szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU
Baner Magazyn RiSZ no4

„Bunkry. Mistyczne, barbarzyńskie, znudzone”

24.01.2012

Magazyn

Wystawa „Bunkry  – mistyczne, barbarzyńskie, znudzone“ obrazuje poszukiwania w odniesieniu do motywu bunkrów jako architektonicznego artefaktu i artystycznego źródła inspiracji.

Troje artystów zaproszonych do udziału w tej wystawie kontynuuje w swoich pracach w mniej lub bardziej dosłowny sposób dyskusję, dotyczącą istnienia przestrzeni wojskowej i jej znaczenia dla współczesnego społeczeństwa. Każde z nich wybrało temat bunkrów i poddał go własnej artystycznej interpretacji. I choć wszyscy zdecydowali się na ten sam środek przekazu – fotografię, to wyniki prac różnią się znacznie. Oprócz wspólnego motywu, artystów połączył również fakt, iż wszyscy wybrali Niemcy – kraj, z którego wywodzą się inżynierowie bunkrów – na miejsce tymczasowego pobytu.

Magdalena Jetelová pochodzi z Czech i mieszka w Monachium oraz Düsseldorfie. Joanna Kosowska jest Polką, pracuje w Bremie, a od niedawna także w Berlinie. Richardo Stein to obieżyświat, pomieszkujący od czasu do czasu w Niemczech.

Magdalena Jetelová, Atlantic Wall, 1995

Źródło: MWW

W latach 1984-85 Magdalena Jetelová fotografowała liczne bunkry na Półwyspie Jutlandzkim u wybrzeży Morza Północnego. Powstałą w tamtym okresie dokumentację fotograficzną można obecnie podziwiać w formie lightboxów. W ten właśnie sposób artystka uwieczniła sezonowe działania artystyczne, jakby chciała ochronić rozpadające się budowle z betonu, wystawione na niszczące działanie piasku i morza, przed ostatecznym zniszczeniem. Ich ciężkie powierzchnie posłużyły artystce za ekran, na którym wyświetlono abstrakcyjne pojęcia, wskazujące jednak w bezpośredni sposób na pierwotną funkcję tych obiektów oraz ich współczesną symbolikę: „Absolute war becomes theatrality“: „An empty ark, or a little temple minus the cult“; „An object tended to become a subject“.  Być może chodziło również o zwrócenie uwagi na fakt, iż nawet „wieczny beton” nie jest w stanie wygrać z czasem. I że może ów rozkład pomoże zatrzeć ślady wojny bez jednoczesnego zamazywania historii, na co wskazuje praca „The essential is no longer visible“ czy też: „Area of violence“. Możliwości interpretacji jest wiele, zaś wybrane cytaty podkreślają militarny charakter tego miejsca.


Joanna Kosowska, Bateria Hanstholm, Jutlandia 2007,

Źródło: MWW

Joanna Kosowska obrała inną strategię. Wybrane fotografie stanowią część większego cyklu pt. „O przestrzeni militarnej “. Podczas tworzenia prac artystka wyszukiwała pozostałości terenów wojskowych w Europie z czasów II wojny światowej.  Pejzaż Wału Atlantyckiego stanowi istotną część tego cyklu. Artystkę interesuje przede wszystkim przestrzeń, w tym zaś wypadku pejzaż, który poprzez obecność bunkrów uzyskuje inny wymiar. W przeciwieństwie do utartej ścieżki interpretacyjnej, gdzie bunkry postrzegane są jako budowle wojenne, w tym przypadku, częściowo już zniszczone czy raczej pokonane przez naturę pomniki stają się raczej elementem przedstawionego pejzażu niż dowodem zbrodni. Niektóre z tych zdjęć są tak skomponowane, że trudno wychwycić pierwotną funkcję fotografowanych obiektów. Na pierwszy rzut oka obrazy Kosowskiej przypominają idylliczne pejzaże Ruisdaela. Dopiero po chwili dociera do nas fakt, że ruiny uchwycone na obrazie, to nie wynik pracy romantycznego architekta krajobrazu, tylko dokumenty ciemnej karty historii minionego wieku.

Ricardo Stein, bez tytułu

Źródło: MWW

W porównaniu z fotografiami Kosowskiej prace Ricardo Steina odzwierciedlają inną strategię w konfrontacji z tym tematem. W tym przypadku artysta skupił się na rzeźbiarskiej formie bunkrów, badając je miesiącami na wybrzeżu atlantyckim w pobliżu granicy hiszpańsko-francuskiej. Stein wyczekiwał na bezchmurne niebo, by za pomocą niezmąconej niczym jasności uwypuklić formę obiektów wojskowych. W odróżnieniu od Jetelovej i Kosowskiej, artysta ten robił zdjęcia od strony oceanu.  Uchwycone na niemal białym tle bunkry sprawiają wrażenie ogromnych rzeźb wiszących w powietrzu. Ta niecodzienna estetyka bloków betonowych fascynuje w zaskakujący sposób. Poprzez uwypuklenie cielesności stają się one mniej groźne. Dochodzi do swoistego odczarowania. Znika negatywne skojarzenie, powstaje dzieło sztuki. Teraz pozostaje już tylko czekać na badacza starożytności, który dostrzeże ich magiczny, wiejący grozą i zarazem oczywisty duchowy wymiar.

Wystawa „Bunkry. Mistyczne, barbarzyńskie, znudzone”
Otwarcie wystawy 27.01, o godzinie 19.00.
Spotkanie z jedną z autorek zdjęć Magdaleną Jetelovą o godz. 17.00.
Muzeum Współczesne we Wrocławiu

Źródło: Muzeum Współczesne we Wrocławiu

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.