szukaj w portalu Rynek i Sztuka MENU

Madonna Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

23.09.2020

Aktualności, Ciekawostki, Polska: wydarzenia

„Madonna pod jodłami” Lucasa Cranacha starszego – jeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach, namalowany specjalnie dla Wrocławia będzie czasowo pokazywany w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Dzieło, które jest własnością Muzeum Archidiecezjalnego, zostało wypożyczone w związku z trwającym remontem tej placówki. 

Madonna Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Lucas Cranach st., Madonna pod jodłami, ok. 1510, Muzeum Archidiecezjalne we Wrocławiu

Namalowany w 1510 r. obraz uważany jest za jedno z najlepszych dzieł Cranacha i jedno z najbardziej unikatowych przedstawień klasycznego motywu Marii z Dzieciątkiem, stanowiącego wzór dla dalszej twórczości mistrza i kolejnych pokoleń.

Obraz namalowany został na zamówienie dziekana katedry wrocławskiej Joachima von Lindlau na początku XVI wieku. Przez ponad 400 lat znajdował się na terenie Ostrowa i był chlubą wrocławskiej świątyni katedralnej, od końca XIX w. jako najcenniejsze sakralne dzieło sztuki na Śląsku przechowywany był w skarbcu katedralnym. 

W 1943 r. Madonna pod jodłami została przeniesiona do klasztoru w Henrykowie, a następnie do Kłodzka. Po zdobyciu miasta przez Rosjan sprowadzono ją do Wrocławia i umieszczono w Diözesanmuseum (Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej). W czasie wojennych peregrynacji obraz został uszkodzony. Niemiecki duchowny Siegfried Zimmer otrzymał zlecenie wykonania konserwacji. W 1946 r. Zimmer wraz z wikariuszem z parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu – Georgiem Kupke stworzyli kopię Madonny pod jodłami i zamienili ją z pierwowzorem. W 1948 r. niemiecka administracja kościelna przekazała polskiemu episkopatowi obraz-kopię, określając ją oryginałem.

Madonna Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Źródło: materiały prasowe Muzeum Narodowego we Wrocławiu

W 1961 r. dzieło trafiło do pracowni konserwatorskiej Muzeum Narodowego we Wrocławiu (wówczas Muzeum Śląskiego). Zajmująca się nim badaczka Daniela Stankiewicz odkryła falsyfikat na podstawie porównań z dawnymi fotografiami. Jej wątpliwości wzbudził niski poziom artystyczny i jodłowa deska, na której został namalowany obraz. Z czasem udało się ustalić, że w 1948 r. Zimmer wyjechał do Republiki Federalnej Niemiec, przemycając dzieło Cranacha, a następnie je sprzedał. Od lat 70. XX w. Madonna pod jodłami była kilkakrotnie oferowana na międzynarodowym rynku antykwarycznym, zaś od 1981 r. starano się o odzyskanie dzieła. Mimo upływu czasu i bezsprzecznej przynależności obrazu do Archidiecezji Wrocławskiej sprawa przez wiele lat nie była rozstrzygnięta. Po śmierci ostatniego właściciela – szwajcarskiego kolekcjonera dzieło przekazano tamtejszemu kościołowi. W 2012 r. wróciło do Polski do zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu.

Madonna Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Źródło: materiały prasowe Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, obok oryginału, pojawi się kopia. Zwiedzający będą mogli dowiedzieć się też o innych wybitnych dziełach sztuki, pochodzących z katedry i zaginionych w czasie II Wojny Światowej. 

„Pośród przeszło 100 tysięcy zabytków sztuki i rzemiosła artystycznego, które Wrocław utracił w wyniku działań II Wojny Światowej oraz w latach przypadających bezpośrednio po jej zakończeniu, znajdują się także te, będące przez stulecia chlubą i atrakcją kościoła katedralnego pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. „Niezwykle burzliwa historia obrazu Lucasa Cranacha starszego Madonna pod jodłami i jego szczęśliwy powrót do Wrocławia pozwala mieć nadzieję, że podobny los spotka inne, cenne dzieła, które wrocławska katedra utraciła w wyniku wojny. I chociaż o części dzieł obecnych na początku lat 40. XX w. w katedrze wrocławskiej wiemy, gdzie się obecnie znajdują, to w dalszym ciągu jest pokaźna grupa licząca kilkadziesiąt cennych dzieł sztuki, których los nie jest znany. Do nich zaliczamy m.in. obrazy z przedstawieniami Strącenia zbuntowanych aniołów i Świętego Jana Chrzciciela autorstwa Michaela Leopolda Willmanna z końca XVII w., wyborne dzieło włoskiego baroku – obraz namalowany przez Giulio Cesare Procacciniego z Mediolanu z przedstawieniem Ukamienowania św. Szczepana z ok. 1620 r., czy też urokliwą Marię z Dzieciątkiem – manierystyczny obraz pędzla anonimowego malarza flamandzkiego z ok. 1600 r. Wszystkie te dzieła są w dalszym ciągu poszukiwane. Historia Cranachowskiej Madonny pod jodłami pozwala nam jednak wierzyć, że warto takie poszukiwania prowadzić”. 

Prezentacja Madonny pod jodłami w MNWr możliwa jest dzięki zgodzie Jego Ekscelencji Metropolity Wrocławskiego ks. Arcybiskupa dr. Józefa Kupnego, uprzejmości ks. dr. Adama Derenia, dyrektora Muzeum Archidiecezjalnego, oraz wsparciu ks. dziekana Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej.

ilustracja (góra): Ekspozycja obrazu „Madonna pod jodłami” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, źródło: materiały prasowe Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Rynek i Sztuka - logotyp

szukaj wpisów które mogą Cię jeszcze zainteresować:

to cię powinno jeszcze zainteresować:

"Opłakiwanie Chrystusa" Cranach Lucas starszy

24.06.2020 / Aktualności, Ciekawostki, Polska: wydarzenia

Jeden komentarz do “Madonna Cranacha w Muzeum Narodowym we Wrocławiu”

  1. Wanda

    Nie da rady udostepnic tego niezwykle ciekawego artykulu..Dlaczego?

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn

Magazyn

Czytaj najnowszy numer Magazynu RiSZ online.

Kup magazyn Zobacz inne nasze publikacje

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisując się na newsletter zgadzasz się z regulaminem portalu rynekisztuka.pl Administratorem danych osobowych jest Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej (ul. Buforowa 4e, p. 1, p-2-5, 52-131 Wrocław). Podanie danych jest dobrowolne. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może zostać wycofana w każdym czasie. Więcej informacji na temat danych osobowych znajduje się w Polityce prywatności.