Po dwóch dekadach zapowiedzi i sporów Guggenheim Abu Dhabi zostanie otwarty 11 grudnia 2026 roku. Będzie to największe muzeum w historii fundacji. Jego otwarcie pokaże, jak szybko rośnie rola państw Zatoki w świecie sztuki i jak jego centrum stopniowo przesuwa się poza Europę i Stany Zjednoczone.
Kiedy w 2006 roku ogłoszono powstanie Guggenheim Abu Dhabi, projekt miał być jednym z najbardziej spektakularnych symboli globalnej ekspansji zachodnich instytucji muzealnych. Początkowo zakładano, że budowa zakończy się w ciągu kilku lat. Później pojawiały się kolejne terminy, przerwy, zmiany kontraktów i okresy niemal całkowitego milczenia. Budowę rozpoczęto w 2011 roku, następnie ją wstrzymano, a prace wznowiono dopiero w 2019 roku. Jeszcze w 2021 roku zapowiadano otwarcie na 2025. Ostateczna data została ogłoszona 28 lipca 2026 roku: muzeum ma zostać udostępnione publiczności 11 grudnia. Dwadzieścia lat oczekiwania zmieniło znaczenie całego przedsięwzięcia. Guggenheim Abu Dhabi nie otworzy się już w świecie z początku XXI wieku, kiedy sukces muzeum w Bilbao podsycał przekonanie, że marka instytucji połączona z efektowną architekturą może niemal automatycznie przeobrazić miasto. Powstaje w rzeczywistości, w której państwa Zatoki Perskiej konsekwentnie inwestują w kulturę, rynek sztuki, edukację, turystykę i przemysły kreatywne, budując własną pozycję w międzynarodowym obiegu.
Największy Guggenheim na świecie
Budynek zaprojektowany przez Franka Gehry’ego zajmuje północny kraniec dzielnicy kulturalnej na wyspie Saadiyat. Muzeum będzie największą placówką w sieci Guggenheima, do której należą obecnie instytucje w Nowym Jorku, Bilbao i Wenecji. Cały kompleks ma około 80 tys. m² powierzchni zabudowy. W jego wnętrzu znajdzie się 30 galerii o łącznej powierzchni 11,6 tys. m², natomiast przestrzenie przeznaczone na realizacje plenerowe zajmą kolejne 23 tys. m². Nad budynkiem wznosi się dziesięć nieregularnych, rzeźbiarskich stożków, z których najwyższe sięgają 88 metrów. Dziewięć zostanie osłoniętych stalową siatką, jeden połączy onyks i szkło. Formy te mają zapewniać cień i naturalną wentylację, nawiązując do tradycyjnych wież wiatrowych wykorzystywanych w architekturze regionu. Galerie skupiono wokół centralnego atrium, pozostawiając odwiedzającym możliwość wyboru własnej trasy zamiast narzucania jednokierunkowego zwiedzania.
Gehry, autor Guggenheim Museum Bilbao, zmarł przed ukończeniem realizacji. Otwarcie w Abu Zabi będzie więc jednym z najważniejszych wydarzeń podsumowujących jego architektoniczne dziedzictwo. Jednocześnie nowy budynek będzie nieuchronnie porównywany z Bilbao, choć warunki obu projektów pozostają zasadniczo odmienne. Baskijskie muzeum stało się częścią rewitalizacji postindustrialnego miasta. Instytucja na Saadiyat powstaje jako element planowanej od podstaw dzielnicy, finansowanej i rozwijanej przez państwo.
Kolekcja bez zachodniego centrum?
Guggenheim Abu Dhabi ma prezentować sztukę od lat 60. XX wieku do współczesności, ze szczególnym uwzględnieniem Azji Zachodniej, Afryki Północnej i Azji Południowej. Zbiory budowane są od 2009 roku i obejmują malarstwo, rzeźbę, instalacje, fotografię, film oraz nowe media. Ekspozycja nie ma być podporządkowana tradycyjnej, linearnej chronologii ani podziałowi na narodowe szkoły. Zapowiadane obszary problemowe obejmują między innymi abstrakcję, kulturę popularną, ziemię, język i narrację. Instytucja deklaruje, że będzie pokazywać historię sztuki poprzez relacje, przepływy i wzajemne oddziaływania zachodzące między artystami z różnych regionów.
Guggenheim Abu Dhabi
Muzeum państwa i międzynarodowej marki
Guggenheim Abu Dhabi powstaje w wyniku współpracy Solomon R. Guggenheim Foundation z Departamentem Kultury i Turystyki Abu Zabi. Model ten różni się od funkcjonowania klasycznego muzeum fundacyjnego. Już w pierwotnych umowach zakładano powołanie wspólnych struktur nadzorujących program, rozwijanie odrębnej kolekcji oraz szkolenie lokalnych kuratorów, konserwatorów, rejestratorów i pracowników muzealnych. Sam budynek pozostaje przedsięwzięciem władz Abu Zabi, podczas gdy fundacja udostępnia markę, wiedzę instytucjonalną i zaplecze programowe.
Kto ostatecznie będzie decydował o zakupach, zamówieniach artystycznych i tematach wystaw? W jaki sposób muzeum odniesie się do sztuki podejmującej kwestie wolności słowa, praw człowieka, migracji, płci, religii lub krytyki władzy? Im częściej instytucja będzie określała się jako platforma różnorodnych perspektyw, tym wyraźniej będzie oceniana przez pryzmat tego, jak daleko może sięgać prezentowana w niej krytyka. Dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich muzeum jest częścią znacznie większego przedsięwzięcia. Na Saadiyat działają lub powstają między innymi Louvre Abu Dhabi, Zayed National Museum, Natural History Museum Abu Dhabi i teamLab Phenomena Abu Dhabi. W tym samym czasie rośnie znaczenie organizowanych w regionie targów, aukcji i programów rezydencyjnych. Guggenheim ma więc wzmacniać cały ekosystem, a nie funkcjonować jako pojedyncza atrakcja turystyczna.
Niewygodna historia Saadiyat
Opowieści o budowie dzielnicy kulturalnej od początku towarzyszyła krytyka warunków pracy migrantów zatrudnianych na Saadiyat. Human Rights Watch dokumentowała między innymi zadłużanie pracowników wysokimi opłatami rekrutacyjnymi, zatrzymywanie dokumentów, problemy z wypłatą wynagrodzeń oraz brak skutecznych, niezależnych mechanizmów dochodzenia praw. W 2011 roku ponad 130 artystów i ludzi kultury zagroziło bojkotem przedsięwzięć powstających na wyspie. Działania grupy Gulf Labor uczyniły z przyszłego Guggenheima jeden z najbardziej rozpoznawalnych przykładów konfliktu między progresywną retoryką instytucji sztuki a materialnymi warunkami produkcji jej siedziby. Wprowadzenie standardów zatrudnienia nie zakończyło debaty o skuteczności kontroli ani o odpowiedzialności międzynarodowych partnerów.
Po dwudziestu latach tej historii nie można potraktować jako zamkniętego rozdziału poprzedzającego inaugurację. Jeśli muzeum chce uchodzić za jedną z najbardziej postępowych instytucji XXI wieku, przejrzystość dotycząca warunków budowy, finansowania, zarządzania i autonomii programu powinna stać się częścią jego publicznej odpowiedzialności.
Przesunięcie mapy świata sztuki
Otwarcie Guggenheim Abu Dhabi może wpłynąć również na rynek. Wieloletnie budowanie kolekcji już oznaczało pojawienie się potężnego nabywcy zainteresowanego zarówno uznanymi nazwiskami, jak i artystami z regionów przez dekady niedostatecznie reprezentowanych w zachodnich muzeach. Ujawnienie pełniejszego katalogu zbiorów może oddziaływać na wyceny, programy galerii, badania proweniencyjne i międzynarodową widoczność poszczególnych twórców. Znaczenie instytucji zależeć będzie jednak od tego, czy stanie się ona miejscem rzeczywistej produkcji wiedzy, czy przede wszystkim monumentalnym instrumentem prestiżu. Skala budynku i rozpoznawalność marki zapewnią uwagę mediów. Trudniej będzie zdobyć zaufanie artystów, badaczy i publiczności oraz stworzyć program, który nie sprowadzi globalności do efektownej reprezentacji wielu geografii.
Model oparty na eksporcie zachodniej marki do nowego miasta sam należy już do przeszłości. Po dwudziestu latach oczekiwania muzeum otrzymuje niezwykłą szansę. Otrzymuje również bagaż pytań, których nie da się przesłonić nawet najbardziej spektakularną architekturą.
Aleksandra Adamczewska









