
Wystawa indywidualna Marcina Chomickiego Screen Tears to podróż w głąb pamięci i technologii, w której abstrakcja malarska staje się narzędziem do badania ulotności cyfrowego świata. Artysta przygląda się śladom przeszłości technologicznej – od wczesnokomputerowej estetyki po dawne nośniki danych, takie jak dyskietki, kasety czy pocztówki, które znikają z codziennego doświadczenia, pozostawiając jedynie subtelne echo dawnego czasu.
Prace Marcina Chomickiego nie są dosłownymi przedstawieniami przedmiotów. Operując poetyką śladu i fragmentu, artysta ukazuje erozję pamięci i dematerializację technologii. Rozmyte struktury, wielowarstwowe powierzchnie i zdekonstruowane formy stają się metaforą przemijania, przywołując wrażenie ulotności i nostalgii. Każdy obraz jest jak pamiętnik cyfrowych artefaktów, opowieść o tym, co kiedyś było namacalne, a dziś istnieje jedynie w śladach i wspomnieniach.
Ekspozycja rozwija wątki obecne w wcześniejszych realizacjach malarskich i przestrzennych artysty, pogłębiając refleksję nad tym, jak postcyfrowa rzeczywistość kształtuje nasze rozumienie czasu i doświadczenie przeszłości. Mimo chłodnego tematu, prace emanują subtelną emocjonalnością, wprowadzając widza w przestrzeń melancholii, poczucia straty i nostalgii za tym, co powoli znika z naszej percepcji.

Marcin Chomicki, 60 I 90, 2025
Screen Tears to jednocześnie poetycka i krytyczna medytacja nad przemijaniem technologii. Przedmioty, które jeszcze niedawno wydawały się oczywiste i trwałe, dziś stają się współczesnymi artefaktami – śladami minionej rzeczywistości, świadectwem kultury i pamięci, której nie sposób zatrzymać. W tej subtelnej grze między widzialnym i znikającym Marcin Chomicki pozwala dostrzec piękno przemijania, zachęcając do refleksji nad ulotnością tego, co uważamy za stałe.