szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Obrazy zrabowane w czasie II wojny bezprawnie sprzedawane przez bawarskie muzeua

28.06.2016

Aktualności, Magazyn

Najnowsze prace badawcze wykazały, że tysiące dzieł sztuki należących do rodzin żydowskich i zrabowanych przez nazistów, po ich odzyskaniu, nie wróciło do swoich pierwotnych właścicieli, ale było sprzedawane przez monachijskie muzea, które ze sprzedaży dzieł mogły czerpać zyski nawet do lat 90. XX wieku. Obrazy trafiały za bezcen m.in. w ręce rządowych osobistości, w tym również najbliższych współpracowników Hitlera.

Nieprawidłowości związane z działaniami bawarskich muzeów odkryte zostały w wyniku wspólnego dochodzenia monachijskiej gazety „Süddeutsche Zeitung” oraz brytyjskiej Commision of Looted Art in Europe. Okazało się, iż bawarskie galerie sztuki oraz inne podobne instytucje bezprawnie weszły w posiadanie wielu dzieł sztuki, które zostały przejęte pod nazistowskim reżimem od żydowskich kolekcjonerów. Bezprawna sprzedaż dzieł sztuki trwała od 1949 roku, kiedy to amerykańskie władze przekazały działania związane z restytucjami dzieł stuki administracji bawarskiej. Śledztwo wykazało, że aż do lat 90. XX wieku muzea i instytucje odpowiedzialne za opiekę nad dziełami sztuki dopuszczały się nieprawidłowości, próbując ukryć obrazy bądź doprowadzając do ich bezprawnej sprzedaży. Władze niemieckie przechowywały w muzeach część ze zrabowanych dzieł sztuki, niektóre z nich były również rozprowadzane po bardzo niskich cenach pomiędzy członków znanych rodzin nazistowskich, chociażby wdowy po Hermanie Goeringu czy Henrietty von Schirach, żony przywódcy Hitlerjugend.

Bawarska gazeta „Süddeutsche Zeitung” prześledziła historię niewielkiego obrazu przedstawiającego „Widok na holenderski plac” autorstwa Johana van der Heydesa. Obraz oryginalnie należał do czeskiego małżeństwa pochodzenia żydowskiego, Gottlieba Krausa, oraz jego żony Matyldy. Para w 1939 roku została pozbawiona przez nazistów majątku i uciekła do Stanów Zjednoczonych. Ich dzieła sztuki, w tym także „Widok na holenderski plac” wraz z innymi zrabowanymi obrazami zostały przejęte przez Gestapo i magazynowe, jako przyszła ekspozycja do zaplanowanego Muzeum Hitlera. Część z nich trafiła także do rąk ojca Baldura von Schiracha, Heinricha Hoffmana, oficjalnego fotografa Hitlera oraz kolekcjonera sztuki.

Po II wojnie światowej obraz van der Heydesa był jednym z tysiąca innych dzieł, które miały powrócić do prawowitych spadkobierców. Niestety, jak wskazuje niemiecka gazeta, Bawarska Galeria Państwowa sprzedała obraz z powrotem w ręce von Schiracha za zaniżoną kwotę 300 marek. Obraz natychmiast trafił na aukcję sztuki i został wykupiony z 16 tysięcy marek przez stowarzyszenie działające przy katedrze w niemieckim mieście Xanten.

Justyna Stasiek – Harabin

Fotografia (góra): Fasada starej pinakoteki przy Galerii Państwowej w Monachium

LOGO RiSi

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

Jeden komentarz do “Obrazy zrabowane w czasie II wojny bezprawnie sprzedawane przez bawarskie muzeua”

  1. Polin

    Z którego dnia pochodzi artykuł w SUddeutsche Zeitung?

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.