szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Rynek art bankingu w Polsce

23.04.2013

Art banking, Inwestowanie w sztukę

Choć motywacja emocjonalna jest w dalszym ciągu wiodąca, już spora część doradców i kolekcjonerów twierdzi, że tym, co nimi kieruje, są także wysokie stopy zwrotu z inwestycji w sztukę, a także korzyści wynikające z dywersyfikacji portfela. W którym miejscu znajduje się Polska jeśli chodzi o proces akceptowania sztuki jako klasy aktywów? Mimo że w dyskusji publicznej można zauważyć pewien opór ze strony świata sztuki wobec silnego i gwałtownego wejścia rynku, biznesu i języka inwestycyjnego do dotychczas raczej czysto artystycznego świata sztuki, to wyniki badania pokazały, że to nastawienie się zmienia.

Brak zainteresowania sztuką, jako alternatywnym sposobem na inwestowanie oraz pewna nieufność bankowości prywatnej do angażowania się w tak ezoteryczną substancję jest często używanym argumentem tłumaczącym, dlaczego rynek łączący sztukę i finanse nigdy nie rozwinie się poza swą obecną formę. Jak wynika z  badania Deloitte, w najbliższych dwóch lub trzech latach sytuacja ta może ulec zmianie, ponieważ przedstawiciele branży bankowości prywatnej objęci badaniem  coraz częściej oferują klientom usługi związane ze sztuką.

Podczas gdy rynek art bankingu na świecie osiągnął już w miarę stabilną pozycję, jego polski odpowiednik nie może być jeszcze uznany za rozwinięty. Wśród oferowanych na rynku propozycji widać zwiększającą się liczbę ofert inwestowania w dzieła sztuki tak ze strony banków, funduszy inwestycyjnych jak i niezależnych doradców. Wśród kupujących znaczącą część rynku stanowią w dalszym ciągu firmy tworzące własne kolekcje, na wzór swoich odpowiedników z krajów najbardziej rozwiniętych. Jednak mimo tych początków, można już mówić w Polsce o zmianie podejścia banków do tego typu inwestycji.

Usługi inwestycyjne w zakresie sztuki – ciągle na etapie początkowym. Wywodzą się z coraz powszechniejszego traktowania sztuki jako nowej kategorii aktywów i wspierają rozwój produktów inwestycyjnych związanych z dziełami sztuki, rolę sztuki w dywersyfikacji portfela inwestycyjnego oraz integrację sztuki w ramach analizy portfela majątkowego.

Dwie trzecie z nich oferuje usługi doradztwa w zakresie kupna bądź sprzedaży dzieł sztuki, nieco mniej, świadczy usługi wyceny dzieł sztuki, zarządzania kolekcjami, a także organizuje seminaria lub konferencje związane z edukacją klientów w zakresie sztuki. Tylko jeden z zapytanych banków świadczy usługi związane z planowaniem spadkowym odnośnie dzieł sztuki, w porównaniu z 40% w całym europejskim badaniu, co może być tłumaczone krótszą niż w innych krajach historią polskich majątków.

Na pytanie, jakie usługi w ciągu najbliższych 2–3 lat mogą jeszcze zostać wprowadzone do portfolio, ankietowane banki najczęściej wybierały ofertę kulturalną dla klientów (prywatne pokazy, targi sztuki, wystawy muzealne), usługi doradztwa w zakresie dzieł sztuki, a także działania edukacyjne.

Jakie są powody zainteresowania bankowości prywatnej rynkiem sztuki? Niepewność ekonomiczna powoduje wzrost zapotrzebowania na nowe usługi zarządzania majątkiem.

Połowa ankietowanych przedstawicieli bankowości prywatnej stwierdziła, że trudne warunki gospodarcze stanowią najważniejszą przyczynę, dla której klienci decydują się włączyć dzieła sztuki do swojego portfela majątkowego. Kolejne dwa banki uznały ten czynnik za istotny. Brak stabilności ekonomicznej i niepewny zwrot z innych tradycyjnych aktywów zmusza najbogatszych do brania pod uwagę szerszego spektrum aktywów, w tym dzieł sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich.

Prawie wszystkie zapytane banki uważają, że w związku ze spowolnieniem w światowej gospodarce, w przyszłości należy się spodziewać większego popytu na dzieła sztuki i przedmioty kolekcjonerskie posiadające wartość emocjonalną.

Sztuka jako sposób lokowania kapitału stanowi według ankietowanych banków drugi najważniejszy obecnie powód, dlaczego dzieła sztuki są włączane do oferty usług zarządzania majątkiem (połowa banków wybrała ten powód jako istotny, a kolejne dwa jako bardzo istotny). 5 na 8 banków uznało, ze sztuka odgrywa ważną rolę przyczyniając się do konstruowania zrównoważonego i zdywersyfikowanego portfela (odpowiedzi istotne i bardzo istotne), a połowa postrzega sztukę jako sposób na zabezpieczenie przed inflacją. Rosnąca konkurencja w sektorze bankowości prywatnej jest także silnym bodźcem do działania: połowa zapytanych banków uważa, że konkurencja w sektorze usług zarządzania majątkiem jest istotnym lub bardzo istotnym powodem, dla którego banki oferują usługi związane ze sztuką. Wartość dzieł sztuki rośnie, więc pojawia się popyt na usługi bankowe zapewniające ochronę, wzrost wartości lub sprzedaż dzieł sztuki.

Połowa ankietowanych przedstawicieli bankowości prywatnej stwierdziła, że rosnąca wartość sztuki to istotny powód włączenia dzieł sztuki do wachlarza usług zarządzania majątkiem. Jakie są najważniejsze problemy związane z usługami dotyczącymi dzieł sztuki? Przejrzystość rynku jest zasadniczą przeszkodą na drodze do włączenia sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich do usług zarządzania majątkiem: większość ankietowanych ma obawy w związku z brakiem przejrzystości, informacji i badań na rynku sztuki.

Jedynie 3, czyli 38% polskich banków uznaje brak regulacji jako zasadniczą przeszkodę, podczas gdy aż 57% banków z Hiszpanii i 62% banków z Luksemburga zgadza się z tym stwierdzeniem. Różne rynki i systemy prawne wydają się przyjmować różne postawy wobec nieuregulowanego charakteru rynku. Brak odpowiedniej wiedzy fachowej to podstawowa przeszkoda dla rozwoju tych usług: dwie trzecie przedstawicieli banków prywatnych biorących udział w badaniu uznało znalezienie specjalistów w tej dziedzinie za problem. Istnieje zatem wyraźna potrzeba dialogu i współpracy pomiędzy stronami reprezentującymi interesy sektora sztuki i finansów. Fundusze inwestycyjne sztuki: Tylko trzy banki świadczą obecnie swoim klientom usługi doradcze związane z funduszami inwestycyjnymi sztuki. Największe obawy związane z włączaniem funduszy inwestycyjnych do oferty produktów inwestycyjnych łączą się z brakiem płynności, wyceny rynkowej i zbyt małą branżą funduszy sztuki. Jednocześnie, zdecydowana większość banków jest zainteresowana informacjami na temat możliwości oferowanych przez fundusze inwestycyjne sztuki.

Tylko jeden ankietowany w Polsce bank obecnie oferuje klientom możliwość wykorzystania kolekcji dzieł sztuki jako zabezpieczenia kredytów. W badaniu europejskim nastąpił niewielki wzrost z 17% w roku 2011 do 23% w 2012– może to sugerować pojawienie się umiarkowanie korzystnej tendencji, jednak poważne zmiany w tym zakresie są mało prawdopodobne, zważywszy na zachowawcze praktyki obecnie stosowane przez europejskich kredytodawców. Jednocześnie, jak pokazaliśmy wcześniej, istnieje duże zapotrzebowanie na kredyty z zabezpieczeniem w postaci dzieł sztuki wśród kolekcjonerów: Z badania jasno wynika, że z punktu widzenia kolekcjonerów dzieł sztuki ekspertów rynku sztuki, wykorzystanie sztuki jako zabezpieczenia kredytów stanowi atrakcyjną opcję – 79% kolekcjonerów i 77% ekspertów rynku rozważałoby lub polecałoby taką możliwość.

Kluczowe dla harmonijnego rozwoju sektora sztuki i finansów jest budowanie coraz bliższych relacji miedzy ekspertami rynku sztuki a środowiskiem doradców z dziedziny zarządzania majątkiem. Istnieje coraz wyraźniejsza spójność interesów i motywów działania w kontekście finansowych aspektów posiadania przed miotów z kręgu sztuki i przeprowadzania transakcji w ich zakresie. Wyniki badania pokazują, że wspólny sektor może rozwinąć się jako wzajemnie korzystny układ miedzy sektorami sztuki i finansów. Takie partnerstwo wymaga zaufania, zrozumienia i jasnych zasad współdziałania.

Postrzeganie sztuki jako osobnej klasy aktywów i próby stworzenia ram współpracy pomiędzy światem sztuki a światem finansów to krok, który na świecie już zrobiły banki, fundusze inwestycyjne czy domy maklerskie. Dla indywidualnych uczestników rynku sztuki istotne będzie włączenie jej w życie codzienne (np. jako element wystroju wnętrza), a taka potrzeba staje się naturalna w społeczeństwie, które staje się bardziej zamożne, coraz częściej uczestniczy w kulturze i po przemianach ustrojowych zaczyna myśleć także o tym, co pozostawi potomnym. Z tego punktu widzenia dzieło sztuki lub kolekcja dzieł sztuki ma szansę stać się pożądanym dobrem przez wszystkich myślących o przyszłości.

Pełny raport do pobrania

RAPORT – RYNEK SZTUKI. SZTUKA RYNKU

RAPORT – ART & FINANCE RAPORT 2013

 

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PORADNIK ARTYSTY
Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.