czasach zdominowanych przez media i cyfryzację z pewnością aspekt ten nie powinien decydować o poszerzaniu horyzontów. Czynnik finansowy ma również spore znaczenie w kontekście samego dobrego smaku. Rynek sztuki jest zaskakujący pod wieloma względami, jednak można założyć, że zdecydowana większość społeczeństwa nie będzie poruszona sprzedażą Pływających nenufarów Moneta w 2019 roku za kwotę 84,5 miliony dolarów, ponieważ uzna, że takie nazwisko oraz wartość kolekcjonerska jest tego warta. Być może pojawią się głosy mówiące z szokiem o tak wysokich kwotach sprzedaży za obraz, jednak już zupełnie inne reakcje mają miejsce w przypadku zdarzeń związanych ze sztuką konceptualną. Jako przykład można przytoczyć sprzedaż pracy Cattelana w Miami w 2019 roku – mowa o słynnym bananie przyklejonym do ściany, sprzedanym za 120 tysięcy dolarów, a następnie zjedzonym podczas trwających targów Art Basel przez nowojorskiego artystę Davida Datumę. W tym miejscu warto przytoczyć słowa dyrektora galerii sztuki, które padły po feralnym zdarzeniu i decyzji, że Datuma nie zostanie za swój czyn ukarany: „Dzieło sztuki nie zostało w istocie zniszczone, gdyż Cattelan nie sprzedał konkretnego banana, a pewną ideę. Zjedzony owoc można więc wymienić.” Tak też uczyniono, jednak sama koncepcja jaką artysta zaprezentował wywołała lawinę komentarzy – jak zwykle opinie były podzielone. W tym miejscu wracamy do tematu gustu – czy powieszenie w swoim domu banana za 120 tysięcy dolarów czyni z właściciela osobę o wyrobionym smaku? Jest to pole do dyskusji, warto pokusić się o zapoznanie z tekstami krytycznymi – inne podejście zaprezentuje osoba stawiająca pierwsze kroki w świecie sztuki, inne kolekcjoner zafascynowany sztuką awangardową, a jeszcze inne kolekcjoner z zamiłowaniem do sztuki konceptualnej. Dlatego też warto sięgnąć po literaturę fachową, która pozwoli na zgłębienie tematu, aby wybrana przez nas opinia i spojrzenie na dane dzieło nosiła znamiona nie tylko czysto wizualne, ale również sięgała nieco głębiej do istoty piękna i brzydoty, o której była mowa na początku. 

KLUCZOWY DETAL

Kolejnym aspektem mającym znaczenie dla wpływania na gust jest umiejętność dostrzegania detali. To właśnie drobnostki bywają niejednokrotnie kluczowe. Dostrzeganie detali i zaangażowanie w daną dziedzinę mają ogromny wpływ na nasz gust. Im większe zgłębienie dziedziny, tym większe przywiązanie do detali – znajomość technik malarstwa pozwoli nam świadomie wybrać czy dany obraz nabiera wartości w technice, w której został wykonany. Osoba związana z tematem od razu rozpozna obraz kiepsko zakonserwowany, zaniedbany – to samo dotyczy kiepskiej techniki wykonania pracy. Zwracanie uwagi na detale już samo w sobie świadczy o kształtowaniu się naszego gustu – często się mówi, że diabeł tkwi w szczegółach i w tym przypadku powiedzenie to ma pełne prawo bytu. Jeśli chodzi o sztuki wizualne, to z pewnością chcąc kształtować własny smak warto skorzystać z porad specjalistów w dziedzinie i mających już osiągnięcia w danym temacie – pozwoli nam to pójść dalej, a także skonfrontować nasze dotychczasowe opinie z tymi wygłaszanymi przez profesjonalistów. 

Posiadanie dobrego gustu jest szczególnie istotne jeżeli wiąże się przyszłość lub codzienne funkcjonowanie szczególnie z branżami artystycznymi lub tymi pośrednio z nimi związanymi. Warto zatem dbać o własny rozwój osobisty, w dzisiejszych czasach mamy szerokie spektrum możliwości aby to uczynić, warto już od najmłodszych lat wyrabiać w dzieciach wrażliwość estetyczną, otaczać je szeroko rozumianym pięknem. Do tematu warto również podejść swobodnie, bez presji – z pewnością rozwijanie zainteresowań oraz wszelkiego rodzaju nachalności są dalekie od pojęcia dobrego gustu, zatem warto sobie uświadomić, że mamy ogromny wpływ na to jak i w którym kierunku go rozwiniemy.

 

Zdjęcie góra: Monet Claude, Kwitnące nenufary, olej na płótnie, 100 x 200 cm, 1919, prywatna kolekcja

 

Beata Tarnowska

Rynek i Sztuka - logotyp

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Rynek i Sztuka - logotyp

to cię powinno jeszcze zainteresować:

07.03.2017 / Dla początkujących, Kolekcjonowanie

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.