Pierwsza żyjąca artystka w Luwrze
Projekt ten ma wymiar historyczny: Marlene Dumas stała się pierwszą żyjącą artystką, której prace trafiły do stałej kolekcji Luwru. Jej Związki dołączają do bogatego dziedzictwa monumentalnych dekoracji i malowideł zamawianych przez stulecia z myślą o tej instytucji. To symboliczny krok – rozszerzenie kanonu o głos współczesnej artystki, która łączy tradycję europejskiego malarstwa z krytycznym namysłem nad jego dziedzictwem.
Architektura emocji
W centrum Liaisons leży eksploracja więzi – między ludźmi, kontynentami, historiami i samą materią sztuki. Każde płótno nawiązuje do wymiarów dawnych marmurowych płaskorzeźb, reinterpretując ich obecność poprzez gest malarski.
Niektóre portrety są ledwie zarysowane, jak wspomnienia czy cienie, inne pulsują intensywnością spojrzenia. Razem tworzą mapę ludzkich ekspresji – zawieszonych pomiędzy tym, co osobiste, a tym, co wspólne. To nie tylko cykl obrazów, lecz emocjonalna architektura, w której malarstwo staje się przestrzenią empatii.
Dumas tworzy w duchu Luwru – miejsca, w którym dzieła z różnych epok prowadzą ze sobą nieustanny dialog. Jej subtelne, a zarazem niezwykle wyraziste malarstwo łączy świadomość tradycji z instynktem współczesności. To wizualna medytacja o podobieństwie i odmienności, o tożsamości i alienacji – wyrażona w stonowanych, lecz pełnych napięcia barwach.

Portret Marlene Dumas przed instalacją „Liaisons” w Musée du Louvre, 2025.
© Anton Corbijn
Rekordowa cena i uznanie
Rok 2025 to dla Marlene Dumas czas podwójnego triumfu. 14 maja 2025 roku w domu aukcyjnym Christie’s w Nowym Jorku jej obraz Miss January został sprzedany za rekordową kwotę 13,6 miliona dolarów, ustanawiając nowy rekord dla żyjącej artystki.

Marlene Dumas, Miss January | źródło: Fotografia z aukcji Christie’s, materiały udostępniony przez stronę CNN
Wydarzenie to potwierdziło jej wyjątkową pozycję – zarówno w świecie instytucji, jak i na rynku sztuki. Sukces Dumas nie wynika jednak z chwilowej mody, lecz z konsekwentnego budowania języka malarskiego, który łączy intymność i intelekt, cielesność i refleksję.
Malarstwo, które wciąż mówi
Decyzja Luwru, by zaprosić żyjącą artystkę do stałej ekspozycji, ma znaczenie symboliczne. To gest otwarcia wobec współczesności, ale też uznanie, że malarstwo, mimo epoki ekranów, wciąż potrafi być językiem ludzkiego doświadczenia.
Marlene Dumas, której prace znajdują się w najważniejszych kolekcjach świata (Tate Modern, MoMA, Centre Pompidou), na trwałe weszła do historii sztuki. Jej twórczość, balansująca między emocją a konceptem, potwierdza, że obraz – tak jak spojrzenie, jest zawsze relacją: z innym, z przeszłością, z samym sobą.
Liaisons w Luwrze to nie tylko instalacja. To spotkanie spojrzeń – przeszłości i teraźniejszości, muzeum i świata, kobiety i instytucji, która przez stulecia mówiła niemal wyłącznie męskim głosem.
Fot. u góry: Marlene Dumas, „Liaisons”, 2025, Musée du Louvre, Paryż.
© Musée du Louvre / Nicolas Bousser
Aleksandra Okupna


