szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU:

Czy fundusz Artist Pension Trust zachwieje rynkiem sztuki?

20.02.2014

Kolekcjonowanie od podstaw

W ostatnich latach, gdy inwestorzy szukali alternatywnej formy inwestycji w sztukę powstało wiele funduszy bezpośrednio odnoszących się do tej dziedziny. Jeden z największych przedstawicieli finansowej odsłony sztuki Artist Pension Trust (APT) rozpoczął sprzedaż swojej kolekcji. Zbycie imponującej ilości dzieł zgromadzonej przez APT może mieć konsekwencje na całym rynku oraz bezpośrednio odbić się na karierach artystów.

Kolekcjonerzy mogą wejść w posiadanie dzieł z ponad dziesięciotysięcznego zbioru. Średnia wartość dzieła kształtuje się pomiędzy 5 000 dolarów, a 10 000 dolarów. Wartość całej kolekcji szacowana jest na 120 mln dolarów. Inwestorami APT są artyści, którzy na przestrzeni 20 lat zamiast pieniędzy, na fundusz przeznaczają swoje prace. Stanowi to ekwiwalent standardowych funduszy emerytalnych.

Z opinii specjalistów wynika, że dostępność ogromu prac może „zalać rynek”. Rezultaty uwolnienia kolekcji niewątpliwie będą miały wpływ na wyniki sprzedaży indywidualnej dzieł artystów należących do APT. Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu będzie ono oddziaływać i czy rzeczywiście przyczyni się do załamania na rynku.

Niektórzy eksperci odradzają partycypację w tego typu przedsięwzięciach ze względu na rozłożenie zysków ze sprzedaży. Jeżeli dzieło zostanie zakupione, to jedynie 40% zysku wędruje z powrotem na konto artysty, 28% przeznaczone jest na działalność operacyjną, natomiast pozostałe 32% podzielone zostaje pomiędzy pozostałych uczestników segmentu ( APT podzielony jest na 9 niezależnych poziomów). Główną ideą funduszy emerytalnych dla twórców jest jednak dywersyfikacja ryzyka. Nawet, jeśli jeden z autorów nie odnosi spektakularnych sukcesów, to drugi swoją wysoką sprzedażą wpływa na stan jego konta.

Moti Shniberg prezes Artist Pension Trust zapewnia, że proces odsprzedaży będzie powolny i ostrożny. Dodaje również, że działania nie mają na celu szybkiej wyprzedaży. Każda transakcja będzie musiała być zatwierdzona przez grupę 5 doradców, m.in. przez byłego dyrektora Whitney Museum – Davida Rossa. Aby uniknąć płacenia prowizji fundusz chce ograniczyć sprzedaż jedynie do prywatnych kolekcjonerów oraz instytucji, omijając aukcje i galerie.

Nie można sprecyzować, jaki wpływ będą miały wdrażane działania w okresie długoterminowym. Wiadomo jednak, że niektórzy artyści już niedługo będą mogli cieszyć się korzyściami z członkostwa w APT.

 

Katarzyna Grzemska

Portal Rynek i Sztuka

portal_rs_adres_www_wb

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Nowość - Magazyn portalu RynekiSztuka.pl

Pobierz Magazyn Pobierz Raport 2017
MENU: