szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
JAK OCENIĆ CZY ARTYSTA MA POTENCJAŁ WZROSTU

Powroty po latach. Odzyskane dzieła i ich tajemnicze losy

29.09.2025

Aktualności

CONTEMPORARY ANIMOWANY

We wrześniu 2025 roku cztery cenne zabytki, utracone w czasie II wojny światowej, wróciły do polskich instytucji kultury. Są wśród nich dwa obrazy Michała Gorstkina Wywiórskiego, flamandzki gobelin z Zamku w Gołuchowie oraz starodruk Johanna Albrechta Gesnera. Ich losy są nie tylko fascynujące, ale również pełne zagadek historycznych.

Obrazy Michała Gorstkina Wywiórskiego – zaginione w wojennej zawierusze

Do Muzeum Narodowego w Poznaniu trafiły dwa obrazy Wywiórskiego: Przedwiośnie z początku XX wieku i Autoportret w plenerze z 1913 roku. Ich przedwojenne losy nie są do końca znane. W czasie okupacji dzieła znalazły się w zbiorach Muzeum Miejskiego w Poznaniu, być może dzięki zakupowi w miejskim lombardzie lub w wyniku niemieckiej rekwizycji. Oba obrazy zostały oznaczone niemieckimi numerami inwentarzowymi i opatrzone pieczęciami Kulturamt der Gauhauptstadt Posen, czyli Urzędu do spraw Kultury, który nadzorował przejęte muzeum.

odzyskane obrazy Wiewiórskiego, fot. Danuta Matloch/MKiDN| źródło: gov.pl

Autoportret w plenerze, Michał Gorstkin Wywiórski, 1913, fot. Danuta Matloch/MKiDN| źródło: gov.pl

Podczas wojny zbiory Muzeum Miejskiego były kilkukrotnie przemieszczane, a w styczniu i lutym 1945 roku z magazynu zniknęło około 250 obrazów. Część z nich trafiła później do ZSRR, a pozostałe zaginęły. Zachowane kolekcje trafiły do Muzeum Narodowego w Poznaniu dopiero w 1953 roku, jednak kilkadziesiąt dzieł, w tym dwa obrazy Wywiórskiego, wciąż pozostawało nieodnalezionych. Dopiero w 2024 roku obrazy rozpoznano na rynku aukcyjnym w Polsce, a po interwencji Ministerstwa Kultury udało się je odzyskać i zwrócić do kolekcji publicznej.

Flamandzki gobelin „Scena w ogrodzie” – z Gołuchowa do Austrii i z powrotem

Flamandzki gobelin Scena w ogrodzie z przełomu XVII i XVIII wieku był częścią wyposażenia Zamku w Gołuchowie, siedziby Ordynacji Czartoryskich. Przed wojną został ewakuowany do Warszawy przez księżną Marię Ludwikę Czartoryską, aby chronić kolekcję. Niemcy odnaleźli zbiory w 1941 roku i przewieźli je do Muzeum Narodowego w Warszawie, nadając gobelinowi odpowiednie oznaczenia i dokumentację fotograficzną.

Gobelin „Scena w ogrodzie”,

Gobelin „Scena w ogrodzie”, fot. Danuta Matloch/MKiDN| źródło: gov.pl

Podczas Powstania Warszawskiego wiele dzieł uległo zniszczeniu lub zostało skradzionych, a część zbiorów trafiła do Austrii, gdzie zaginęły w nieznanych okolicznościach. Gobelin został odnaleziony na internetowej aukcji w lipcu 2025 roku. Po weryfikacji proweniencji przez Ministerstwo Kultury oraz pracowników Muzeum Narodowego w Warszawie i Poznaniu, dotychczasowy właściciel zdecydował się zwrócić obiekt do Gołuchowa.

Starodruk Johanna Albrechta Gesnera – z niemieckiego antykwariatu do polskiej biblioteki

Starodruk Gesnera, wydany w Stuttgarcie w 1745 roku, prawdopodobnie już w XIX wieku znalazł się w publicznych zbiorach Poznania. Między 1945 a końcem XX wieku trafił jednak nielegalnie do obrotu antykwarycznego i został wywieziony z Polski. Został odnaleziony przez pracowników Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu na aukcji internetowej. Starodruk zachował się w bardzo dobrym stanie, wraz z oryginalną oprawą i widocznymi pieczęciami bibliotecznymi, które pozwoliły potwierdzić jego pochodzenie. Po zapoznaniu się z historią obiektu, właściciel antykwariatu w Niemczech zwrócił go do macierzystej biblioteki.

Starodruk Johanna Albrechta Gesnera

Starodruk Johanna Albrechta Gesnera, fot. Danuta Matloch/MKiDN| źródło: gov.pl

Symboliczny powrót do ojczyzny

Odzyskiwanie utraconych dzieł sztuki to nie tylko wzbogacanie zbiorów muzeów i bibliotek, ale przede wszystkim przywracanie fragmentów narodowej pamięci. Każdy powrót dzieła sztuki jest odwracaniem skutków wojennej grabieży, która pozbawiła Polskę tysięcy bezcennych dzieł. Zrabowane i rozproszone po świecie, przez dziesięciolecia pozostawały poza zasięgiem obywateli, często skryte w prywatnych kolekcjach, gdzie ich znaczenie sprowadzało się jedynie do wartości materialnej.

Dziś, kiedy trafiają ponownie do instytucji publicznych, odzyskują swoje pierwotne znaczenie – stają się świadectwem epok, w których powstawały, i narzędziem edukacji. Dzięki nim kolejne pokolenia mogą lepiej rozumieć historię oraz złożone losy polskiej kultury. To nie tylko materialne skarby, ale też nośniki opowieści o tym, kim byliśmy i jakie wartości były dla nas ważne.

A.O

CONTEMPORARY ANIMOWANY

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

JAK ARTYSTA WCHODZI NA RYNEK SZTUKI

Akademia Rynku Sztuki

Odkryj Akademię Rynku Sztuki – wiedza, która inspiruje!

Ucz się od ekspertów rynku sztuki! Konsultacje z praktykami rynku sztuki